Akcja Była dziś niedawno:D
Hmm a więc tak siedząc w domu osadziłem że wyskocze na piwko do „wujka”
No to po drodze kupiłem po jednym i ide doszedłem okazało się ze go nie ma no to trzeba wykorzystac to że wyszedłem z domu i długa do koleżanki pod dom dzwonie 2 razy nie odbiera? Hmm coś jest ni etak ale chuj dzwonie po kolege ustawiłem się na piwo ze zaraz wyjdzie i nagle sms „proszę zadzwoń jeszcze raz” jeśli prosisz a ja chciałem cię wyciągnąć to hmm czemu nie dzwonie i namawiam ją żeby wyszłaona no nie wiem a gdy już się przekonała to mówie że ma 30 minut bo teraz jestem zajęty…
(O) za tyle to się będę uczuła…
(Ja) ok. jak będę miał czas to się odezwę PA
(O) papa
poszedłem z kolegą wypilem on musiał iść się uczyć więc patrze na zegarek mineło 25 minut i dzwonie
Gadka żeby wyszła ona że się uczy nie ma ochoty zrylem jej banie troszke że to zaszczyt ona ze ma jutro jeszcze poprawę … dobra wyszła
(O) gadka miła i coś mówi ze miała w sobotę u siebie w domu imprezę
(Ja) spoko udała się i głupi uśmiech
(o) no tak ale miałam po niej przypał
(ja) jaki
(O) bo śmierdziało papierosami
(
że mnie by tak w domu nie zostawili rodzice bo by wiedzieli co się święci i
Tak spojrzałem na nią i z głupim ironicznym uśmiechem powiedziałem „głupek z ciebie żeby palic w własnym domu”
(O) mnie tez już nie zostawią i tak spojrzała na mnie ( ja kucałem ) podeszła i mnie przewróciła w snieg… jakoś tak nie miałem ochoty wstac więc wziąłem garstkę śniegu i rzuciłem w jej str. Otarło ją o nogę… ale jeszcze wczesniej powiedziała że mam nie próbowac…
(ja)zeby mnie podniosła
(O)Pff
Ona wtedy się odwróciła i poszła miałem chec biec ale mówie nie ma szans czegos ta strona mnie nauczyła po jakims czasie zadzwoniłem bo miała mój drugi telefon i mówie żeby się wróciła ona z tekstem że tak to mogę sobie mówic do psa
Hallo coś jest nie tak zapytałem o co jej chodzi?
(O) nieważne
(ja) jeśli nie wazne i nie chcesz wrócić to nara
Teraz powiedzcie co zrobiłem źle a co dobrze!!
Czekam na wasze negatywne i pozytywne komentarze!
1. Co zrobiłeś dobrze -dzwoniłeś, nie pisałeś.
2. Co zrobiłeś źle -nic nie robiłeś dobrze prócz pkt pierwszego.
dobrze też, że z kumplem się piwami podzieliłeś, mogłeś przecież sam oba wybambolić
źle niemal wszystko, co się najbardziej rzuca w oczy - laska przewraca cię w śnieg i odchodzi, a ty do niej dzwonisz (biec chciałeś za nią w dodatku)? No bezsens, po co? Miej w dupie takie zagrywki, sprawdza na ile może sobie pozwolić. Ty powinieneś wstać, otrzepać śnieg i pójść w swoją stronę.
Na tej lasce ci jakoś zależy, czy teraz każdą rozmowę z dziewczyną będziemy tu na forum rozkładali na czynniki pierwsze?
Ehh... uczyć mi się nie chce, dlatego odpisuję...
'czegos ta strona mnie nauczyła' - eeeee ? o jakiej Ty stronie mowisz ?
Ja bym wyjebał ją na śnieg i w ślimaka pierdolnął, po tym jakby mnie wyjebała.
Heh. Jak dla mnie byłeś zbyt agresywny i nie nastawiony na miłe i sympatyczne spotkanie.
Faktycznie, też bym wstał, złapał ja pod tyłeczek, zarzucił na ramię, dał klapsa i włożył w zaspę.
A potem by się okazało..
Wiecej czulosci kolego, mimo wszystko.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Jeżeli Twoja pewność siebie nie współgra z resztą zachowania to będzie ona postrzegana za buractwo. Wyciągnąłeś dziewczynę (swoją drogą dzwonienie po alkoholu z tekstem "nooo wyjdź!! Co się będziesz uczyła", źle postrzegane przez płeć piękną), potem widocznie ta gadka nie była jakaś powalająca i pewnie się po prostu nudziła, myślę, że wywróciła Cię w śnieg dla świetego spokoju, ba, może ratowała wieczór
Gdy ktoś z niską oceną w jej oczach mówi jej co ma robić to ona Cię zwyczajnie zlewa