Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwna syt.

17 posts / 0 new
Ostatni
zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0
Dziwna syt.

Siemanko! Smile. Jestem pierwszy raz na forum, choć strone często czytam. No ale nie w tej sprawie piszę. A więć zacznijmy od początku:
Kiedyś zobaczyłem fajną dziewczyne, spodobała mi sie. Była jakas impreza spotkałem ją tam. Całowaliśmy się, ale nic więcej. Niestety syt. zrobiła sie niezręczna i przestaliśmy ze sobą rozmawiać. Potem było juz wszystko oks, i znowu zaczelsimy ze soba kręcic. Dawalismy sobie buziaka zawsze na przywitanie, ale nie bylem z nią. Tak fajnie sie zrobiło, ułożyło. Niestety na ostatniej imprezie, znowu się "połącząliśmy".Tylko tym razem doszło do czegoś wiecej. Nie uprawiałem z nia sexu. Do tego nie doszło Smile. nastepnego dnia pytałem sie jej, czy znowu bedzie tak jak kiedyś. Powiedziała ze nie, ze nic nie załuje, ze bylo zajebiscie. No to sie ucieszyłem. Ale nagle zobaczyłem chłod od niej. Przestała 1 pisać na gg, odzywac sie w ogole. Powiedzialem, dobra to odpowiem tym samym. No i ok...Kiedy byłem  w szkole, poszła fama ze niby ja rozpowiadam ze ją ruchałem...(Nie prawda ze takie cos robilem).Napisała w koncu na gg, ze sie po mnie nie spodziewała czegoś takiego. Troche chłodno pojechałem, ogolnie. w koncu napisała "żebysmy zapomnieli o tym co było na sylwku, i ze ma byc tak jak przed" Napisałem jej olewczo Ok Smile Niech tak bedzie, zreszta i tak tak było Smile... Dzisiaj bylo jeszcze gorzej, bo napisała mi ze ktos jej tka na gg pisał.a  jestem pewien ze to była dziewczyna.! I ze ja niby rozpowiadam ploty. I napisalem jej ze moze mi ufac albo komus innemu..Napisala ze chce mi ufac ale ja niby jej nie daje powodów do tego...
Nie wiem kurfa co mam zrobić. :/

bartex
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-22
Punkty pomocy: 0

pisze ze chce Ci ufac a tego nie robi wiec to troche dziwne, najgorsze jest to ze komus innem wierzy w te głupoty

Duch
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Skomlin

Dołączył: 2009-12-28
Punkty pomocy: 0

Miałem kiedyś podobną sytuację. Laska twierdziła, ze zrobiłem coś złego i w ogóle i jest tego pewna na 100%. Nie chciała mi powiedzieć co to takiego ale ze swoich zaufanych "źródeł" wiedziała na pewno, że to ja. I to jej pytanie "jak teraz po tym mogę Ci ufać?"

do tej pory nie wiem co takiego słyszała po prostu ją olałem nie pisałem nie dzwoniłem ona sama za jakiś czas się odezwała i już "nie pamiętała" co to takiego było. Po miesiącu trochę trudno zapomnieć, chyba że tego w ogóle nie było.

Sądzę ze wtedy się trochę sfrajerzyłem przed nią i szukała po prostu wymówki żeby sie mnie pozbyć...

zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

Duch, ale to raczej inna sytuacja Smile. Ale ja wiem o co jej chodzi, chociaz pomimo nie rozsiewam takich plotek Smile.

zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

Nie potrafie, bo kurde zależy mi na niej...Nigdy sie nie czułem tak zajebiscie przy tej pannie...Ale nie wiem co mam zrobić.
I nie lubie jak ktos ma pretensje za to ze cos nie zrobiłem. Pomozta jak to obrudzic przeciwko jej, i wykorzystac na swoją korzyść

Duch
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Skomlin

Dołączył: 2009-12-28
Punkty pomocy: 0

słuchaj też sie wtedy zajebiście przy niej czułem. Nie chciałem jej olać ale wszystkie próby tłumaczenia spęłzły na niczym. Ona wiedziała swoje. Dopiero jak ją olałem, pokazałem że nie jest całym moim życiem zrozumiała swój bład i zaczęła normalnie gadać.

zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

Damn, potrzebuje rady od kogos doswiadczonego z tego forum Smile Tongue

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Jak Ci zależy to jesteś o krok za daleko. Musisz podejść do sprawy, że na świecie są lepsze dziewczyny. Inaczej kiepsko to widze.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

kamil12345
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-21
Punkty pomocy: 25

Kolega wyżej wyciągnął mi to z ust....

