Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwne zachowanie kobiety

24 posts / 0 new
Ostatni
Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0
Dziwne zachowanie kobiety

Witam wszystkich.
Poznałem dziewczynę na imprezie.pisaliśmy do siebie smsy i przez gg.
Było pare przypadkowych spotkań ponieważ chodzimy razem do szkoły.tylko ze ona normalnie a ja wieczorowo(ona kończy ja zaczynam)
zabralem ja do klubu .widzialem od początku że na mnie leci.
Całowalismy się,przytulalismy itp.
Nastepnego dnia po klubie spotkanie równie udane.spacer po parku za raczke,calowanie ,szczera rozmowa.
Kolejnego dnia również spotkanie o 15
o 20 dostaje od niej smsa ze chce kontaktów czysto kolezenskich,że jeszcze nie jest w stanie zapomnieć przy mnie o swoim byłym (była dwa lata z facetem którego kochała i ją zostawił)
napisałem ze okej. Po 3dniach napisała że tęskni.chwile pózniej stwierdziła że ,,żartowała"
nie odpisałem już jej.po 4h mojego milczenia napisała ze nie chce mnie tracić jako osoby i czy na prawdę nie chce mieć z nią kontaktu koleżeńskiego
Dziśaj w szkole wpadłem wcześniej żeby porozmawiać z koleżanka.
przyszła ONA.przywitała się w policzek.usiadł obok uśmiechnięta ,,co tam u Ciebie"
,,jak się czujesz" Klepiąc mnie po nodze(potrzebowała mnie dotknąć?) byłem dla niej chłodny i po 5min odeszła mówiąc ,,nie przeszkadzam trzymaj się"
przerobilem już,,pare" kobiet w życiu lecz tej nie umiem rozgryźć.a jest ona bardzo fajna i chciałbym z nią być na stałe.
Jest jeszcze jedna rzecz:od zawsze czy to 2tyg temu czy to dzisaj zawsze gdy po patrzę jej chwile dłużej w oczy delikatnie się uśmiecha i spuszcza głowę w dół .po chwili podnosi z tym samym delikatnym uśmiechem.
Na tych przypadkowch spotkaniach często też mówiła ,,nie patrz tak na mnie" i się pęszyła znowu opuszczając głowę z nieśmiałym uśmiechem.
Czy może mi ktoś powiedzieć co to znaczy?
Czy ja po prostu tak dobrze na nią działam?
I o co tak w ogóle jej chodzi w tej gierce
ja czuje ze na nią dobrze dzialam.i coś mi się wydaje ze wcale nie chce mnie jako kolegi Smile
I o co jej chodzi

Książe Pomorski
Portret użytkownika Książe Pomorski
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Moskov

Dołączył: 2009-12-26
Punkty pomocy: 2

Róbmy swoje. Wiesz o co chodzi ? Czy mam Ci tłumaczyć ?

W życiu mężczyzny liczą się tylko trzy rzeczy:
Matka, pasja i wypłata.

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Tak wiem róbmy swoje ja wiem.
Lecz czekam na wasze sugestie i spostrzeżenia.
No i odpowiedzi na moje pytania.

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Ona wcale nie chce kolegi tylko musisz jej to pokazać, jw. rób co masz robić.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Jak mam jej pokazać?
Ja teraz zaczełem z nią grę ze jak ona coś chce ode mnie to musi wykazać się inicjatywą.
No i z tym moim spojrzeniem i jej opuszczanie glowy.
Jest tu ktoś kto się zna na takich rzeczach?
Ludzie pomóżcie Smile
ja sobie radę dam z nią . z choinki się nie urwalem.
Lecz przyznaje ze przydałoby się pare cennych porad i spostrzeżeń.

