Moja dziewczyna dziwnie sie zachowuje. W sobotę się z nią spotkałem to mówiła ze chce się spotykać w ferie i wgl. proponowała spotkanie w tygodniu. I było nawet ok. A dziś napisała mi na gg jak spytałem o spotkanie ,że chyba nie , bo ma zły okres w życiu ,że nie jest to spowodowane mną , ale że mi nie powie co się dzieje.że nie wiem czy całych ferii nie spędiz w łózko. Że nie ma ochoty na spotkania towarzyskie. Coś jest nie tak taka zmiana z dnia na dzień;/;/ O co jej może chodzić . Mnie to wkurza bo chiałbym się często spotykć z nią i wgl.
Ona mówi ż ema zły okres i abym to przeczekał to potem będzie lepiej. To trochę dziwne. Proszę o rady jak się zachować i wgl? POZDRO
Spróbuj się czegoś dowiedzieć może naprawdę ma jakeś kłopoty czy coś.
...Mialem kiedys podobnie tzn. moja byla miala taki stan z 2,3 razy w roku i nigdy nie chciala powiedziec.Po 1 - spytales co jej jest- nie chce odp. to juz NIE nalegaj pogorszysz swoja sytuacje!!! Teraz mozesz sobie gdybac : 2- ma okres lub bedzie miala i wtedy jej nastroj jest jak osrana dupa ktora nie mozna umyc . 3- stales sie nachalny i chce odpoczac od ciebie. 4- zastanawia sie czy nadal chce z toba byc,mowiac ze potrzebuje czasu chce zobaczyc czy bedzie tesknila ,rozmyslala o tobie. 5- pojawil sie nowy obiekt.6- cierpliwosci ,jak bedzie chciala to sama ci powie 7- nigdy sie nie dowiesz-bo to kobieta. wybieraj.
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Ja to rozumiem każdy ma złe okresy , już nie chodzi o to ,że mogła by powiedzieć co jest nie tak w związku szczerość to podstawa. Ale najbardziej denerwuje mnie to że mieliśmy plany często się spotykać na feriach , bo w tygodniu mamy mało czasu(szkoła itp.) i wgl jesteśmy parą od niedawna (3 miesiące) i chciałem więcej się spotykać więcej gadać w ferie jak jest czas( a mamy w przsyzłym tyg.) a tu ona nagle ona nie może . Mnie to strasznie męczy że nie będe się mógł z nią spotykać będę miał popsute ferie i wgl....Mogła by powiedzieć szczerze co jest. A ona abym przeczekał ten czas ,ze musi się ogarnąć bo ma zły okres w życiu i potem będzie lepiej , bedzie mogła się częściej spotykać i wgl... Co proponujecie?
NIC bo bedę miał jasną sytuację. Ja wiem
że jej zależy i narazie tak nie powie choc już sam nie wiem ...
Tak rozumiem ja nie oczekuje bóg wie czego , ale jak się jest parą nawet w wieku 17 lat to chyba normalne że chce się z nią spotykać TYLKO SPOTYKAĆ . Jak już tak przeczytałeś posta to odpowiedz na pytanie zadane w poście #3 , a nie zmieniajmy tematu.
Stary czytaj tą stronę bo najchętniej bym cię ździelił za taki temat!! Zakładam, że laska ma max. 18 lat skoro jeszcze was ferie obowiązują... ona ma zajebisty problem i całe ferie przeleży?! Nie no litości - martw się dalej, proś o spotkanie i błagaj o wyjaśnienia! Biedna myszka... daj nam jej adres a wszyscy jej laurki wyślemy ! ! !
"Mnie to strasznie męczy że nie będe się mógł z nią spotykać będę miał popsute ferie i wgl...."
Stary sam poczytaj co ty piszesz i przez pryzmat tego co jest zawarte na stronce sam sobie wystaw ocene - i powiem ci, że nawet na 2- nie zasługujesz!!
Dlaczego taki komentarz? Chyba każdy kto czyta artykuły, blogi i przegląda forum poprze mnie i powie ci to samo - Jesteś Cipa!!!
Kierunek przód przez całe życie!!
Ty jak jesteś taki mądry to może daj mi jakiś trafny blog, artykuł do mojej sytuacji .
Znamy się krótko mamy po 17 lat i widzimy się tylko narazie tak na spotkania. Może ferie nie będe miał zepsute , ale mnie to męczy. Jak jej ostatnio powiedziałem ze ma wyjebane to powiedział że jej zalezy i muszę przeczkać jej zły okres i będzie dobrze. I co kurwa mam myśleć o tym , mam taki mentlik ze masakra... Co do kobiet szczerze jestem słaby.... Ale pracuje nad tym .
No masz racje , ale tak apropo zamaist cały zcas wszyscy pisać ze zle robie to może RADY a nie odrazu cipa i wgl.
Zmieniam się bo wiem że robie źle. To co
mam ją olać na jakiś czas? Powiedziała mi
że jak jej przejdzie to napsize o spotkanie powiedziałem oki i tyle. Ale ile czekac na jej odzew ?, bo mnie to męczy.
stary, od 24.12 masz ten sam problem... laska robi, co chce, podrywa innych, nie inicjuje spotkan. Za każdym razem ludzie udzielają Ci rad, a ty jak pieprzony bumerang wracasz cały czas do tego tematu! Teraz daje Cię w odstawkę, a ty chcesz za nią latać. Przeczytaj swoje wisy, przeczytaj odpowiedzi i napisz, jakie wnioski wyciągnąłeś i co - w oparciu o te rady - powinieneś zrobić. Odnosze wrażenie, że albo nie chcesz albo nie możesz zrozumieć! Odpowiadanie Ci jest calkowicie pozbawiojne sensu, bo za 2 dni założysz podobny temat z podobnymi pytaniami. A i tak nic z tym nie zrobisz. Osobiście dałbym Ci bana na 3 miesiące. Wtedy może jakieś nowe wątki się pojawią w Twojej sprawie!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Umiesz czytac ze zrozumieniem? Jebnij dynia o siciane!!! TY nie rozumiesz ze jak bedziesz dalej sie tak lasił to wyjdziesz na wieksza ciote niz w tej chwili.Skoro powiedziala ze da znac - to wyluzuj ,poczekaj tydz,2a = Cierpliwosci . Opanuj emocje,zajmij sie soba -masz wogole jakies zainteresowanie ,bo panikujesz jak malpa na drzewie widzaca tygrysa!
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Macie racje . To ona ma problem bo ma złe samopoczucie. Powiedział ze się odezwie jak bedzie miła ochotę na spotkanie. Ja teraz wrzucam na luz nie będę pierwszy pisął i czekam aż zaproponuje jak zaproponuje to oki jak nie to nie. POSTANOWIONE. Niech ona teraz zacznie się trochę strać ja już swoje zrobiłem....