hej
W pracy, gdzie jestem od niedawna jest dziewczyna, która wyraźnie jest mną zainteresowana. Ona mnie również się podoba i chętnie nawiązałbym z nią bliższy kontakt. Chcę zaznaczyć jednak, że mijamy się tylko na korytarzach więc nie zamieniliśmy ze sobą zbyt wielu zdań. Czytałem wcześniej większość rad na tym portalu i wyciągam z nich wnioski jednak mam pytanie jak należy się zachować jak postępować werbalnie i niewerbalnie aby nie pokazać jej, że mi zależy, a żeby nadal skuteczniej wzbudzać jej sympatię do mnie. Inaczej rzecz biorąc, jak na razie mamy ze sobą tylko kontakt wzrokowy i co mam robić, aby nie pomyślała sobie, że ją olewam, ażeby jednak czuła ten dystans, który nie dałby jej spokoju...zagmatwane? troszeczke:P
faze wzrokową macie za sobą... przejdz do fazy uśmiechu...
Podstawą jest wzbudzenie w niej zainteresowania. Na poczatku intryguje ja twoja niedostepnosc, ale ten etap nie moze trwac w nieskonczonosc. Czas zebyc po prostu z nia niezobowiazujaco porozmawial. Za malo danych zeby cos konkretniej poradzic
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Na mój gust niech chłopak się nie zastanawia długo tylko umawia się, zwlekanie za długo porzytku mu nie przyniesie
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
Czyli rozumiem, że należałoby jednak zrobić pierwszy krok i odezwać się do niej bo w przeciwnym razie po jakimś czasie może stracić zainteresowaniem myśląc, że jakaś ciota jestem, która nie potrafi podbić do dziewczyny:P ok. zrobię ten pierwszy krok, tylko rozumiem musze być pewny siebie i to ja mam prowadzić rozmowę i ją kontrolować
Chyba jednak nieuważnie czytałeś. Jak następnym razem będziecie mijać się na korytarzu utwórz do niej gębe, jeżeli jest b. atrakcyjna rzuć ze dwa lekkie negi, bądź zabawny i pewny siebie, patrz jej w oczy, dobrze by było jakbyś odrazu wprowadził nieco dotyku. Jak tak chwile pogadacie powiedz jej że wygląda na interesującą osobe i chcesz się z nią spotkać żeby lepiej się poznać w związku z czym wymienicie się numerami telefonu. Potem najzwyczajniej się z nią umów, tylko nie proś jej o to spotkanie. Coś jeszcze potrzeba Ci wiedzieć?
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
Najbardziej chodzi mi o to, (bo nawiasem mowiąc dziewczyna jest bardzo atrakcyjna) aby nie pomyślała sobie, że na nią lecę tylko, żeby ona też dała coś od siebie...kobiety takie sa, gdy zauwazą ze facet przejmuje kontrole to już myślą, że facet dalej wszystko pociągnie
Od tego są właśnie częściowo negi. Poza tym początkowo jakoś musisz nawiązać z nią kontakt a swoim zachowaniem możesz ukazać swoją wyższą wartość.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
oooo wlasnie, chodziło mi o pokazanie swojej większej wartości tego słowa szukałem bardzo Ci dziękuje:) Macie racje Panowie kilka negów na pewno nie zaszkodzi ale na razie delikatnych:P Ważne jest, aby kobieta nie wyczuła, że nie daj Boże boisz się jej bo zje nas jak deser