Witam całą społeczność!
Mam dziwny problem. Dostałem jakiś czas temu wiadomość na portalu społecznościowym od konta fikcyjnego, w której to treści wiadomości jest napisane:
>>>Cześć jestem XXX piszę z konta fikcyjnego, ale nie zwracaj na to uwagi. Chcę Cię poinformować, że ZZZ YYY (imię i nazwisko mojej dziewczyny) do dnia dzisiejszego była jednocześnie moją i Twoją dziewczyną. Przypadkiem się o tym dowiedziałem i zmusiłem ją żeby się do wszystkiego przyznała. Informuję Cię o tym bo nie ma sensu żebyś zawracał sobie głowę dziewczyną, która leci na dwa fronty. Zacytuję Ci jednego z jej dzisiejszych smsów: "jesteś jak gwiazda z nieba tylko, że o stokroć lepszy.. jesteś najlepszym chłopakiem pod słońcem. Kocham Cię!" Zrobisz z tym co zechcesz. Czekam na odpowiedź.<<<
Odpisałem temu komuś dość obszernie pisząc, że nie jestem na tyle naiwny żeby uwierzyć pierwszej lepszej fikcyjnej osobie w takie ścieki słowne i że ma mi coś napisać o sobie, ewentualnie żebyśmy się spotkali w realu i pogadali o tym. No to odpowiedź była wyczerpująca:
>>>Pogadaj z ZZZ, ona powinna Ci wszystko wyjaśnić.<<<
Jak myślicie? Zazdrość innych i chęć skłócenia nas czy może jedna z gierek dziewczyny sprawdzająca jak się zachowam? Nie wiem co o tym myśleć. Zwracam się do Was o pomoc.
Z góry dzięki!
No według mnie, to dziewczyna sama siebie by tak nie obciążała.
Więc zostaje :
1) zazdrość innych
2) głupi żart
@edit
No chyba że nie miała odwagi zakończyć związku, i to wymyśliła (wątpliwe)
"Odpisałem temu komuś dość obszernie pisząc, że nie jestem na tyle naiwny żeby uwierzyć pierwszej lepszej fikcyjnej osobie" - no fakt jakby pisała z innego, nie fikcyjnego konta to co innego
Wiesz co z takim problemem to szybciej do wróżki. Chyba nikt z tu obecnych nie zajmuje się wróżeniem z fusów, kart, czy widomości wysłanych przez "osoby z kont fikcyjnych".
Jesteś facetem i najgorysze co teraz mógłbyś zrobić to obwiniać swoją dziewczyne, bądź próbować jej wmówić zdradę (wcale nie twierdze że tego nie zrobiła, bo kto by tam wiedział), ale tym pokażesz że jesteś słaby psyhicznie i przypadkowe wiadomości na znakomitym portalu nk.pl potrafią wyprowadzić Cię z równowagi.
Jak chcesz to podrąż trochę w tym temacie, może ta "przychylna osoba" raczy się z Tobą spotkać, bądź w jakiś sposób Ci to udowodnić...
Zrobisz co uważasz za słuszne.
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Pogadaj z nią daj jej to od przeczytania i powiedz ze jej ufasz i żeby to wyjaśniła...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Podpadające, bo gdyby faktycznie tak było - osoba pisząca do Ciebie, raczej nie kryła by sie pod "fikcyjnym kontem", przynajmniej ja bym sie nie kryl, a w ogole to bym na nk tego tematu nie poruszal tylko porozmawial z dziewczyną w 4 oczy.
Porozmawiaj z nią i juz, pokaz wiadomosc - latwo bedzie wyczuc czy cos wie o tym czy nie ;] chyba ze ma aktorski talent. Nie mniej wyciagaj jak najwiecej.
Ale jak dla mnie to fake i/lub zazdrosc kogos.
Spotkaj się z nim ona i tak Ci nie powie i będzie zaprzeczać, Ja bym sobie zażyczył pokazania smsa, zresztą chyba jak jesteś w związku to powinieneś wyczuć, że coś jest nie tak?. Ja kiedyś też miałem taka sytuacje,tylko, że moja była już miała faceta a do mnie przychodziła, żebym ją porządnie posunął, bo tamten chyba nie potrafił. I kolo do mnie dzwonił i się pytał od kiedy ją wale i takie tam. hahahah a jak przyszedłem do niej kiedyś pogądać bo miałem ważną sprawę, to dał jej telefon i włączył nagrywanie, żeby słuchać o czym gadamy:D Pierdol to!
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Oj z własnego doświadczenia wiem że kobiety mogą być takie. Miałem z taka doczynienia. Poczekaj jakiś czas jeżeli to prawda to ktos napewno znowu ci napisze a jeżeli nie to nie prawda i wtedy mozesz sięcieszyć. Ale tak jak mówi Listen mozesz wziąść jej telefon.
Jak to czytałem myślałem że z krzesła spadnę ;D I ty się jeszcze tym przejmujesz co ktoś napisał Ci na nk? Masz 19 lat a temat jak z podstawówki
moim zdaniem opcje są dwie albo ona Cię sprawdza, na ile silne jest to co do niej czujesz, albo spodobała się jakiemuś kolesiowi, któremu nie podoba się to, że jesteście razem. Jeśli chodzi o opcję pierwszą to moim zdaniem nie powinieneś w ogóle reagować, bo jak zareagujesz pokażesz jej, że jesteś słaby i byle wiadomość może zniszczyć to co jest między Wami. Jeśli natomiast jakiś zazdrosny koleś do Ciebie napisał to bym mu tylko odpisał "ok, dzięki za cynk" i bym się z nim nie wdawał w żadne dyskusje. Podziękował i olał, nie wierz w to, że tak strasznie się o Ciebie martwi. Niech sam sobie nie zawraca głowy kobietą, która rzekomo leci na dwa fronty, a nie udziela rad Tobie. Ponieważ dba o anonimowość wnioskuję, że zawraca sobie nią głowę i jak tylko zauważy, że między Wami coś nie gra będzie próbował zająć Twoje miejsce. Jeśli miałby na nią wyjebane, nie miałby problemów z ujawnieniem swojej tożsamości, podobnie gdyby była to prawda. Myślę, że zmyślił to, żeby Was poróżnić, bo normalny facet w ten sposób się nie zachowuje, a już na pewno nie przejmuje się tym czy inny koleś będzie z daną kobietą szczęśliwy czy nie. Jakbym ja był na Twoim miejscu, podziękowałbym mu za wiadomość i olałbym to...
Uzasadnij swoją wypowiedź. Rozbuduj ją.
Nie widzisz ze kolega posty nabija, jego droga do zostania PUA
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki