Cześć wam.
Sprawa wygląda tak:
Jestem z dziewczyna juz 8 miesiecy. 5 miesiecy uprawiamy seks, wczesniej tylko "robótki ręczne" i inne zabawy. Jestem jej pierwszym partnerem seksualnym.
Sporo czasu temu leżeliśmy sobie i tak zacząłem zastanawiać się, czy ona nigdy mi nie udawała przypadkiem. Znam ją bardzo dobrze, niezły ze mnie manipulator i za pomocą m.in. blefu wyciągnąłem od niej, że raz udawała, na początku.
Wczoraj wykminiłem, że kurde to niemożliwe, żeby tylko raz na początku.
Po totalnym rozpierdolu, szantarzach emocjonalnych wyciągnąłem wreszcie z niej prawdę (a zmieniały się co chwila wersje na coraz gorsze - "kilka razy na początku", "czasami tylko") że w ogóle, nigdy nie doszła przez te 8 miesiecy. Tylko przy minetce dochodzi.
Ona niby już miała tak, że prawie prawie, ale nigdy się nie udało.
Co robić, żeby doszła?
Jest to dla mnie bardzo zaskakujące i bolesne, bo naprawdę ostro się czasami pieprzyliśmy i w życiu bym nie pomyślał, że ona nie może dochodzić.
Na razie nasz seks wyglądał tak, że wypróbowaliśmy różnych pozycji, mamy krótką grę wstępną (ale zwykle gdy tylko jesteśmy nadzy - od razu do rzeczy przechodzimy) i ja szybko działałem sprzętem. Pytałem się jej, czy to jej pasuje kiedyś i było wszystko ok, ale w takiej sytuacji, że ona nie dochodzi to traci znaczenie.
Sam na ten moment wymyśliłem, że wypijemy po drinku, zrobię jej super grę wstępną i postaram się wytrzymać długo (umiem powstrzymać orgazm) i stopniowo powolutku przyspieszyć tempo. Może zrobić też jej "mokry orgazm", czy jak to się tam nazywa?
Co robić cholera? :/
orgazmu trzeba sie nauczyc to raz. Mozesz dwoic sie i troic a laska i tak nie dojdzie. Mozesz miec super technike a i tak nie dojdze.. gdzies czytalem na necie artykul odnosnie orgazmow i tam bylo napisane co i jak KOBIETA ma robic aby cieszyc sie nim. Nie pamietam juz gdzie to czytalem ale jak poszukasz to znajdziesz.
powodzenia:)
Zasady portalu
''mamy krótką grę wstępną (ale zwykle gdy tylko jesteśmy nadzy - od razu do rzeczy przechodzimy)''
skoro przy minecie dochodzi, to odpowiedz masz tutaj. zadbaj o atmosfere. muzyka, swieczki itd.
i dluuga gra wstepna. caluj ja po szyi, macaj po cyckach, tylku, po wewnetrznej stronie ud. pilnuj tylko zeby przy tym nie doszla. czym bardziej jest mokra tym wieksze doznania. bedzie Ci sie jeszcze rzucac jak ryba bez wody:)
------------------------------------------------
/jesli pisze bez polskich liter,
/to zapewne pisze z telefonu.
------------------------------------------------
Wiedz kolego Kvczor że niewiellki procent kobiet na świecie ma orgazm pochwowy w ogóle a Ty się spinasz jakby Cię pokroili na kawałki.
Orgazmu musi się sama nauczyć, a Ty jednynie możesz pytać o drogę, czy idziesz w słusznym kierunku. Jak dochodzi przy minecie to się ciesz i działaj tak, żeby miała jak najwięcej przyjemności.
Jak masz krótką grę wstępną to ją przedłuż. Dziewczyny to uwielbiają.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Polecam naukę "White Tiger Tantra" - Steve Piccus. To połączenie masowania i robótek ręcznych w odpowiedni sposób, że kobieta zaczyna wytryskiwać. Naprawdę warto używać w związku.
P.S.: Tylko po opanowaniu tej sztuki, pamiętaj, Wielka Siła, Wielka odpowiedzialność.
