teraz widze te 4miechy. Nie neguje Cie, kiedys w "przeblysku"geniuszu zastanawialem sie czy bym mogl oswiadczyc sie lasce po pol roku. Wyszlo ze tak, jakbym taka spotkal, i co? Spotkalem, i za chuja wafla pana nie mam zamiaru. Stary a co jak sie okaze ze jednak natlok szczegolow Cie zawali? (wiesz, mieszkanie razem to chyba najlepszy sprawdzian zwiazku, i wtedy wylazi wszystko...nagle okazuje sie ze nie opusciles deski wczoraj a jutro zona tlucze Cie walkiem hehe). Zreszta kiedys laska do ktorej podbijalem zrobila mi taki ST (tak mi sie zdaje ze to byl ST), mimowolnie rzucila text ze jej znajomy oswiadczyl sie po miesiacu. Czyz to nie wspaniale? Stwierdzilem ze jest idiota, bo musial "super poznac laske". Zdalem ten test. Moja obecna wprost mi powiedziala zebym nie wpadl na "genialny pomysl" i nie przylazil do niej z pierscionkiem. Ale wracajac, stary nie oceniam Cie zle, nie mam zamiaru, bo moge sie tylko domyslic jak sie czujesz i ze emocje biora gore. Ale stary ! Ty jej nie znasz po 4ch miechach...mowie Ci, zamieszkacie razem i zobaczysz. Wiesz co, kiedys kumpel(jest jak brat) mi rzucil jedna rzecz, jak zaczalem opowiadac o mojej lasce ze zachowuje sie tak a nie inaczej, wzial łyka, popatrzyl mi w oczy i z pelnym przekonaniem "Zostaw ja". Dalo mi do myslenia. Pojutrze ide z nim chlac i postawie mu flaszke. Czemu ot tym pisze? Wez zajebistego kumpla, idz na wodke/piwo/cokolwiek z % i pogadajcie, sadze ze i Ty zobaczsysz po alko rzewczy ktorych wczesniej nie dostrzegales (haha, zawsze jakies sie znajda xD). Wyspowiadaj sie i niech on rzuci okiem na to. Tak jak pisali juz. Mamusia przestraszyla sie tempa. 19 lat, 4 miechy znajomosci? Postaraj sie spojrzec na to obiektywnie (wiem ze ciezko gdy uczucia biora gore). W tej sytuacji rozmowa z mamusia moze duzo nie dac. Choc, jedym, jak dla mnie rozwiazaniem, jest wlasnie ona. Pogadaj, zachowoj sie D O J R Z A L E, w kocnu jestes dorosly i sie oswiadczyles (przepraszam za ta ironie, po prostu jestem negatywnie nastwaiony do sytuacji gdzie wiek <20 a ludzie sie oswiadczaja). Nie wiem czy sensownym moze byc powiedzenie jej, ze wypaliles za szybko i nie zastanowiles sie (nie pokazuje CIe w swietle dojrzalego). Nie wiem. Musisz na takiego wyjsc i pokazac ze zalezy CI na ich corce i nie to ze zrobisz dla niej wszystko, a pokazac ze jestes w stanie to zrobic. Ale to tylko moje zdanie. Dzialaj, z glowa, i dojrzalem. Pozdro. I jak bedziesz pil z kumpelm wypij moje zdrowie xD I mam nadzieje ze wyjdzie wszystko, na pewnie nie jakos jak w bajce bez oporow...bedziesz musial walczyc o nia i walcz, ale jako broni musisz teraz uzyc dojrzalosci. Mam nadzieje ze sie uda. POWODZENIA!
PS Aha...propo tego ze jestes pewien ze zawsze tak bedzie. Wiesz co, zyje juz kawalek czasu (niebawem 25 lat)...i jedyne czego w zyciu jestem pewien to to ze nic nie jest pewne. Ktos tu rzucil zeby spojrzec na historie Pandyego. Poczytaj. Da Ci do myslenia.
