Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna którą znam spory czas próbować czy odpuścic

10 posts / 0 new
Ostatni
Trilir
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 0
Dziewczyna którą znam spory czas próbować czy odpuścic

Witam wszystkich

Stronę przeglądam od dłuższego czasu, ale dzisiaj pierwszy raz pisze.

Znam dziewczynę od pewnego czau 3 - 4 miesiące. Na początku nie byłem nią zainteresowany bo ma chłopaka, przez ten cały czas podrywała mnie aż w pewnym momencie zacząłem okazywać jej zainteresowanie ale nadal traktowałem ją jak koleżankę. Poznałem ją bardziej i chce czegoś więcej jednak. O swoim chłopaku zawsze  mówi negatywnie, że nie chce z nim być itd tylko wolała by żeby to on z nią zerwał.
Parę dni temu zmieniła tak jak by nastawienie do mnie od tak bez powodu przestała pisać sms (pisała ich dziesiąt dziennie) Powiedziała, że nabiera dystansu. Akurat wtedy gdy ja sobie pomyślałem to co z tego że ma chłopaka jak i tak nie chce z nim być. Wczoraj się spotkaliśmy na ok 2 h po spotkaniu gdy chciałem ją pocałować odwróciła głowę i powiedziała nie ale nie stanowczo bardziej prosząco. Dzisiaj do niej zadzwoniłem nie odebrała, zadzwonię wieczorem zobaczę co i jak.

Jak myślicie czy nie wpadłem w ramę przyjaciela na własną świadomą prośbę ?? Komunikowała mi to że chce czegoś więcej jeszcze do zeszłego tygodnia mówiąc że jak na mnie patrzy chcę mnie przytulić, jak ja na nią patrzę to mówi że się zawstydza itp.

Co o tym sądzicie, wczoraj zgłupiałem jak odwróciła się od pocałunku, a wcześniej nawet nie myślałem żeby ją pocałować przez to że ma chłopaka właśnie.

Odpuścić czy jakoś to rozegrać ?

Pozdrawiam Wink

Książe Pomorski
Portret użytkownika Książe Pomorski
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Moskov

Dołączył: 2009-12-26
Punkty pomocy: 2

trzeba było ją przytulić, gdy mówiła, że ... na Boga ile można czekać ?

W życiu mężczyzny liczą się tylko trzy rzeczy:
Matka, pasja i wypłata.

Capone
Portret użytkownika Capone
Nieobecny
Wiek: 7
Miejscowość: Nottingham

Dołączył: 2010-03-05
Punkty pomocy: 1

Zasada trzech randek kolego się kłania Wink
Spierdoliłeś sprawę, ja bym namierzał nową. Poza tym, laska z Tobą gra jak chce, ma pieska? Jak nie, to już ma. Człowieku, mówisz że przeglądałeś stronę od dłuższego czasu... A kurwa nie widzę żebyś jakiekolwiek wnioski z tego wszystkiego wyciągnął.

Trilir
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 0

Nie nie źle to odebraliście albo ja źle przedstawiłem, nie latam za nią jak piesek... Zdaje sobie sprawę że zjebałem to z tym że tak długo zwlekałem, tylko cały czas w głowie miałem błędne myślenie - ma chłopaka. I jej mniejsze zainteresowanie dopiero jest od paru dni, też mi się wydaje że lepiej odpuścic

Capone
Portret użytkownika Capone
Nieobecny
Wiek: 7
Miejscowość: Nottingham

Dołączył: 2010-03-05
Punkty pomocy: 1

Nie latasz? Ale się tak zachowujesz i z tego co napisałeś tak to wygląda. Nic nie kumasz stary, w ogóle o co w tym wszystkim chodzi. Weź sobie przestudiuj wszystko po lewej, to zakapujesz.
A teraz lecę, bo się ustawiłem z pewną fajną panną, więc życzcie mi powodzenia Laughing out loud, pozdro ^,^

Yeats
Portret użytkownika Yeats
Nieobecny
Wiek: 1986 - nie będę co roku tego poprawiał
Miejscowość: Wro

Dołączył: 2010-03-13
Punkty pomocy: 0

Następnym razem jak spotykasz dziewczynę która ma chłopaka a widocznie się Tobą interesuje to olej fakt, że jest "zajęta" przecież to nie jest jej mąż. 

Zadzwoń do niej raz jeszcze, jak nie odbierze to jej strata, niech nie rekompensuje sobie złego związku z tamtym, Tobą. Jak byś się zachował gdybyś był nagrodą Waszej relacji? Biegałbyś za nią? Ok może ona nie czuje się dostatecznie pewnie ale nie bądź dla niej kumplem od pocieszania. Jeśli chce być z Tobą to nie może być jednocześnie z nim dlatego według mnie, nie powinieneś się narzucać.

Trilir
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 0

Dzięki chłopaki za odpowiedzi, zjebałem tą sprawę miałem złe nastawienie do tego że jest zajęta,

Tak jak mówisz Yeats zadzwonię jeszcze raz o porze kiedy dobrze wiem że może odebrać jak nie nie odbierze to jej starta. I faktycznie w pewnym momencie zacząłem "zapominać" o tym że to ja jestem nagrodą.

Daniel18
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-04-02
Punkty pomocy: 22

Chłopaki po co od razu tak opierdalać kogoś?.Nie każdy ma takie doświadczenie, jak co poniektórzy.Jeśli facet ma zasadę że nie podrywa zajętych dziewczyn to to powinno zostać uszanowane. Przez innych lecz jeśli ma taką zasadę to dopóki ona nie zerwie z kolesiem to ten nie powinien nic w jej kierunku robić taki był twój błąd, który trzeba zaznaczyć.Powinieneś sobie wyznaczyć jakieś granice/zasady bo jak widać to potem albo się blokujesz w takich sytuacjach albo jeszcze coś innego więc to tak na przyszłość.

Taka dygresja co do jej słów że to jej facet powinien zerwać z nią... to jest jakieś pierdolenie za przeproszeniem, a co ona nie potrafiła z nim zerwać jak niby z tobą chciała.Podejrzane takie jakieś iluzja z jej strony w chuj...

Trilir
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 0

Dzięki Daniel, masz rację muszę wyznaczyć sobie granice i ich nie przekraczać