Mam problem niedawno przestałem zachowywać się jak "piesek" i staram się być taki jak uczy Gracjan i WY!
. No ale znalazłem dziewczynę która ma chłopaka i mocno się go trzyma... Z tego co wiem to oni rzadko się spotykają i to Ją zniechęca. Co mam robić żeby Ją odbić ? czytałem tematy obok ale w sumie nic konkretnego nie znalazłem
sorry za spam ale zapomniałem dodać, że My widzimy się tylko co tydzień na jakieś 2-3 dni bo razem jeździmy na zawody ....
Ona mi powiedziała, że bardzo chcę mnie poznać ...
No to dobrze, wykorzystaj to dobrze. Postępuj zgodnie z artykułami i będzie ok...
"panować nad sobą to najwyższa władza"
ja osobiście nie uznaje odbijania lasek komuś a poza tym laska cię może użyć jako narzędzia by wzbudzić w swoim chłopaku zazdrość
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
dajcie spokój... żałosne!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
poszukaj na forum w wyszukiwarce jest temat usera o imieniu cojaturobie, tam masz cały proces opisany jak odbić dziewczynę - i w jego przypadku się udało i teraz właśnie ją gdzieś pompuje i przestał zaglądać na stronkę
Czego życzę i Tobie.
semper fidelis
Odbijanie laski.... Ona sama mówi, że ją ignoruje Ja staram się robić tak jak mówią artykuły obok tylko może to racja, że chce mnie wykorzystać żeby wzbudzić zazdrość w swoim chłopaku ...
Eh nie moge znaleść artykuły o tym jak odbił dziewczynę ;/ cojaturobie
a może ci znaleźć i przeczytać?!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest, ale faktycznie, temat chyba usunięty na prośbę cojaturobie bo nie mogę znaleźć też wpisuje cojaturobie misja i huj
semper fidelis
Tobie też mam znaleźć i przeczytać?
hehehe
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
a bardzo Ciebie proszę, pamiętam że temat się nazywał misja cośtam cośtam i nie znajduje mi tego hehe.
semper fidelis
<--------------------- 3ДECb



marzyłem, żeby Tobie to napisać
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
przeczytałem to tylko raz i nic z tego już nie pamiętam
hehe. BTW chodziło mi o temat cojaturobie
semper fidelis
ja już szukam 30 minut i nic a chciałbym wiedzieć co robić...
Możecie Mi pomóc bez tego tematu?
Wiem, że muszę zagadać do niej będę się z nią widział w piątek tylko ja mam za małe doświadczenie w tych sprawach.... Zresztą prawie przez rok byłem pieskiem i teraz chcę się odbić ....
Przeczytałem to już 3 raz WSZYSTKO zobaczymy co z tego będzie... Idę poćwiczę mój chód
No w sumie masz rację ale zrobię tak: ja po prostu nie będę jej podrywać postaram się być TYLKO spoko facetem a między nimi nie jest wcale dobrze bo On nie chcę się z Nią spotykać ale istnieje również drugie rozwiązanie Ona mi powiedziała, że ma chłopaka... Ale może nie mieć tylko to taka przygrywka żebym zaczął się starać ... Zobaczymy
Najważniejsze to umieć bawić się z kobietą i kobietą, W sensie takim aby tylko nie popaść w pułapkę miłosną, Bo są tacy co od razu popadają w sidła jakiejś panienki, Każde podejście do dziewczyny czegoś uczy, Więc możesz traktować to jako formę zabawy i edukacji - tylko i wyłącznie.

Był okres kiedy widziałeś tylko jedną osobę na swoim horyzoncie i widzisz jednak jakaś znów się Ci pojawiła na nim.
Zaintryguj ale nie pozwól aby poczuła że ma nad Tobą władze, żebyś nie został podusią do wypłakania jak to wyżej panowie pisali
Jak będzie się żaliła to jej jasno powiem, że mi się to nie podoba ....
to ci powiedziała że ma chłopaka ale ty pewny nie jesteś a to zmienia postać rzeczy, gadać to ona może dużo, zajmij się nią w takim razie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
no jakoś jak zacząłem do niej pisać od razu pojawiły się opisy na GG do jej "chłopaka"
Ja jej właściwie nie znam dobrze teraz 3 dni będę się z nią cały czas widział jak wrócę (w poniedziałek) powiem wam co i jak sneakers napisałeś mądrą rzecz "....zakladajac ze facet jest OK tylko panna kurwa wybrzydza albo jest
?
"
popierdolona to co myslicie ze fajnie po odbiciu byloby kurwa
watpie
Zobaczymy
Wiem jedno, była taka jedna co rzuciła kolesia specjalnie dla mnie, Wiedziałem że skoro była do tego zdolna może mi się odwinąć, cóż miło było, zabawiłem się i ją wyprzedziłem bo wiedziałem że sucz ma jakiegoś pajaca na oku, który i tak ją potem traktował jak sukę xD
Jeśli chce się zabawić to też uczy czegoś
Nabierze doświadczenia w tym aby wybrać swoją wybrankę ,kiedyś tam na tą która mu urodzi dzieci. Nie taką która poleci jak zobaczy kiełbasę inną.
Wróciłem z zawodów .... Trochę inaczej to sobie wyobrażałem pisała, że chce mnie poznać itp a jak do niej podszedłem zacząłem mówić wolno i podniosłym tonem Ale na luzie Ona wyglądała jak bym jej coś zrobił odpowiadała tylko "yhy" "tak" Nie wiem czy Ona jest tak nieśmiała czy normalnie mnie olała ale jak jej powiedziałem, że to jest bez sensu i chcę skończyć naszą "znajomość" Ona zaczęła mówić, że nie tylko jej było jakoś głupio itp ale mi się wydaje, że Ona chyba chcę się ze mną bawić... Ale mam to w dupie
Poznałem Ją z nieciekawej strony i nie wiedziałem, że to taki burak
(burak w sensie nadymana olewająca baba która robi jedno a robi drugie)

teraz mi napisała, że psuje się związek jej i jej chłopaka .... dziwne... Chcę zrobić ze mnie poduszkę do wypłakania
Pewnie masz rację na razie dam sobie spokój z dziewczynami ....
Teraz Ona już jest wolna bo już nie ma chłopaka ale ogólnie jest jakaś dziwna i jeżeli sama nie zacznie coś próbować to ja też nie mam zamiaru
Powoli zaczynam myśleć, że na moje wymagania nie znajdę sobie prędko dziewczyny :/ Przez ostatnie dni trochę podupadła moja samoocena... Nie wiem co jest tego powodem ale niezbyt mi się to podoba ;/
Nie użalaj się tak. Inne też mają. Wyrwiesz ją wpadniesz w jeszcze większe gówno.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Pewnie macie rację a właściwie na pewno
a ja sądzę że tego chłopaka w cale nie było, olej ją i umów się z nią proste, ale daj se luzik od niej jakiś tydzień
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki