Witam wszystkich! Nie będę owijał w bawełnę. Wczoraj byłem umówiony z pewną HB8/9. Wszystko super, gadka szmatka, macanko, lizanko i te sprawy. Później odprowadziłem ją do domu, gdy już się pożegnaliśmy (oczywiście pocałunek z rzędu tych "suchych, krótkich" na do widzenia ) ona zapytała czy napiszę, odpowiedziałem z szelmowskim uśmiechem, że nie. Ona też z uśmiechem powiedziała, że nie będzie się prosić.
Dziś, ze względu na to, że taka chujowa pogoda, napisałem do niej jakie ma plany na dzisiejszy dzień, powiedziała, że siedzi w domu. odpowiedziałem, że posiedzę z nią w domku dziś razem, ona na to że musi się uczyć.
Co o tym sądzicie? Czy nie sprostałem jej oczekiwaniom, czy może to jakiś chłodnik z jej strony?
push&pull
Trochę się pośpieszyłeś z odezwem.
j.w.
Odpuśc trochę zamilknij na parę dni
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Poczula ze lecisz na nia , 1 dzien po pisac = ona ma kontrol , ty potrzebujacy .
"ona zapytała czy napiszę, odpowiedziałem z szelmowskim uśmiechem, że

nie."
"Dziś, ze względu na to, że taka chujowa pogoda, napisałem do niej"
w dodatku niesłowny. tak jak radzą wyżej odpuść na kilka dni
Właśnie troszeczkę za szybko napisałem... Teraz do soboty będę ja zlewał, a później zaproponuję spotkanie
" Nie będę owijał w bawełnę. Wczoraj byłem umówiony z pewną HB8/9."
"Dziś, ze względu na to, że taka chujowa pogoda, napisałem do niej jakie ma plany na dzisiejszy dzień, powiedziała, że siedzi w domu. odpowiedziałem, że posiedzę z nią w domku dziś razem, ona na to że musi się uczyć. "
po pierwszym spotkaniu zaproponowałeś jej na następny dzień kolejne tylko że w jej domu ? to nie dziw sie że Ci odmówiła ..
malbos, jak mi to napisałeś to dotarło do mnie co zrobiłem.... ale wczoraj sama chciała iśc do niej do domu ;]
wczoraj to wczoraj ,dziś to dziś.. miałeś okazje trzeba było ją wykorzystać ,a nie teraz do domu jej sie pchać
Hehe widzę konkret :D
Tak jak napisali koledzy wyżej,za wcześnie się odezwałeś (należało wyczekać z 48godzin)
2.Po 1-szym spotkaniu chcesz jej się wcisnąć do domu?=Spłoszyłeś ją.
Powodzenia
podwójny post,do kasacji
Słuchaj Malbos
Chłopie sama Ci sie dała a Ty nie wziąłeś po czym to przemyślałeś i jak kolega wyżej pchasz sie do domu...
Gdyby nie ten twój sms to jeszcze bys pewnie u niej zapunktował ze nie jesteś łatwy i jesteś trochę nie dostępny....
No ale nic straconego... podbijaj do niej ale nie pisz sms-ów...
A jak ona napisze to odpisuj później i tak zlewkowo wiesz o co chodzi...
Możesz nie uczyć sie w szkole i nie czytać...
Ale jeżeli chcesz być kimś to czytaj i praktykuj:P
Coraz więcej odpowiedzi = coraz bardziej uświadamiam sobie co zrobiłem źle, dzięki chłopaki ;D
nom, a to było 24 godziny 16 minut i 7 sekund czyli niecała połowa... troszkę schrzaniłem, ale co cię nie zabije to cię wzmocni jak to mówią ;]
Wariat z Ciebie :D
To taki buziak jak w policzek tylko, że w usta ;]
Odezwała się dziś na GG, jako, że miałem w chuj nauki to odpowiedziałem zdawkowo na parę pytań i powiedziałem "że nie mam czasu rozmawiać"