Powodzenia w dostarczaniu najlepszych orgazmów
http://www.podrywaj.org/Orgazm bardzo dobry blog o tym jak doprowadzić kobietę do orgazmu
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
"Po totalnym rozpierdolu, szantarzach emocjonalnych wyciągnąłem wreszcie z niej prawdę (a zmieniały się co chwila wersje na coraz gorsze - "kilka razy na początku", "czasami tylko") że w ogóle, nigdy nie doszła przez te 8 miesiecy. Tylko przy minetce dochodzi."
Kurwa ale dziecinada. Chłop na siłe wydusił z laski czy dochodzi czy nie. Moje zdanie jest takie ze prawdziwy facet powinien nie zaczynac tematu czy ona dochodzi ( a juz napewno nie wyciagac tego na siłe/ szantazowac). W ten sposob koles podswiadomie jej wysyłasz sygnał ze masz mało pewnosci siebie w tych sprawach i szukasz potwierdzenia ze jestes dla NIEJ WYSTARCZAJACY. A to przeciez ona powinna byc dla ciebie dosc dobra zebys ja pukał a nie ty dla niej... Moje zdanie jest takie ze koles ktory pyta laske czy doszła jest cipka i automatycznie traci w oczach kobiety. Z reszta udawanie od prawdziwego szczytu mozna odroznic.
TheNewOne
Dobra, ale mój i jej związek polega na tym, że naprawdę wszystko, wszystko sobie mówimy. Prawdziwe problemy, drobnostki itd. Ona nie chciała mi powiedzieć, bo się bała, że mnie straci przez to.
Musiałem z niej to wyciągnąć, inaczej nigdy bym się nie dowiedział o problemie i wciąż żyłbym w przekonaniu, że wszystko jest okej. A nie jest.
W dupie mam sygnały itd. Ja się nie mam czego obawiać, że ją stracę. Teraz rozmawiam z nią normalnie o tym problemie, gadamy co można zrobić, jak go rozwiązać.
Musiałem się o nim jednak najpierw dowiedzieć.
To chyba dobrze, prawda?
Wiesz już, ze dziewczyna jak się z Tobą kocha nie dostaje orgazmu. Założyłeś więc temat, dostaleś wskazowki i dokladne instrukcje jak to zmienic. Jak by mi się ta Twoja dziewczyna spodobala to pewnie sam mógłbym spotkać się z nią i zrobić to za Ciebie, ale widzisz pewne rzeczy już musisz zrobić samodzielnie, nie ja i nikt inny ze strony. Dostales już odpowiedzi, o co chcesz jeszcze pytać?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Przepraszam za nabicie postu, chciałem tylko wyjaśnić @TheNewOne dlaczego postąpiłem tak, a nie inaczej.
Fajne z was chłopaki, naprawdę można się sporo stąd dowiedzieć
Bardzo Wam dziękuję. Temat wyczerpany.
aha zapomnialbym... laski tez sa glupie bo mysla ze skoro orgazmu nie ma to pewnie facet slaby i trzeba wymienic, a to najwiekszy mit, zmiana modelu nie wchodzi w gre bo taka niewiasta tylko zonka bedzie miec, ze to nie zadzialalo
i do tego pamietajcie
im glebiej i mocniej =/= lepiej
celuj autorze w przednia sciane pochwy... tzn przy ruchach staraj sie czubkiem przejezdzac po przedniej sciance. w najlepszym wypadku uderzaj czubkiem w nia
pozycja klasyczna + poduszka pod tylek i jazda
Zasady portalu
Ja kiedyś jak się kochałem z dziewczyną - to czułem że zaraz ona dojdzie.. niestety ja ją wyprzedziłem w tym i sam prędzej doszedłem! Damn, a chciałem jak najdłużej wytrzymać żeby nie dojść - ale tak sprawnie i zręcznie zamieniłem już lekkiego flaka na 2 palce swojej ręki - że doszła już na ręcznym ;] aż czułem jak mi ściska palce ;p
Haha
ale jednak lepsze uczucie jak ściska Wacława ;]
Więc pamiętajcie, żeby nie wyprzedzać! Wyprzedzać to można sobie na A2 z Poznania do Łodzi.