Siemasz dziś około godziny 10:00 wracając z siłowni do domu Na przystanku napotkałem piękną HB9-10 o kruczo czarnych włosach miała figurę no po prostu na 10 niewyobrażalnie zgrabna,ale dobra przechodzimy do rzeczy więc stojąc na przystanku podchodzę i mówię siemasz powiedz mi która godzina ? ona mówi 10:27 ja mówię dzięki a mam pytanie był może już autobus 515 ?? ona że stoi tu już 40 minut i nie widziała żeby taki tędy jechał ja (zmyśliłem) a bo podobno na ..........(tu padła nazwa danej ulicy) Był wypadek a tak wgl jestem Mikołaj po czym podaje jej rękę i przykrywam drugą dłonia trzymając około 9 sekund postawa wyprostowany klatka wypięta uśmiech na gębie i pada nagle o kiedy dasz mi prezent ja mówię że u mnie na prezent trzeba zasłużyć ona To ty taki mikołaj bydlak jesteś
ja mówię no niestety
no i gadamy,gadamy gadaliśmy około 20 minut po czym ona:O widzę że już autobus mi jedzie miło było cie poznać po czym robi 3 kroki do przodu..Ja:(łapiąc ja ca przedramię przyciągam i mówię zaraz zaraz nie puszcze cię Ona: a to czemu ??(lekko speszona) ja mówię Wpisz mi swój numer bo inaczej bdz musiała poczekać na następny autobus.. i podaje jej moją Komóre z XIX wieku..(żart) oan wpisuje numer po czym oddaje mi telefon, ja daje Całus w policzek ona taka (podniecona,speszona,zaskoczona) odpowiada papa ja na to no narka
..i tak zdobyłem o to numer od pięknej laski teraz wystarczy odczekać 3 dni i zobaczymy jak to się dalej potoczy 
Ona już w parku była
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
skąd wiesz
czemu nudno bdz jak bdz chodzi po parku bliżej się poznamy prawda?? co mam ją na bandżi zabrać??
DILL,HEMP GRU..MUZYKA TO MOJE ŻYCIE
Tak naprawdę większe znaczenie od tego gdzie ją zabierzesz ma to jak poprowadzisz spotkanie. Można się nudzić będąc razem na bilardzie, można też doskonale się bawić będąc na zwykłym spacerze w parku... Wszystko jest kwestią Twojej kreatywności.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
A no to tak myślałem no to będzie git dobra zamykam temat wyczerpany dam wpis po spotkaniu pzdr0
DILL,HEMP GRU..MUZYKA TO MOJE ŻYCIE
Jestem ciekaw jak to dalej rozegrasz .
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
na moje oko będzie to fałszywy numer telefonu xD obiecaj że napiszesz jak będzie to prawdą myślę tak ponieważ raport dość cienki niestety po 2 z tym nr to ją zmusiłeś a to ma być samowolny wybryk no ale cóż jeżeli laska szuka kogoś to warto spróbować :]
Ohh bad-Boy ale to życie nie gra są pewne sceny gdzie trzeba grać ale to nie znaczy że jak na 1 rzeczy wpadniesz to klapa ..pozatym to jest jej numer nie chciałem sie rozpisywac ze szczegułami tylko przedstawić sytuacje wysłałem jej strzałe żeby numer zapisała i przy mnie to było i było git :)więc niewiem co płaczesz..po za tym co do raportu też się mylisz ja wole na spontan robić z uśimiechem a ty pewnie jedziesz wierszami
DILL,HEMP GRU..MUZYKA TO MOJE ŻYCIE
Zupełnie inna sytuacja, co innego podejśc i wiesz że jak bdz zlanym nie przejmiesz się tym a co innego kiedy dziewczyna mówi ci coś poważnego to nie było miłe ;/
DILL,HEMP GRU..MUZYKA TO MOJE ŻYCIE
Nie nie jestem pozerem ale naprade jestem wystraszony a niejestem na tyle zaawansowany emocjonalnie żeby po czymś takim myślec normalnie chciałem jak najlepiej przedstawić moją sytuację i widzę że skutki są dobre Gen dziękuje za komentarz
DILL,HEMP GRU..MUZYKA TO MOJE ŻYCIE
Jeden numer i szał... 20 nim gadania. Powiem ci tak..zawsze jak mam na rano do roboty, to spędzam ok 40 min na dworcu czekając na autobus i kręcąc się widzę jak chłopacy dosiadają się zagadując do obcych dziewczyn w poczekalni PKP. Ostatnio było tak, że w ciągu tych ok 40 min były dwie grupki dziewcząt. Do każdego seta podbiło co najmniej 2 kolesi. Do drugiego seta dosiadło się dwóch kumpli i zaczęli gadkę z dziewuchami i po ok 15 min wymienili się numerami. Nie słyszałem ich rozmowy, bo nie mam zwyczaju podsłuchiwać ale po minach tych dziewczyn widziałem, ze chłopacy robią dobre raporty..... więc moim zdaniem za bardzo się podniecasz jednym numerem. W gruncie rzeczy to nie jest największy problem zdobyć numer. o wiele trudniej jest ciągnąć znajomość dalej. Napisz, co dalej się podzieje.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
Trzeba się cieszyć z małych sukcesów bo inaczej mało radości będzie w naszym życiu
A to też, patrząc z innej strony.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
no ta numer to nic... sam miałem nie raz numer i gówno tego było hehe
....... te ostatnie zdanie miazdzy...
nie wspominajac juz o tych '9 SEKUNDACH' trzymania jej reki...
p-o-w-o-d-z-e-n-i-a