Ostatnio byłem na połowinkach. Nie widziałem jakiś szczególnych dziewczyn które by wpadły mi oko, więc postanowiłem potrenować. Tańczyłem, gadałem itd z różnymi dziewczynami wykazującymi zainteresowanie (same mnie prosiły do tańca, przychodziły pogadać, dużo uśmiechów, spojrzeń)
Bla bla bla podczas tańca z jedną z nich powiedziałem coś w stylu: fajnie byłoby się spotkać. Ona się uśmiechnęła i przyznała mi rację. Na to ja, w takim razie jak skończymy tańczyć podasz mi swój nr. Zgodziła się oczywiście. Piosenka się skończyła, nie wiedziałem czy czekamy na następną czy idziemy do stołu. Patrzymy się na siebie. I w tym momencie dosłownie samo mi się powiedziało coś takiego: a pamiętasz swój nr
? ona się uśmiechnęła lekko zdziwiona a ja na to: bo czasami jak jak pytam o nr dziewczyny to mówią, że nie pamiętają
Chwila ciszy i mnie jebnęło
o kurwa coś ty powiedział 
I wtedy sprawy się oczywiście posypały. Chciała dalej tańczyć ale już nie chciała dać nr. Potem jak się zwijała do domu to tylko szybkie "pa" 
Moje pyt: czy to wyjątek czy reguła, że dziewczyny boją się gdy dasz do zrozumienia że poproszenie jej o nr to dla ciebie pestka i że robisz to często 
No to byłby styl Davida X xD
sob., 2009-10-31 18:04 — DaniellNo to byłby styl Davida X xD
Niezła wpadka:-)nadałaby się
sob., 2009-10-31 20:43 — frozenKAINiezła wpadka:-)nadałaby się do bloga pomysły Saluba i mojego: Sytuacje sfrajerzenia sie , dziś się z tego śmiejemy:-)))
A tak na powaznie to musisz się pilnować. ja sobie taki nawyk wyrobiłem że w razie jakby co mówię że poznaję mnóstwo nowych osób(nie dziewczyn- osób) co wprowadza klimat że jestem otwarty. Jesli już to mówię np. "bo poznałem kiedyś taką dziewczynę i ona nie pamietała swojego numeru" lub cosw tym stylu... ale wiem jak trudno nie palnąc czegoś taiego w rozmowie
Tylko, że Daniell przedstawił
sob., 2009-10-31 22:46 — NeofitaTylko, że Daniell przedstawił nam reakcję dziewczyny na podrywacza, a nie na frajera. Niezły motyw. Props dla ciebie, hehe. Mnie też mogło się to przytrafić bo też dopiero po chwili do mnie dotarło znaczenie tych słów.
a moze wyczula niepewnosc w
pon., 2009-11-09 00:44 — Tisipiajpia moze wyczula niepewnosc w tym co mowil kolega zakladajac temat.... nic takiego nie powiedziales tylko po powiedzeniu tego ty sam sie sploszyles, braklo ci pewnosci siebie a co za tym idzie laska uznala cie jako Excuza.... tyle
Popieram Tisipiajpi. Laska
pon., 2009-11-09 12:08 — legoPopieram Tisipiajpi. Laska zdecydowanie wyczuła Twoją niepewność. Nie ma znaczenia co do niej mówisz, ważne jak się prezentujesz.