Witam, potrzebuję rady w pewnej sprawie. Chodzi o moją koleżankę, która mieszka zaraz w sąsiedztwie. Znam ją około 10 lat, razem chodziliśmy do podstawówki i gimnazjum, zawsze traktowałem ją jak dobrą kumpelę, ale nic więcej. Mogę nawet powiedzieć, że przedtem specjalnie mi się nie podobała lecz to się zmieniło. Przez ostatnie 2 lata bardzo się zmieniła i to na lepsze. Po prostu teraz patrząc na nią widzę nie tylko koleżankę ale również bardzo ładną laskę (około HB 8-9 zależy od gustu). I teraz przejdźmy do sedna sprawy czy warto wogóle próbować umówić się z tą laską? Wiem, że nie sra się tam gdzie się śpi i dlatego mam wątpliwości. Co o tym myślicie?
jeśli jesteś świadom tego że możesz stracić koleżankę to tak,
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
a moim zdaniem jak sie nie uda to nie jest tak, ze straci kolezanke. Jak bedzie szczery to porozmawia z nia normalnie i ich relacje wroca do 'przyjaciol'
Podrywaj ja ;]
~ Raq
A moim zdaniem jeśli masz inny wybór to najprościej w świecie olej ją ... zaangażujesz się, zaczniesz ją idealizować będziesz chciał coś więcej ona będzie się zastanawiać czy tak z dnia na dzień możesz się stać z kumpla chłopakiem lub kim tam chcesz. Skończy się to wszystko na tym, że będziesz miał rok wyjęty z życiorysy tak jak ja.
Więc według mnie odpuść sobie ale decyzja zależy od ciebie.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!