Witam was, dawno nic nie pisalem przyznam sie, ze nawet tu dawno nie zagladalem, ale jest takie przyslowie "jak trwoga to do boga" w pewien sposob sprawdza sie ono tutaj, czas jednak przejsc do sedna sprawy.
Jest pewna dziewczyna, ktora poznalem we wrzesniu w szkole specjalnie nie przywiazywalem do niej wagi od czasu do czasu zamienilem z nia slowo, po jakims czasie napisala na gadu, zanim sie obejrzalem czesto z nia pisalem, potem wpadlem na pomysl na to zeby przezucic sie na skype i tak tez zrobilismy, teraz bardzo czesto rozmawiamy czasami sie lapie na tym, ze prawie calyczas ja mowie, pytam sie jej dlaczego ona nic prawie nie mowi, ona odpowiada, ze lubi sluchac kiedy mowie i, ze nie chce mi przerywac bo bardzo nie lubi tego robic, nie robi mi zadnych problemow jak stosuje kino.
Ostatnio poprosilem ja zeby poszla cos ze mna zalatwic, nie bylo z tym zadnego problemu troche sie wyglupialismy jak zawsze zreszta, po spacerze odprowadzilem ja na przystanek i napisalem esa, ze jak dojedzie do domu to ma mi dac znac, zrobila to. Potem wieczorem napisala z zapytaniem dlaczego miala mi napisac, z grubsza jej odpowiedzialem rozmowa sie rozkrecila i stwierdzilem, ze moge ja nagrodzic za to, ze ze mna wtedy poszla i zapowiedzialem, ze zabiore ja na kolacje przy swiecach (zastosuje pomysl z monte i swieczkami+jakas muzyka z telefonu fajna).
Teraz ogolny zarys relacji, czesto ja neguje ale tak, ze oboje sie smiejemy, mam mega poczucie humoru wiec to nie problem, rozmawiamy o wszystkim, gdy czegos nie wie to czesto pisze z zapytaniem do mnie. Tak wymieniac moglbym bez konca.
Teraz ciern w moim boku, ma ona chlopaka i wydaje mi sie, ze jej na nim zalezy ale nie wiem jak to jest, chce mu ja odbic to chyba oczywiste. Kolejna sprawa, nie wiem czy moge probowac ja calowac czy jeszcze nie czas. Glownie zalezy mi na tym zeby ja pocalowac bo wtedy to juz raczej wszystko pojdzie z gorki.
Tym, ktorzy dobrneli do konca dziekuje.
Pozdrawiam, Azinek.
Hah
motyw romantyczna "kolacja z jogurtem" jest coraz bardziej popularny
Jak czujesz ze ta znajomosc moze sie przerodzic w cos wiecej...warto
Moim zdaniem prubuj.. do odwaznych swiat nalezy
Jesli nawet sprubujesz Ja pocalowac to cos stracisz? Powie swojemu chlopakowi?
Hmm, chyba nie...
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
To, ze powie swojemu chlopakowi to mnie nie robi, po prostu nie chce jej speszyc, bo dziewczyna na prawde jest wartosciowa, i to bardzo.
Gracjan kiedys napisal ze zaczynasz sie zastanawiac nad pocalowaniem dziewczyny to jest to najlepszy moment jaki moglbys sobie wymarzyc.
Jesli o to Ci chodzi, to jej reakcji nie jestesmy w stanie dla Ciebie przewidziec...
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
Takim nic nie robieniem może Cie wsadzić w ramę przyjaciela albo porostu odpuścić bo żadnego ruchu nie robisz
www.solidgate.pl
Glownie chodzi mi o analize moich dotychczasowych dzialan , no i jakies wskazowki od kogos komu udalo sie juz odbic laske innemu kolesiowi.