"Nie potrafie, bo kurde zależy mi na niej...Nigdy sie nie czułem tak zajebiscie przy tej pannie...TO CO TY TU JESZCZE ROBISZ?LEC DO NIEJ Z KWIATAMI I PRZEPROS ZA COS CZEGO NIE ZROBILES

Ale nie wiem co mam zrobić." - No to chyba Ci juz powiedzialem Smile

A tak na poważnie,olej ja,mowie poważnie,bo dopóki ona bedzie widziala ze sie trzesiesz jak galareta na jej gierki to i tak przegrasz bo ona ma Cie w garsci.Powiedz jej ze nic takiego nie mowiles,bo chyba sam najlepiej wiesz co mowiles.Po tym odpuść,jak bedzie sie motala to powiedz zeby dala znac jak jej przejdzie.I olej,moze sie odezwie ale nie polega to na tym zebys czekal jak pies na jej telefon tylko zajmij sie czym innym,i wbij sobie do glowy ze innego wyjscia nie ma.Chyba ze chcesz sterczec pod jej drzwiami to mozesz o niej zapomniec Wink

roofi24
Portret użytkownika roofi24
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Garwolin

Dołączył: 2009-10-29
Punkty pomocy: 12

Dokładnie stary. Skoro nikomu nic takiego nie mowiłeś to na bank to test z jej strony. Powiedziałeś że nic takiego nie mówiłeś i koniec. jesli dalej niby Ci nie ufa to olewasz totalnie. powinna za jakis czas sobie darowac tą gierke. nie lataj za nią. wkońcu Facet jesteś!

zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

Ema Smile. Dzisiaj podjalem kolejny krok. Gadalem o tym wszystkim z jedna kolezanką, i powieidzałem jej zeby poszla pogadać z tą klientka z imprezy. Powiezdiała jej wszystko, i ona jej powiezdiała "ze ma na to wyj**ebane". No wiec uznalem ok. Nie gadam z nia, nie mowie jej nawet siema. Stosuje chłod, no i staram sie pokazac ze nie zalezy mi na niej, na jej oczach pobawiłem sie troche z innymi laskami. Pomacałem je za tyłek, jakies buzi buzi..I jak myslicie jak to bd dalej?Laughing out loud.Moze napisać do niej cos na gg.? Cos takiego hmm. Zeby poprawilo stosunki, ale zeby zarazsem sie za mna uganiała?.
A, moze zeyby nawet powiezdiała mi głupie sory?!

zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

Hmm?Tongue

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Pobawiłeś się z innymi i od razu chcesz do niej pisać. Nie bądź needy ^^

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

Ale jakis sposob zeby cos rozkmnic?;d

Demon2103
Portret użytkownika Demon2103
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-05
Punkty pomocy: 7

Wiesz moja była zrobiła mi podobną scenę i to na oczach jej i mojej klasy (akurat mieliśmy lekcje w sąsiednich klasach) coś pierdoliła że rozpowiadam podobne plotki. Zacząłem się z nią wykłócać, dość głośno żeby połowa nauczycieli to słyszała, powiedziała że mi nie ufa i ... jak to było.... że nie wie czy kiedykolwiek mi znowu zaufa. Nie jebałem się z nią tylko mówię głośni, spokojnie i wyraźnie "w moim życiu nie ma miejsca dla dziewczyny która mi nie ufa, cześć karo(do koleżanki)" zwrot na pięcie i odchodzę w swoją strone.
Jaki efekt?? Nie zdążyłem zrobić 10 kroków jak pobiegła za mną z płaczem;] Takiego szacunu to ja jeszcze nie miałem, nawet od belfrów.

Nie jestem pewien czy w Twoim przypadku coś by to dało ale na swoją odpowiedzialność możesz spróbować;] pozdro

Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie

zdesperowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

A sprawa zakonczaona,w dupie  z nią Smile.
Tego kwiatu jest duuuuuuuuuuuuuzo.
Ps. Demon najz <3