po poprzednim zwiazku, ze zostawił ja chłopak i do dzis to przezywa. Ja jednak chciałbym czegos wiecej i po ataku na nia - po pocałunku, nastepnego dnia oswiadzczyła mi ze chce tylko przyjaźni i ma nadzieje, ze nic sie nie zmieni w naszych relacjach. To był dla mnie szczał w ryj - q szok. Mnie cos takiego jeszcze nigdy sie nie zdazyło, nie uwazam sie za ciote w tych sprawach, dlatego jest to dla mnie wyzwanie i będę atakował dalej - albo wszystko, albo nic. Wiec spotykamy się dalej, tworze dobry klimat na spotkaniach, chodzimy po knajpach, uprawiamy razem sport i gdy czułem ze wszystko idzie w dobrym kierunku ona q podaje mi rękę na pożegnanie... I teraz pojawia się pytanie. Czy zrobiła to dlatego bo poczuła, ze zaczynam być od niej krok do przodu, ze imponuje, ze dobrze mi idzie, ze jestem męski i zaradny i się droczy ze mną i bawi w swoje gierki, czy daje mi znak żebym spuścił z tonu i pogodził się z koleżeństwem. Ale z drugiej strony robi plany już do grudnia związane ze mną, a widzimy się kilka razy w tyg. i zaprasza mnie do domu na film i kolacje niebawem. Może tam zaatakować? Musze w końcu jej uzmysłowić ze chce zapuścić jej mrówkojada, a nie chodzi mi o wspólne oglądanie filmów z Benem q Afleckiem. Q Panowie po prostu zgłupiałem dajcie jakieś sensowne rady, tu podpowiedz, ona ma 2 przyjaciółki, które jej doradzają, wiec potrzebuje wsparcia... pozdro, dzięki
stary tylko raz i to delikatnie...a jakie to ma znaczenie?
nastepnego dnia oswiadzczyła mi ze chce tylko przyjaźni i ma nadzieje, ze nic sie nie zmieni w naszych relacjach.
Badz dla niej narazie niedostepny a potem zaatakuj i ja pocaluj. Jesli ci znowu powie, ze chce przyjazni to musisz to odbic.
Mądrze napisane, dzięki Maleone,
Tez tak do tego podchodzę, daje sobie jakiś czas na zrealizowanie
tematu, a jak nie to nie mam zamiaru się dalej męczyć i tracić czasu,
ale dziewczyna na pewno jest godna uwagi..
Ja mam jednak wrażenie, ze jeśli dobrze to rozegram to osiągnę cel. Do myslenia daje mi to ze ona robi plany na miesiace do przodu, pyta o dni ,kiedy jeszcze w tym tyg mozemy sie zobaczyc, mam wrazenie ze jej zalezy, (oczywiscie wale uniki ze tu nie moge a tu sie zastanowie czy bede mogł) i nagle tego samego dnia podaje mi reke na pożegnanie, a nigdy wcześniej tego nie robiła no q :
Co myślicie droczy się i gra w gierki, czy podkreśla przyjaźń??
Panienka mówi wam wprost swoje oczekiwania - ramuje was.
Ciężko powiedzieć, że przyjaźń Ci nie odpowiada bo masz wystarczająco dużo koleżanek i po prostu odejść pewnym krokiem ?
Te wasze taktyki działania, plany, sposób realizacji muszą wyglądać komicznie tym bardziej dla kobiet które w większości przypadków wiedzą co jest grane...
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw