witam!
mam takie małe pytanie odnosnie tytułowych spojrzeń.
ciekawi mnie bardzo co mysla wlasnie te dziewczyny ktore obcinaja mnie przez dluzszy czas (na wspojlnej lekcji ale nie z mojej klasy)a jedna kiedy ja spojrzenie odwzajemniam usmiecha sie z zawstydzeniem.
czy to moze byc dobry znak?
jedna jest bardzo ladna to wlasnie ta ktora sie tak usmiecha i zastanawiam sie czy brac sie za nia czy nie..
niby juz to mialem zrobic i mialem pomysl na spontaniczne zachowanie ale tak sie stalo ze lekcja sie skonczyla a ja nie moglem do niej podejsc i dupa zbita..
czekam na nastepna lekcje i dzialam:d
niby juz to mialem zrobic i mialem pomysl na spontaniczne zachowanie ale tak sie stalo ze lekcja sie skonczyla a ja nie moglem do niej podejsc i dupa zbita..
czekam na nastepna lekcje i dzialam:d
hm, wiesz, w tym przypadku panna jest toba zainteresowana. ale ogolnie rzecz biorac te dziwne spojrzenia powinno sie interpretowac biorac pod uwage wszelkie okolicznosci np. towarzystwo w jakim sie znajdujesz/ i ona rowniez, miejsce, sytuacje itp:p
hm, wiesz, w tym przypadku panna jest toba zainteresowana. ale ogolnie rzecz biorac te dziwne spojrzenia powinno sie interpretowac biorac pod uwage wszelkie okolicznosci np. towarzystwo w jakim sie znajdujesz/ i ona rowniez, miejsce, sytuacje itp:p
Jak najbardziej jest to oznaka zainteresowania Twoją osobą. Napisałeś tutaj że czekasz do następnej lekcji, zastanów sie nad sensem czekania? Przecież skoro widzicie się w szkole, to swobodnie możesz do niej podejść, ona na pewno doceni ten gest. Z doświadczenia wiem, że kobieta sama nigdy nie podejdzie.
ogolnie to dzis jest niedziela a lekcja we wtorek tak ze moze sie nic nie stanie a wtedy mam czystsza sytuacje bo przy calej jej klasie nie lubie tego robic/podbijac