Witam Was drodzy użytkownicy tej zajebistej strony
Zarejestrowałem się na tej stronie w marcu, wtedy też napisałem swojego pierwszego, jak do tej pory ostatniego bloga. Od tamtego czasu wiele się w moim życiu nie zmieniło. Miałem dużo nauki przed maturą, później byłem za granica w pracy, niedawno wróciłem. Nie miałem dużo możliwośći do podrywania ale teraz to się zmieni bo idę na studia do większego miasta. Chce wam przedstawić sytuacje która miała miejsce dzisiejszego popołudnia. Więc tak : poznałem pewną dziewczynę przez internet (wiem, wiem nie pochwalacie tego, to nie jest sposób na podryw) i od dzisiaj się całkowicie z wami zgadzam. Z dziewczyną jak to na początku fajnie się pisało, spodobała mi się na zdjęciach oceniam na jakieś HB7. Dziewczyna sprawiała wrażenie otwartej, miłej, spontanicznej. Kiedy doszło do spotkania, od razu zobaczyłem że wygląda trochę inaczej niż na zdjęciach, nawet trochę lepiej. Próbowałem jakoś rozkręcić rozmowę ale mi się nie udawało, miałem wrażenie że spotkałem się z nie tą dziewczyną. (cały czas musiałem sie produkować i mnie to później wkurzyło) Nie będę pisał szczegółów tej rozmowy bo nic ciekawego w niej nie było. Spotkanie trwało jakieś 20-30 minut, kiedy spytałem jej dlaczego tak się zachowuje, i powiedziałem że nie może tak być że ja się produkuje a ona się nie stara to odpowiedziała że nic z tego nie będzie, nie miałem już ochoty z nią gadać, wiec się pożegnaliśmy. Byłem wkurwiony i było mi szkoda że tak się to skończyło bo mi się podobała i się nastawiłem na coś innego. Ale to jest doświadczenie
nie porażka.
Jaki z tego wniosek ? Ano taki że podrywanie przez internet jest bez sensu co często tutaj powtarzano.
Co myślicie o tej akcji?
Spotkaliście się kiedyś z podobną sytuacją?
Pozdro dla wszystkich użytkowników
Odpowiedzi
Czytając to miałem nadzieję
pon., 2010-09-20 20:30 — ellesar09Czytając to miałem nadzieję że jakiś fajny symulator ,,związku'' wymyślili na kompa i że niby kolega pyta jak postępować z wirtualną laską...
Btw. niezłe by to było. Alternatywa dla informatyków.
ha kurde ale pytanie zadajesz
pon., 2010-09-20 20:35 — Bad-boyha kurde ale pytanie zadajesz Spotkaliście się kiedyś z podobną sytuacją? no jak byśmy się nie spotkali to byśmy nie gadali że internet oraz fefemesy są złe ^^ osobiście miałem 2 spotkania z kobietami umówionymi przez neta jedna zaczęła mi po paru dniach dawać rozkazy że albo bądź u mnie o tej i o tej albo z nami koniec wybrałem koniec haha się zdziwiła ale dobra (jeszcze nie znałem tej strony) a z drugą wgl mi się nie kleiła rozmowa i mi się odechciało ;] mają pecha te laski no nie zasmakowały prawdziwego facet ;] i nie mam zamiaru już więcej dawać im szans przez neta
i fefemesy też odpadają real real i jeszcze raz real
Ja miałem dokładnie to samo
wt., 2010-09-21 10:29 — screamer4x4Ja miałem dokładnie to samo co Ty Curtis. Spotkałem się z laską z neta, pogadaliśmy dosłownie jeden dzień na gg i od razu się umówiliśmy na spotkanie. Na spotkaniu było drętwo jak rzyg. Całkowicie nie mieliśmy o czym gadać, próbowałem kino, żeby się coś rozkręciło ale nic z tego. Na pożegnanie powiedzieliśmy sobie: to do następnego razu. Żadne potem nie zadzwoniło, nie miałem ochoty ani ja, ani ona
Dzięki za odpowiedzi Nie
wt., 2010-09-21 10:55 — Curtis90Dzięki za odpowiedzi
Nie wiem czy dobrze poprowadziłem rozmowę bo nawet nie miałem okazji się wykazać ponieważ uzyskiwałem tylko krótkie odpowiedzi, 0 zainteresowania z jej strony. Najbardziej uderzyło mnie to że w trakcie rozmowy miałem wrażenie że rozmawiam z zupełnie inną osobą, nie z tą, którą pisałem. Myślę że to przez to że się jej nie spodobałem. Nigdy więcej spotkań z laskami poznanymi przez internet.
Na drugi raz jak spotkasz się
wt., 2010-09-21 22:55 — MasculinePickUpNa drugi raz jak spotkasz się z kobietą poznaną w sieci, to przedstaw się ładnie z imienia i nazwiska, z uśmiechem, a potem opowiedz coś ciekawego, co ukazuje Twoją osobowość (tylko nie pajacuj), po tym zaś zadaj pytanie otwarte.
Jeżeli na pytanie otwarte uzyskasz zdawkową odpowiedź, potraktuj to jako IOD i zareaguj tym samym. Potem budujesz swoją wartość i ponownie pytanie otwarte, malutka obręcz, lub np. małe kino.
Generalnie po NAPRAWDĘ dobrze nawiązanym rapporcie nie powinno być problemu.