~raczkujący w tych sprawach, jesli cos napisze poczekaj na rady starszych doswiadczeniem~
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
teraz widze te 4miechy. Nie neguje Cie, kiedys w "przeblysku"geniuszu zastanawialem sie czy bym mogl oswiadczyc sie lasce po pol roku. Wyszlo ze tak, jakbym taka spotkal, i co? Spotkalem, i za chuja wafla pana nie mam zamiaru. Stary a co jak sie okaze ze jednak natlok szczegolow Cie zawali? (wiesz, mieszkanie razem to chyba najlepszy sprawdzian zwiazku, i wtedy wylazi wszystko...nagle okazuje sie ze nie opusciles deski wczoraj a jutro zona tlucze Cie walkiem hehe). Zreszta kiedys laska do ktorej podbijalem zrobila mi taki ST (tak mi sie zdaje ze to byl ST), mimowolnie rzucila text ze jej znajomy oswiadczyl sie po miesiacu. Czyz to nie wspaniale? Stwierdzilem ze jest idiota, bo musial "super poznac laske". Zdalem ten test. Moja obecna wprost mi powiedziala zebym nie wpadl na "genialny pomysl" i nie przylazil do niej z pierscionkiem. Ale wracajac, stary nie oceniam Cie zle, nie mam zamiaru, bo moge sie tylko domyslic jak sie czujesz i ze emocje biora gore. Ale stary ! Ty jej nie znasz po 4ch miechach...mowie Ci, zamieszkacie razem i zobaczysz.
Wiesz co, kiedys kumpel(jest jak brat) mi rzucil jedna rzecz, jak zaczalem opowiadac o mojej lasce ze zachowuje sie tak a nie inaczej, wzial łyka, popatrzyl mi w oczy i z pelnym przekonaniem "Zostaw ja". Dalo mi do myslenia. Pojutrze ide z nim chlac i postawie mu flaszke. Czemu ot tym pisze? Wez zajebistego kumpla, idz na wodke/piwo/cokolwiek z % i pogadajcie, sadze ze i Ty zobaczsysz po alko rzewczy ktorych wczesniej nie dostrzegales (haha, zawsze jakies sie znajda xD). Wyspowiadaj sie i niech on rzuci okiem na to.
Tak jak pisali juz. Mamusia przestraszyla sie tempa. 19 lat, 4 miechy znajomosci? Postaraj sie spojrzec na to obiektywnie (wiem ze ciezko gdy uczucia biora gore). W tej sytuacji rozmowa z mamusia moze duzo nie dac. Choc, jedym, jak dla mnie rozwiazaniem, jest wlasnie ona. Pogadaj, zachowoj sie D O J R Z A L E, w kocnu jestes dorosly i sie oswiadczyles (przepraszam za ta ironie, po prostu jestem negatywnie nastwaiony do sytuacji gdzie wiek <20 a ludzie sie oswiadczaja). Nie wiem czy sensownym moze byc powiedzenie jej, ze wypaliles za szybko i nie zastanowiles sie (nie pokazuje CIe w swietle dojrzalego). Nie wiem. Musisz na takiego wyjsc i pokazac ze zalezy CI na ich corce i nie to ze zrobisz dla niej wszystko, a pokazac ze jestes w stanie to zrobic.
Ale to tylko moje zdanie. Dzialaj, z glowa, i dojrzalem. Pozdro. I jak bedziesz pil z kumpelm wypij moje zdrowie xD I mam nadzieje ze wyjdzie wszystko, na pewnie nie jakos jak w bajce bez oporow...bedziesz musial walczyc o nia i walcz, ale jako broni musisz teraz uzyc dojrzalosci. Mam nadzieje ze sie uda. POWODZENIA!
PS
Aha...propo tego ze jestes pewien ze zawsze tak bedzie. Wiesz co, zyje juz kawalek czasu (niebawem 25 lat)...i jedyne czego w zyciu jestem pewien to to ze nic nie jest pewne. Ktos tu rzucil zeby spojrzec na historie Pandyego. Poczytaj. Da Ci do myslenia.
~raczkujący w tych sprawach, jesli cos napisze poczekaj na rady starszych doswiadczeniem~