Witam. Mam problem z pewną dziewczyną... Podam przykład sytuacji: Oglądamy razem film. Zaczynam ją obejmować i przytulać. Ona nic, zero reakcji, nadal ogląda film. Zacząłem ją delikatnie głaskać po ręce a ona wciąż wpatrzona w ekran ogląda jakby nic. Czym to może być spowodowane i co mam zrobić żeby ona w końcu zaczęła coś robić sama z siebie? Myślałem o tym, żebym to ja przestał ją przytulać, całować itp. ale nie wiem czy to będzie dobry pomysł?
Masz dwie opcje haha ^^
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
ej stary, jak ty się do niej dobierasz, to ona po prostu siedzi jak na szpilkach, maksymalnie zestresowana i sobie tylko myśli "gdzie mnie za chwilę dotknie? może... tam albo... nie, tam na pewno nie" itd. musisz sprawić, że się rozluźni. proponuję lekki masaż karku - stajesz za nią i masujesz. poczytaj na necie jak wykonywać.
ja w takiej sytuacji wrzucałem chłodnik i po chwili to ona się do mnie kleiła. Ew. jak jest zestresowana zbyt to opcja ksks wydaje się odpowiednia
ja w takiej sytuacji wrzucałem chłodnik i po chwili to ona się do mnie kleiła. Ew. jak jest zestresowana zbyt to opcja ksks wydaje się odpowiednia
patrz, możesz coś takiego zrobić: mówisz jej 'widzę, że bardzo spięta jesteś', podchodzisz od tyłu, jak siedzi, kładziesz dłonie na barkach 'zrobię ci masaż'; zaczynasz masaż i możesz wcisnąć jeszcze jakiś nls'owy pattern o rozluźnieniu i odprężeniu.
Hmm, myślę że to raczej nie o stres tu chodzi. Więc będę musiał odpuścić te czułości na jakiś czas ;P No cóż, jej strata. Heh
"panować nad sobą to najwyższa władza"
eh tez sie spotykalem z taka lodówką - nie lubie takich suchot i pogonilem poprostu. Co do za interes jak laska sie nie daje dotykac..
semper fidelis
Sekalek, mowie ci, sproboj najpierw tego masażu.