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Rozumiem że pytasz się o te jej chowanie wzroku?
To oznaka braku pewności siebie, Twoja osoba ją onieśmiela więc unika spojżenia jednocześnie uśmiechając się.
Jakiś czas temu byłem w identycznej sytuacji, dziewczyna po dłuższym związku, tak samo nieco onieśmielona moją osobą (co mi kilka razy nawet powiedziała) w dodatku niezwykle sympatyczna. Po miesiącu udało mi się ją złamać i stwierdziła że koniec z przeszłością bla bla...więc to nie jest raczej gierka (przynajmniej nie świadoma) tylko dziewczyna naprawdę ma lekki kibel w głowie który Ty podjuszasz swoją obojętnością i...bardzo dobrze, tylko nie przegnij bo to delikatny grunt.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Tak też uważam że ją onieśmielam ale ona lubi na mnie patrzeć.
Gdy się odwróc gdzieś czuje jej spojrzenie na mnie.dziewczyna ogólnie 9hb
uchodząca za pewna siebie a adoratorów miała zawsze tłumy Smile
no i ja ja onieśmielam to dobrze.
Ja wiem i wierze jej ze jest jej ciężko bo tamtego kochała i nawet nie zdążyła się dobrze pozbierać i pojawiłem się ja
lecz nie chce zostać w ramię miedzy byłym a następnym jako tampon emocjonalny.
Napisała dziś po naszym przypadkowym spotkaniu w szkole ze przeprasza za ten kiepski żart ,,tęsknię-żartuje" i napisała ze ,,już taka nie będę" odpisałem ze ,,to się okaże"
i już od 15 nie odpisuje.
Własnie jak to rozegrać żebym niby nadal był lekko niedostępny i żeby się zaczęła starać
ale żebym nie wyszedł na skurwiela który ma w dupie jej rozterki miłosne?

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Ps:podczas naszych 3udanych dni spotkań też pisała że cieszy się z tych spotkań ze dzięki mnie nabrała chęci do pozytywniejszego życia(dołowała się tym ze tamten ja rzucił) i ze zrozumiała teraz(wtedy) ze świat przecież nie kończy się na jednej osobie(na tym ukochanym co ją zostawił)
wiec myślałem ze już jest moja :-/ a tu psikus Smile

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Okazuj jej uczucia niewerbalnie, mało o nich mów ale czasem przytul, pocałuj, traktuj ją jak kobiete która jest dla Ciebie obiektem sexualnym ale nie jest kimś komu możesz poświęcić całą swoją uwagę.
Ważne jest aby też po pewnym czasie (a powinno to nastąpić właściwie już niedługo) zrobi krok ku temu aby postawić sprawę jasno kim dla siebie jesteście, bo inaczej zauroczenie minie i może się okazać że panna nie będzie już tak zainteresowana jak teraz.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Hmm tylko widzisz ona na razie nie odpisuje.
A przytulać mam ja gdzie? Od momentu w którym powiedziała ze chce relacji koleznskich nie umawialiamy się na spotkanie.
Następne przypadkowe spotkanie możliwe jest w środę (idę do szkoły)
myśle ze napisze do środy ale jak nie napisze to jaki mam być dla niej w szkole?
Okazywać nadal ze zrobiła błąd ,,kończąc ze mną" i teraz musi sobie na mnie zapracować.
Czy może z uśmiechem ją przytulic?
Myśle ze nie widzi we mnie kolegi ani partnera na przyjaciela już o to zadbałem na spotkaniach(długie namietne slimaki itp:) )

