Witam serdecznie! Otóż dzisiaj pytam w imieniu mojego znajomego, sprawa wygląda tak, On w moim wieku Ona studentka, jakieś pół roku temu świrowali razem kumplowi się nie udało - nie znał jeszcze tej strony
.
Jakiś czas temu zapisaliśmy się razem na kurs tańca i chłopak potrzebował partnerki, no to pomyślał, że warto zacząć z Nią jeszcze raz i przy okazji 'zwerbować' partnerkę.
Zadzwonił, ustalił, zgodziła się bez wahania.
No i teraz jego pytanie - Dziewczyna przy Nim / Nas zachowuje się odnośnie niego jakby była bardzo zainteresowana ale kiedy tylko wie, że w okolicy ma być jej przyjaciółka (dziewczyna, która odradza Jej te tańce z Nim bo "chłopak się jeszcze zakocha") to zachowuje się inaczej o 180 stopni, nie zwraca uwagi na to co On mówi, nie uśmiecha się i zachowuje się tak jakby chciała się od nas oderwać. I chciałby się dowiedzieć jak powinien się zachować, czy starać się dalej czy może zupełnie coś innego?
Czekamy na odpowiedź i z góry wielkie dzięki! 

Tak, z pewnością powinien się starac z wszystkich sił.
<= - Jeżeli ta magiczna strzałka pojawia się w mojej odpowiedzi to może znaczy tylko jedno : Kiepsko z wami .
...
Jej przyjaciółka zazdrości chłopaka. I to ma być ta ich przyjaźń? No chyba tu kogoś popierdoliło ;D
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Zamiast łazić z Tobą i jej psiapsiułą niech ją zabierze gdzieś sam na sam. Jak sfinalizuje transakcje to się skończy odpierdzielanie ^^
Jakby p&p. Na miejscu kolegi bym ją olał, chłodnik albo zastosował samemu p&p.
to nie p&p tylko pojebana przyjaciółka. Szyszeq ma rację, po tańcach powinien się z nią ulotnić gdzieś sam na sam i zaaranżować odpowiednie kroki
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...