OK, na pozór sprawa wydaje się prosta. Jakaś posrana gierka. Ale sytuacja wygląda tak -
Dziewczynę poznałem we wrześniu, gdy przenosiłem się do liceum. Wtedy jeszcze i ona i ja mieliśmy partnerów. Ona jednak szybko się z nim rozstała, co otworzyło drogę do jakiegoś przebywania z nią. Dotykanie po nogach, plecach, rozpinanie stanika, siedzenie na kolanach, gryzienie się nawzajem w szyję, jakiś masaż... Jednak cały czas byłem zajęty, więc nie pozwalałem sobie na więcej. Ona w tym czasie podobne rzeczy robiłem z innymi gościami.
Kilka tygodni temu skończyłem poprzedni związek i dosłownie dwa dni później, kiedy się o tym dowiedziała, całowaliśmy się w ustronnym miejscu. Na następny dzień jednak oczywiście tak jak by się nic nie stało, a na większość prób interakcji reagowała i w sumie do dziś reaguje, mówiąc żebym jej nie dotykał, w bardziej lub mniej subtelny sposób. Ostatnio więc zacząłem ją trochę negować (tym bardziej po zapoznaniu się z tą stroną), co ją wkurwia i zdaje się czuć większą niechęć do mnie. Jednocześnie cały czas z kilkoma gościami z klasy (ciągle tymi samymi) robi podobne rzeczy, co ze mną. Ostatnio wymyśliła (a może nie?) jakiegoś kolegę z gimnazjum, którego spotkała w autobusie i umówili się na korki z biologii, z układu rozrodczego XD
Piszę to wszystko, bo po prostu zastanawiam się czy warto coś kolwiek robić w jej kierunku, czy może przeczekać? Ciekaw jestem opinii bardziej doświadczonych kolegów nt. tej sprawy.
Cheers
Skąd wiesz, że z innymi robi to samo?
Hmm...może fatalnie całujesz. Albo jest też inna opcja. Dopóki byłeś zajęty ten romans z Tobą dawał jej jakąś dawkę emocji, że to niby tak jak kochankowie chowający się przed światem, no i dowartościowanie, że nie możesz jej się oprzeć
. Nie chciała się z Tobą wiązać i wiedziała, że nie musi się określać, no bo przecież jesteś "zajęty", więc te igraszki to taka zabawa teoretycznie. A jak skończyłeś ze swoją panną i całowałeś tę drugą, to wiedziała, że będzie musiała się zdefiniować, co z Wami i się wystraszyła. Czyt. nie chce z Tobą być w związku, chciała przeżyć przygodę.
A skąd wiem? A stąd, że to wszystko dzieje się na przerwach w szkole
gdyż (ale żenada) kumpel z klasy jest jej właśnie "przyjacielem" i jako ów przyjaciel czytał jej pamiętnik XD no i tam to było opisane w świetle całkowicie pozytywnym.
Co do całowania, to akurat chyba nie o to chodzi
I jeszcze jedno - a czy ja mówiłem, że chcę z nią być w związku? ;>
Jednocześnie cały czas z kilkoma gościami z klasy (ciągle tymi samymi) robi podobne rzeczy, co ze mną. Ostatnio wymyśliła (a może nie?) jakiegoś kolegę z gimnazjum, którego spotkała w autobusie i umówili się na korki z biologii, z układu rozrodczego XD . -.-
-.- -.- jakaś kur*wa ,po co sobie głowę takim pokemonem zawracać xd.
Odpuść sobie.. sam widzisz co wyprawia.. Gdy byłeś w zwiazku to wszystko ok a gdy sie dowiedziała że jesteś sam to sie domyśliła że bd chciał czegos wiecej ... i uciekła.
" Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
— Andrzej Klawitter
Laska w szkole się liże z kim popadnie, a ty chcesz w tym uczestniczyć. Ciężko określić kto ma bardziej nasrane
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
Źle mnie zrozumiałeś, nie liże się ze wszystkim, tylko tak posiaduje. Nieważne, będę obserwował jeszcze sytuację, gdyby coś się działo, dam znać
Posiaduje?
Całuje się z prawie wszystki,tu siada na kolanach tu da buzi ..tu zrobi laske,tam da dupy..
Czego Ty chłopie chcesz?Uciekaj jak najdalej od niej ;p
Nie znam się na niczym, prócz życia..
Chciałbym ją poznać. Daj jakiś namiar;)