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Spokojnie, z tego co widzę ma mocno w głowie więc napewno napisze sama, bądź cierpliwy. To jak masz sie przy niej zachowywać raczej nikt Ci nie powie bo ciężko przewidzieć jak się będzie zachowywać. Moim zdaniem nieco zjebałeś wtedy gdy ona na przywitanie Cie pocałowała itd. a Ty ją olałeś. Fajnie by było gdybyś przy następnym spotkaniu zachował się tak jak napisałeś ale jak mówiłem, nie ma pewności co dokładnie jej siedzi w głowie i albo przyjmie to z bananem na twarzy albo Cie odepchnie. Acha, jak już Wam się jakoś ułoży i dalej będzie wciskała kit z "przyjacielami" to olewaj to, zmieniaj temat, dąż do tego aby Wasze relacje były na poziomie sexualnym a nie przyjacielskim.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Nie olałem jej tak dosłownie Wink
powiedziałem siema.
Spytał co powiem ciekawego to powiedziałem ,,może ty masz coś ciekawego do powiedzenia?"
będąc dzisaj dla niej chlodny i nie dążąc do dotyku cielesnego(to ona a nie ja dała buziaka,to ona a nie ja klepala mnie po udzie) chciałem jej pokazać ze potrafię żyć bez dotykania jej i ze jak teraz coś chce to trzeba się postarać.wiec chyba nie zjebalem? Smile
uznam to za jeden z ruchów typu wynagradzanie,karanie.
Została ukarana za próbę zmienienia naszych relacji.
Powiedzmy ze się znowu ułoży.
tylko widzisz ona ma najwyraźniej w zwyczaju pisanie o takich rzeczach jak ,,chce kolezenskich relacji" niż mówienie prosto w twarz.
I jak mi napisze takiego smsa po raz kolejny to jak zmienić temat?
Chyba wypada znowu napisać ,,ok rozumiem" i milczeć.
Słucham propozycji.

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Nie wiem jak wyglądała sytuacja ale jeżeli za srogo jej nie potraktowałeś to bardzo ok, właśnie o to chodzi.
Widze że przypadek dokładnie taki sam jak miałem, próba poważnej rozmowy kończyła się zwykle tym że dziewczyna chowała łeb i powtarzała że nic mi nie powie. Któregoś razu gdy sytuacja się powtórzyła powiedziałem jej otwarcie że mam tego dosyć i chce zakończyć naszą znajomość, nadal się nie przełamała. Nie wiele się tym przejmując poszedłem do klubu conieco się odstresować (czyt. wyrwać pare panienek), "dziwnym" trafem ona też się w nim znalazła i gdy zobaczyła mnie w objęciach tlenionej blondi szybko się zdecydowała czego chce.
Możliwe więc że przydałoby się wzbudzić w niej nieco zazdrości, jak zobaczy że naprawdę jesteś facetem z jajami i jak będzie trzeba to stanie się po prostu kolejną to zrozumie co traci przez to zastanawianie się.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Trochę jeszcze pewnie kocha tego swojego
na pewno coś do mnie czuje i jeszcze teraz wzbudzać w niej zazdrość?
Hmm nie wiem czy jej serce to wytrzyma. Wink
z mojej strony nie ma problemu.
Zrobię tak:jeżeli coś napisze do środy to napisze Tutaj co i jak.
Jeżeli nie napisze .czekam na dzwonek kończący jej lekcje w środę i podchodzę do pieknej dziewczyny z tej szkoły i zagaduje.
Jeszcze jedno :będę rozmawiał z ta piękna i zobaczy mnie ONA.co zrobić?
Pomachac jej ręka i dalej rozmawiać?
Przeprosić na chwile przywitac się i wrócić?
Czy może jeszcze coś innego?

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Gra ryzykowna ale u mnie podziałało a przypadek bardzo podobny.
Jeżeli ona Cie zobaczy i będzie blisko to z Twojej strony krótkie "cześć", nie machaj ani nie podchodź sam, niech ona to zrobi. Jeżeli podejdzie i zacznie zagadywać to masz jasną sytuacje że chce więcej niż przyjaźni i polecałbym wtedy (może nie odrazu ale np. po krótkiej luźnej rozmowie) doprowadzić do pocałunku a po nim krótka piłka.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Jeżeli bym stał sam to pewnie by podbiła tak samo jak dzisaj.
Ale mi chodzi o sytuacje ze ja własnie rozmawiam z jakaś dupa ktora podrywam i widzę ze ona idzie.może nie będzie na tyle odwazna żeby przerwać mi rozmowe?
A jeżeli podejdzie przywita się i odejdzie? W jej tłumaczeniu ,,rozmawiales z jakaś dziewczyna to nie chciałam ci przeszkadzać" już to widzę jak to mówi/pisze Smile

