Mój problem to dziewczyna, która została zraniona. Sądzę, że nie jestem jej obojętny. Na 3 spotkaniu całowaliśmy się, zaprosiła mnie do domu. Wszystko dobrze się układa. Czuje, że widzi we mnie innego faceta niż ci z którymi do tej pory miała do czynienia.( staram się nie przerzucać na nią negatywnych emocji, daje się wygadać, jestem spontaniczny i zdecydowany) Z tego co czytałem na stronce większość zasad pokrywa się z moim stylem bycia tyle że teraz mam większą świadomość tego co robię.
Ale do rzeczy! Czy jest coś specjalnego co mogę zrobić żeby dziewczyna, która z tego co wiem długo nie mogła się pozbierać po długim związku i została skrzywdzona przestała gadać o tym że teraz związki i faceci ją nie interesują. Czy to może tylko jakiś test, który mam odbić?
To może być ST, ale nie musi jeżeli to prawda z tym że została zraniona.
Nie możesz sobie wmówić, że Ty jesteś taki jak inni.
Musisz wyzwalać u niej pozytywne emocje i wzmacniać je. Mocniejsze negi to sobie daruj, a raczej stosuj jakieś ośmieszające teksty w stosunku do tego co powiedziała.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Właśnie to jest to! Nie chce wpaść w ramę przyjaciela z penisem! Tylko w tym wypadku sprawa jest niezwykle płynna. Hm...jak to ogarnąć częściej odwoływać sie do fizyczności, więcej śmiałego kina?
ożywiony mądry to ty jesteś. Po co on ma ją próbować przelecieć. Czy ludzie nie mogliby z tym poczekać. Może z artów tak wynika ,ale są inne sposoby na to.
Równie dobrze może wzbudzać u niej zazdrość, poprzez zadawanie się z innymi koleżankami. Myślę że to bardziej normalne niż seks. On na to jeszcze ma czas.
"Czy jest coś specjalnego co mogę zrobić żeby dziewczyna, która z tego co wiem długo nie mogła się pozbierać po długim związku i została skrzywdzona przestała gadać o tym że teraz związki i faceci ją nie interesują. Czy to może tylko jakiś test, który mam odbić?"
i kiedys jej CIebie zabraknie
Dlaczego z góry saracie się zakładać ze to jest ST albo inne wredne postepowanie tej dziewczyny - nie moge tego zrozumieć. Oczywiście istnieją intrygantki w śród kobiet ale oprócz nich po świecie chodzą także normalne panie. Zapewniam was.
Myśle ze skoro jesteście na tym etapie znajomocsci nie ma powodu by klamać w takich sprawach. Wrecz odwrotnie powiedziała Ci to bo Ci zaufała w jakims stopniu. I myśle ze najbezpieczniej w tej sytuacji bedzie jeśli zaczniesz stosować niepozorną taktyke przyzwyczajania jej do siebie a sukces murowany. Bajeruj ją aż w koncu nie wytrzyma
- In other words, please be true! -