Cześć, mam problem, pozwólcie, że przejdę od razu do meritum. Otóż mam na oku pewną dziewczynę, akurat wczoraj była impreza na której oboje byliśmy. I wiecie co zauważyłem? Ona kompletnie nie reaguje na negi. Nic, a nic. Tak jakby tego nega nie było. Dodam, że dziewczyna ma wysoką samoocenę więc jej nie urażam tym. Macie jakies pomysły jak ją poderwać?
Podaj przykłady to przeanalizujemy Twoje negi.
Na przykład wczoraj usiadła mi na kolanach to powiedziałem że jej tyłek waży chyba z tonę albo wczoraj coś kolega zażartował, ona nie zaczaiła o co biega, to powiedziałem (tutaj zapożyczyłem od BANE albo Ticala, nie pamiętam), że zamiast ilorazu inteligencji to ma iloczyn. Po tym się lekko roześmiała, z naciskiem na LEKKO. Oczywiście wszystko mówione z lekką dozą ironii.
Mi też to brzmi jakby po prostu nie zrozumiała z tym ilorazem.
Wydaje się być głupia jak nie zczaiła takich tekstów.
Może na taką trafiłeś.
Chyba że dokładnie wie o co chodzi w negach i wie że brak jej reakcji zasieje w Tobie wątpliwość
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Jak ma wysoką samoocenę to negi powinny być bardziej uszczypliwe
a to ze nie reaguje to normalne ze w towarzystwie Cię oleje bo nie chce pokazać swojej słabości albo ma chłopaka a taki neg o tym że jej tyłek waży tonę to pewnie nie raz już słyszała i nie próbuj jej podrywać w towarzystwie umów się z nią sam wtedy będzie ja obchodziło co mówisz
Chcesz wiedzieć, jak to się robi? Lekcja numer jeden:
Traktuj je jak powietrze, nie odpędzisz ich od siebie
Nie jesteś frajerem, nie stawiaj drogich alkoholi
Niech dziurze nie uderzy woda sodowa do głowy
Pokaż klasę damie, nie gardź przy niej szmatą
chłopaka nie ma, głupia nie jest, wręcz przeciwnie, jest bardzo inteligentna. Dodam, że gdy ja ją olewałem to ona wysyłała IOI, a gdy choć trochę się zblizyłem, to ona od razu zaczęła mnie olewać.
no więc skoro jest tak bardzo inteligentna, to nawet nie bierze pod uwagę, że możesz mieć rację odnośnie tej inteligencji i traktuje to jako żart.
Nie ma takiej opcji, żeby nie udało się zanegować... Zmień kategorię negów... może coś o jej charakterze. Tylko nie przegnij!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja przeginam i to dość często, zawsze wracają..
Z jedną koleżanką mi się udaje, też przeginam. Szczerze wam powiem, że NIE NEGOWAŁEM JEJ CHARAKTERU, nie wiem czemu, może byłem za bardzo skupiony na wyglądzie? Kto to wie. OK, teraz się pobawimy!
Na tyłek powinna zareagować, tak jak mówią wyżej.
Ale panowie na prawdę nie uważacie że ona może to robić specjalnie, tzn. pokazywać że ją to nie rusza ? Miałem już takie laski które nie reagowały w ogóle na negi czy ośmieszające teksty, ale w główce i tak siedziało.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Na nos zawsze działa..
Też miałem identyko dziewczyne... Normalnie toćka w toćkę... Ja dałem sobie spokój , dla mnie ona była silniejsza psychicznie, i wgl. (pewnie połowa powie że tak facet nie zachowuje sie) Na imprezach, (często sie spotykaliśmy) chciała ze mną tańczyć, siadała mi na kolana, ocierała sie tak że nie raz erekcji dostałem
No ale jakoś dałem sobie spokój. Po analizie zdałem sobie sprawe, że takie kobiety trzeba zdobywać... nie za wolno, a broń boże za szybko !!! W naturalnym tempie... co ja moge ci powiedzieć, instynkt , instynktem faceta sie kieruj (z drobną pomocą podrywaj.org
)
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
to niezly z ciebie skurviel
Dla mnie tamta babka "zakochana w sobie" miała takie poczucie wartosci ze wszystkim włada i jest taka zajebista, ze uznałem ze sa lepsze mottem: "inne też mają"
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Nie działają negi? No to na imprezie podejdź i chwyć ją za dupę. Boisz się jej reakcji? No to daj sobie spokój z kobietą której się boisz. Proste.
Sam wypróbuje :D Podpinam sie pod postem pana wyżej ^^
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Potrafisz zmotywować ;] Dzięki ;D Akurat się impreza szykuje jakoś na początku lipca ;]
Alffff jak ja Cię tu dawno nie widziałem!!!!