Witam
Sytuacja wygląda następująco. Ja jak i ona w klasie maturalne. Tylko że ja jestem starszy bo w technikum. Dziwi mnie jej zachowanie bo na jej urodzinkach i studniówce ciągała mnie za rękę, siadała na kolanach tuliła się itp. A jak już nie ma imprezy widzimy się na korytarzu i zachowuje się jakbym był tylko przeciętnym znajomym. On jest ogólnie spokojna, dobrze się uczy, nieśmiała. Jednym słowem cichutka kobietka. Powiedzcie co zrobić żeby ją poderwać a nie mniej jednak jak się zachowywać?
Pozdrawiam
dawac na maxa i zarywac na bezczela. propozycja porwania do knajpy itp. bedzie dobrze
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Na imprezach pijana była. Teraz jest trzeźwa. Dosyp jej potajemnie jakieś "gwałcącej tabletki" do czegoś co w szkole pije:D
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR
Na imprezach ona nie pije pisałem że to cichutka i nieśmiała kobieta.
dawaj adres
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Skorpio cicha woda brzegi rwie. Uwierz w każdej kobiecie jest tygrysica. A mi możesz dać telefon.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Dziwi mnie, że skoro masz na nią smaka, a ona ci siadała na kolanach, tuląc się, to czemu jej np. nie pogłaskałeś w najciekawszych okolicach? Zgrywałeś twardziela czekając aż ona sama z siebie zaproponuje 69, czy co? Sytuacja byłaby bardziej klarowna, bo tak to może ona co trzeciemu parchowi siada na kolanach nie traktując tego jako zachęty, bo jest "nieśmiała".
A może jeszcze nr. stanika, majtek i cały życiorys? Swoje zdanie wyrobiłem, chciałem się jeszcze dowiedzieć jakie będzie wasza opinia na ten temat.
Troszkę dłużej jestem na tej stronie i też troszkę więcej mam latek A ciekaw jestem czy przy kobietach też jesteście takie chojraki .
No, podrywanie kobiet jest proste. Daj jej do zrozumienia, że się nią interesujesz, ale bez przesady. Zaproś gdzieś ją, zadbaj, żeby to było niezapomniane spotkanie, pocałuj ją w odpowiednim momencie i tyle.