Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna z pracy - problem!

13 posts / 0 new
Ostatni
kiler
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0
Dziewczyna z pracy - problem!

Witam !
Może na początek się przedstawie:)Mam 18 lat, od dawna nie spotykałem się z żadną dzieczyną, w sumie sam nie wiem z jakiego powodu, byc może nie poznalem nikogo kto by mnie zainteresowal na tyle mocno abym sie zaangazowal. Byly okazje do rozwiniecia znajomosci ale szczerze mowiac nie bardzo sie do tego garnąłem Tongue Ale odkad pracuje w kinie (od okolo 3 miesiecy), dokladniej odkad poznalem pewna dziewczyne, która tam pracuje to mnie rozlozylo na łopatki, nigdy nie czułem takiej bezsilnosci. Na poczatku nic tego nie zapowiadalo, ale z biegiem czasu coraz bardziej zaczynala mi sie podobac, az się dowiedziałem, że "zmeniła status z wolnego na w związku", tymbardziej jest to klopotliwe ze jest z chlopakiem z kina :/
Ale ich relacje są dla mnie dziwne, nie okazuja sobie uczuć, czy to w pracy czy na imprezach, wszystko jest w jakiejś dziwnej tajemnicy. Podczas jednej z imprez, gdy byliśmy na karaoke wydawało mi się, nie wiem czy to złudzenie, że zerkala na mnie, chciala ze mna spiewac piosenkę Tongue Podczas ostatniej imprezy podszedlem do niej, usiadlem obok, coś gadalismy, wydawala sie jakas smutna, polozylem reke na jej barkach, ona tylko polozyla glowe na moim barku, po chwili wstala i powiedziala zebysmy poszli tańczyć. Nie wiem, czy te wypociny w jakikolwiek sposób moga pomóc, mam tylko nadzieję, że mnie nie wysmiejecie Tongue
Prosze o pomoc i rady Tongue

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Chcesz rady, nie bierz laski z twojej pracy, szczególnie że jej były, może obecny pracuję z wami. Chcesz jednak smrodu w sowim życiu narobić, patrz na lewo, czytaj, czytaj aż zrozumiesz.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Martlis
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-01-15
Punkty pomocy: 10

Kokoskop ma racje swoją drogą trzeba było odrazu sie wziąć za podryw a nie zwlekać wiecznie. Zobaczyłeś ją z innym i nagle coś sie w tobie obudziło, trochę za późno Smile Niektórzy mówią "nie niszcz szczęśliwego związku" jeśli rzeczywiście jest taki szczęśliwy jak uważają to nie będziesz w stanie go rozbić Smile pzdr

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Absolutnie kokos ma racje - praca jest od zarabiania pieniędzy a nie miejscem na tanie romansidła - i ten były / obecny partner , który z wami pracuje - to nie ma żadnej racji bytu. Znam to z autopsji . Dużo mądrości Ci życzę .

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

boney
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2011-02-10
Punkty pomocy: 5

próbuj... co Ci szkodzi Smile
Przeciez do emerytury wiecznie pracował nie bedziesz w kinie Wink

Ninji-tsu
Portret użytkownika Ninji-tsu
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Im starszy tym gorszy....
Miejscowość: Tam gdzie zalęgły się cienie

Dołączył: 2010-05-22
Punkty pomocy: 8

Jeśli to nie jest TWOJA SZEFOWA to ogarnij,choćby dla samego doświadczenia Smile

Work of the predator is never done....your next prey awaits....

BigBastard
Portret użytkownika BigBastard
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 57

Pierdol ją, moim zdaniem szuka pocieszyciela..albo ją po prostu wypierdol Smile

Mam wszystko w tyle...więc prawie się nie myle...

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

hehe, krótko i zwięźle... Tongue

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

sorry za podwójny post. proszę o usunięcie.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Popieram chłopaków - "Nie bierz dupy ze swojej grupy". Chyba, że nie planujesz tam za długo popracować...

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

marlonb3
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2011-09-30
Punkty pomocy: 8

Powiem Ci jak to się skończy:

1) Wyrywasz laske - teraz kto pracuje dlużej i ma lepszy kontakt z resztą załogi? Jesli Ty, mozesz liczyc, ze nie bedzie smrodu bo tamten gosc sie zwolni, a jesli nie to ustawisz se ekipe. Jesli on - bedziesz mial ciezko, ja sam bym takiego kolesia zalatwil, jakby odbil laske mojemu kumplowi a ja bym z nim pracował :]

2) Nie wyrywasz jej, chociaz probowales - ona pewnie wroci do tamtego i w rezultacie bedziesz miec dziwny klimat w pracy. Nie wiem czy masz na tyle pewnosci siebie, zeby to pierdolić i robić dalej swoje po takiej akcji.

Wynik: Z daleka! Chyba, ze jedna noga pracujesz juz gdzie indziej Smile

kiler
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

No cóż, dam sobie z nią spokój. Atmosfera w robocie jest naprawdę fajna i nie chciałbym jej psuć, zobaczymy, może gdy sie rozstaną to pomyślę nad tym jeszcze raz Tongue tylko co polecacie na usunięcie tych durnych myśli z głowy? Tongue

Ninji-tsu
Portret użytkownika Ninji-tsu
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Im starszy tym gorszy....
Miejscowość: Tam gdzie zalęgły się cienie

Dołączył: 2010-05-22
Punkty pomocy: 8

Przestać myśleć o niej i podrywać inne Smile

Work of the predator is never done....your next prey awaits....