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

W sumie jak dobrze kojaże to w u mnie było podobnie, dopiero jak odlkeiłem się od blondyny to panna do mnie podbiła.
Kurde, ciężko tak planować zupełnie nie znając danej osoby, jeżeli podejdziesz sam do niej i ładnie to rozegrasz to faktycznie może taka akcja przejść, gorzej jak się panna połapie co i jak.
Zarazykuj, jeżeli nawet się nie uda to będziesz miał już nakręcony nowy target Wink

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Ale co ma się połapać?nie rozumiem
zagadam do innej będę z nią rozmawiał.zobaczę tą moją to odbije i w połowie drogi się spotkamy Smile
tylko kurde normalną gadke przeprowadze bez problemu .a jak jej powiem ,,okresl się konkretnie" to ona ma już wyjście z sytuacji gotowe :,,mówiłam ci że chce abyś był moim kolegą" jeżeli tak powie jak to odkrecac lub olać?bo nigdy nie miałem takich problemów Wink
podkreśle ze mi na niej zależy ,jest wspaniałą kobieta-mimo kilku swoich wad i chce z nią być.
Przy niej twardo trzymam fason.ale moje serce dla niej Jest miękkie.

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Ok moment bo chyba się zapędziłem...od momentu w którym ją lekko olałeś nie mieliście ze sobą żadnych fizycznych kontaktów?

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

DZISAJ ja lekko olałem.rozumiesz?dzisaj o 13 widziałem się nią w szkole.napisałem na czym skonczylismy smsowanie.I od godziny 15 nie odpisuje na mojego ostatniego smsato jest sprawa ze tak się wyraze W TOKU Smile
już rozumiesz?
Nie miałem żadnego fizycznego kontaktu po za jej buziakiem w policzek na dzień dobry i klepaniem mnie po udzie .

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Ok już sobie to poukładałem Smile
Z jej zachowania w szkole i smsa wynika że: Chciałam Ci jakoś pokazać że jesteś dla mnie kimś więcej ale Ty tego nie doceniasz więc ok, nie będę się narzucać. Oczywiście będzie dalej się narzucać tylko musisz jej trochę w tym pomóc i faktycznie sytuacja jaką zaplanowałeś będzie dobra i właściwym będzie podejście do niej. Narazie może postaraj się nieco wyprostować sytuacje ze szkoły, ale napewno nie w ten sposób że ją przepraszasz, raczej tak że już się na nią nie gniewasz (sposób karania i nagradzania). Bardzo prawdopodobne jest to że znowu zacznie się zachowywać w tak jak dzisiaj w szkole (buziak itd.), jeżeli tak to wtedy byłby dobry moment aby jej powiedzieć że nie lubisz takich gierek, tzn. Ona mówi że chce kolege ale traktuje Cie jak kogoś więcej, i chcesz aby zadeklarowała czego chce naprawdę.

To chyba najsensowniejsze rozwiązanie.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Wiec tak zrobię.dzwoni dzwonek zagaduje do jakiejś fajnej.widzę tą moją powiem cześć podejde do niej zaciagne w jakieś miejsce gdzie będziemy sami.i jej powiem co mam powiedzieć.przytule i pocaluje.mam cicha nadzieje ze odwzajemni tak jak tydzień temu Smile
godzina prawie 23 a ona sztywno nie odpisuje
muszę Ci jeszcze powiedzieć ze pomimo tego ze ja ją onieśmielam i ze coś ja do mnie ciągnie
to jest to twarda dziewczyna i tak łatwo się nie poddaje.
Może mieć ambicje i nie napisze do środy Smile

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Oczywiście że może mieć i pewnie nie napisze, zrób jak piszesz a powinno być dobrze.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Staniak
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-15
Punkty pomocy: 0

Chyba wykrakałem bo nie pisze Wink
no to zobaczę jak to jutro będzie i pewnie napisze tutaj jak było Smile
dzięki za poradę xyz.