Witam. Kręcę z laską od jakichś 2 miesięcy. Bardzo dobrze się rozumiemy, spotykamy się, całujemy. Wszystko pięknie ślicznie ale...
Problem jest tego rodzaju że podoba jej się inny koleś. Powiedziała że uważa mnie jedynie za kumpla i żebym nie robił sobie nadziei. Powiedziałem jej "kumple sie nie całują". Wiem kim jest ten koleś. Zauważyłem że on ją kompletnie olewa. Ale ona twardo obstaje przy swoim jakby tego w ogóle nie zauważała.
Moje pytanie brzmi: Jak wybić jej tego typa z głowy czy po prostu sobie dać z nią spokój??
Cechy alpha i w tym wypadku rewolucję zdziała nls pokazujący Twoją wartość, hoon ma bardzo dobry pomysł w tym wypadku. Sam tak zrobiłem z 2 tyg temu, bo podrywam dziewczynę, która z 5 dni temu już rzuciła swojego eks-kotka
Również nie dawaj jej zwykłych pocałunków. Tylko 100% namiętne, każdy nie zapomniany i najlepiej znienacka. Dotykaj jej talii, włosów, twarzy...
Po przykładowe składnie nls napisz mi na privie jeśli chcesz.
Tak swoją drogą napisałem blog ogólny o nlp to mógłbym i o nls-ie, ale moim zdaniem jest ogólnie średnio przydatny i nie zastąpi on postawy. No a potem blogi z konkretnymi przykładami no ale trochę czasu trzeba...
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
No i twoja panna ma racje. Po co ma spędzać czas z facetem, który nie jest w stanie nic innego zaoferować. Za bardzo zaangażowałeś się w tą znajomość i ona poprostu stwierdziła że nie masz na co liczyć.
Powinieneś zmienić nieco swoje postępowanie - bierz przykład z tego typa bo robi wszystko to co ty powinieneś robić.
jej "wielka miłość" przeszła jej po 2 dniach:) wystarczyło że w jej obecności zagadałem do 1 laski:) dzięki wielkie za rady!