mam problem ze zdiagnozowaniem zachowania. może to być dziwny rodzaj p&p albo np. foch z gatunku 'ale ja nie jestem obrażona, po prostu nie chcę z tobą rozmawiać'
a więc: chronologicznie.
1. pokłóciliśmy się trochę w świecie wirtualnym dnia 14.08
2. chciałem jej wyjaśnić, o co mi chodzi, bo najwyraźniej nie zrozumiała, ale dosc niegrzecznie odpowiedziala; dnia 16.08
3. miałem urodziny, 0 kontaktu dnia 19.08
4. otrzymałem od niej kartkę z życzeniami urodzinowymi, cytatem z de Saint-Exupery'ego o tym, że jak się kocha kwiat, bla bla bla i symbolicznym prezencikiem, który i tak się uniezdatnił do użytku
; dnia 22.08
; dnia 22.085. chciałem zadzwonić do niej i podziękować, ale nie odbierała; dnia 23.08
generalnie nie mamy kontaktu, ona jak widzi mnie na gg, to od razu znika, właśnie o to się pokłóciliśmy (że ja nie chcę z nią gadać na gg, ale nie wyjaśnię dlaczego. w sumie trochę głupio to powiedziałem, ale jej zachowanie było niegrzeczne.
proszę o drobną pomoc. o co jej może chodzić?
a może więcej szczegółów?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
hmmm. chyba nie bedzie to potrzebne. temat mysle do zamkniecia, bo wlasnie wyszedlem z lazienki i zobaczylem 1 missed call od niej. teraz to już będzie wyglądało jak zabawa w kotka i myszkę, ale i will manage. nie oddzwaniam dzisiaj, bo mi się nie chce.
A tam - ja uważam że gg i inne takie są do szybkiej ustawki, ewentualnie do rozmowy ze znajomymi/przyjaciółmi jak już inaczej nie można.
pisalem juz o tym - lecze to cholerne uzaleznienie. sam nie inicjuje rozmow, chyba ze w celu spotkania. ale jak hb zainicjuje, to nie umiem odmowic ;/ ale wydaje mi sie, ze juz sobie zamknalem droge do rozmow na gg.