Witam:)
Spotykałem się nie dawno z laską. Została zdradzona przez byłego. Na początku było zajebiście pierwsze spotkanie zakończyło się długimi pocałunkami i obmacywaniem się w samochodzie. Na drugim usłyszałem ze jest jej dobrze przymnie, że zapomina o tym co jej były zrobił. PO tym spotkaniu spotykam ją na dyskotece tańczy zemną po tym odchodzę i już z innym coś w stylu erotik dance. Oczywiście jebłem focha ze nie chce takiej itp:> To w tedy było wielkie przepraszanie ze to jej kolega że za dużo wypiła. Dobra zapomniałem w sumie nie wygląda na taką ale co tam. Po tym 3 spotkanie u mnie w domu 4 godziny dotyku całowania i oglądania filmu oczywiście z nastrojem świece:) Słysze ze naprawdę mnie lubi. Na następny dzień słyszę że były zagadał widzę opisy na gg już jakieś zjebane. Spotkanie ciągle mi odmawia jak ja zagadam to rozmowę ciągnie nie powiem ale ona 1 nie zagada. Usłyszałem że jedynie czym możemy teraz być to przyjaciółmi. Wiec jej podziękowałem bo koleżanki mam i nie potrzebne są mi nowe. Teraz zagadałem jest to samo ja zgadam jest zajebiście ale ona nie;/ Życzenia na urodziny mi wyjebała kosmiczne z buziakami itp. Teraz nie wiem co zrobić czy powiedzieć że ok lubię cię wiec bodźmy przyjaciółmi a robić swoje czy odpuścić i później zagadać. Bo laska podoba mi się z wyglądu i z charakteru. A rzadko mi się to zdarza że by z tego i z tego było ok.
Jesteś jednym z tych kolesi, którzy jak juz im sie uda poderwać jakąś fajną atrakcyjna laskę. To zapominają o jakich kolwiek zasadach. I są w stanie zaakceptować wszystko, żeby sie tylko do niej zbliżyć. Dziewczyna podlewa Cię jak kwiatka, żebyś sobie żył i karmił się jej iluzjami (sms). To po co ma się do Ciebie odzywać jak dajesz jej pewność, że i tak zrobisz to pierwszy. Wyluzuj nie tędy droga, żeby zdobyć tą jedną jedyną, musisz umawiac się też z innymi kobietami. Jak chcesz uwieść tą jedną jedyną i wyrobić sobie ten luz w kontaktach z nimi jak masz na dzień dzisiejszy tylko jedną opcję wyboru. Przebywajac z innymi kobietami zaszczepiasz sobie przekonanie, nie jestem potrzebujący, jestem wartościowym facetem i jeśli będę chciał to dam jej szczęscie. A jak narazie to dajesz jej świadomośc, że jak tylko ona będzie chciała to będziesz sobie stał gdzieś tam z boku i czekał na jej dezycję. A i z takim nastawieniem, uważaj bo możesz się nie doczekać.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Dokładnie tak jak wyżej napisał Ronlouis. Ona może Cię olewać, bo wie, że i tak przyjdziesz... To co musisz teraz zmienić to siebie. Spotykaj się z innymi kobietami, nawet jeżeli nic nie będziesz chciał więcej to Cię otrzaska w rozmowach, flirtuj, popełniaj błędy i ucz się na nich... Nie chce się pierwsza odezwać, olej sprawę, jak jej zależy to się odezwie... Nie pisz, tylko dzwoń! Nie pytaj co słychać... Dzwoń i mów, że chcesz się spotkać i wtedy się zapytać.
Powodzenia.
mialem identyko sytuacje kolego
wątek "jak ją odbic"
Ależ Ty sobie dajesz thcdawid191 wodę z mózgu robić.
Popatrz na to inaczej: niby były Ją zdradził, zranił a jednak opłaciło mu się być chamem, bo ma większy wpływ na Nią, niżeli Ty z całą swoją pozą dżentelmena.
Zamiast próbować się do Niej zbliżyć, poddałeś się po pierwszym niepowodzeniu i postawiłeś Ją pod ścianą, żeby od razu podjęła decyzję. No i podjęła. Zlała Cię na całej linii a Ty urażony podkuliłes ogon.
Zamiast dążyć do zbliżenia, to się na Nią obraziłeś i czekasz teraz jak pipka czekając na każdą wiadomość od Niej.
Jak się panna nie chce spotykać, to Ty też nie chcesz i spotykasz się z innymi dupami. Jesteś mężczyzną? To nim kurwa bądź a nie tkwij w miejscu.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...