człowieku to tylko świadczy o twojej małej pewności siebie co Ci szkodzi nie masz nic do stracenia lepiej żałować tego czego się sprubowało niż puźniej całe życie sobie w twaz pluć że się nie sprubowało.
Szakul23 nastepnym razem bierz do reki słownik jak piszesz komentarze...
A Ty Danio115 musisz popracowac nad pewnoscią Siebie... bo kiepsko z tym u Ciebie. W gim to strasznie jest z podrywem bo wiem jak ,,dojrzali'' rówieśnicy potrafią motywowac ;)Co prawda gim skonczyłem 2 lata temu ale jeszcze cos tam pamietam heh zadzwon do niej i powiec ze dasz jej ten program ale jak pojdzie z Tobą na spacer, tutaj zadnej filozofi nie ma bo im dłużej bedziesz sie wahał tym bedzie ciężej... najlepiej poprostu weź telefon i w tej samej sekundzie zadzwon do niej nie myśl o tym co robisz bo im dłużej czlowiek myśli tym mu trudniej. Poleć na spontana jak Ci nie wyjdzie to co? Pobije Cie ktoś albo zamknie w szafie na kilka dni? hehe ,,kto nie próbuje ten nie kosztuje''
Podchodzisz do Niej i do Jej koleżanek, łapiesz za rękę, mówisz "pozwól za mną" zabierasz kilka metrów dalej i mówisz: Środa, godź: 19:00, wejście do parku XXX, i odchodzisz.
Jak Cię oleje i nie przyjdzie to ją pierdol. I skup się na jakiejś Jej koleżance.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
VooDoo ma rację zgadzam się z nim;) musisz nabrać pewności siebie;) czuję że trochę pracy Cie czeka pracuj nad sobą i swoją pewnością siebie;) poprzeglądaj tematy po lewej <=====
nigdy nie jest za pozno by cos zmienic. Tylko potrzeba poprostu wiecej czasu na skutek
O a co do słabej pewności siebie mi pomaga metoda trzech kroków. Masz coś zrobić - podejść do laski. Na chwile czyścisz umysł nie myślisz o niczym liczysz 1,2,3 i idziesz.
lepiej żałować tego czego się spróbowało niż później całe życie sobie w twarz pluć że się nie spróbowało
Na takie coś jak baudelaire pisze to bym chyba nie poszedł Fakt, z moją pewnością siebie i samooceną jest faktycznie kiepsko, ale ćwiczę to Muszę się wziąść w jednej chwili i jazda. Ale nie potrafię tak. Zawsze mówie "nie teraz", "jutro", "później, to nie odpowiedni moment" itp. Ostatnio zmarnowałem niezłą okazję. Byliśmy na zjeździe szkół w Częstochowie. Ona była w poczcie sztandarowym. Nie miała ze sobą żadnej koleżanki i przeważnie chodziła sama. Później dopiero zakolegowała się z jakąś dziewczyną. Już chciałem do niej podejść, ale po prostu nie mogłem. Mówiłem sobie że popracuję jeszcze nad swoim wyglądem, poćwiczę na innych laskach itp. Ale jak już obiecałem jej ten program to nie mogę czekać zbyt długo bo pomyśli że ją olałem. Z drugiej jednak strony dlaczego ona się nie przypomni że jej obiecałem albo coś. Dlaczego do mnie nie napisze? Nie podobam się jej, zlewa mnie czy poprostu mnie testuje czy mi na niej zależy ?
ehh , przykro mi to pisac , ale po przeczytaniu tego wpisu wciąż nie mogę się przestac śmiac.... piszesz , że spławiłą kilku frajerów , w takim razie kim ty musisz byc? mega frajer? o rany , 3 lata podkochiwania i nic z tym jeszcze nie zrobiles... czas ci ucieka , dlatego na Twoim miejscu jutro bym do niej podszedł porozmawiac z nią jak człowiek... i nie ma czegoś takiego że sie boisz....
Dzięki Możecie dać jakieś propozycje jak do niej podejść i co powiedzieć, oraz jak i gdzie najlepiej się z nią umówić i pod jakim pretekstem PRoszę Teksty po lewo już przeczytałem 2x
Z góry dzięki
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
takie frajerskie gadanie wybij sobie raczej z głowy. ona odrazu wyczuje co jest grane, o ile juz nie wyczuła. atmosfera miedzy wami narośnie i narobisz sobie tylko tyłów które pozniej moga byc juz ciężkie do przełamania.
skoro oboje interesujecie sie fotografią to moze o tym zagadaj.
zobacz ile osob dziennie podchodzi do niej i pyta "co słychac"? zaskocz ja, musisz pokazac ze roznisz sie od innych, a nie jestem kolejnym elementem szarej ludzkiej masy.
edit: i postaraj sie byc na luzie,zeby między wami nie zgestniało.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
człowieku to tylko świadczy o twojej małej pewności siebie co Ci szkodzi nie masz nic do stracenia lepiej żałować tego czego się sprubowało niż puźniej całe życie sobie w twaz pluć że się nie sprubowało.
Szakul23 nastepnym razem bierz do reki słownik jak piszesz komentarze...

A Ty Danio115 musisz popracowac nad pewnoscią Siebie... bo kiepsko z tym u Ciebie. W gim to strasznie jest z podrywem bo wiem jak ,,dojrzali'' rówieśnicy potrafią motywowac ;)Co prawda gim skonczyłem 2 lata temu ale jeszcze cos tam pamietam heh zadzwon do niej i powiec ze dasz jej ten program ale jak pojdzie z Tobą na spacer, tutaj zadnej filozofi nie ma bo im dłużej bedziesz sie wahał tym bedzie ciężej... najlepiej poprostu weź telefon i w tej samej sekundzie zadzwon do niej nie myśl o tym co robisz bo im dłużej czlowiek myśli tym mu trudniej. Poleć na spontana jak Ci nie wyjdzie to co? Pobije Cie ktoś albo zamknie w szafie na kilka dni? hehe ,,kto nie próbuje ten nie kosztuje''
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje
Podchodzisz do Niej i do Jej koleżanek, łapiesz za rękę, mówisz "pozwól za mną" zabierasz kilka metrów dalej i mówisz: Środa, godź: 19:00, wejście do parku XXX, i odchodzisz.
Jak Cię oleje i nie przyjdzie to ją pierdol. I skup się na jakiejś Jej koleżance.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
VooDoo ma rację zgadzam się z nim;) musisz nabrać pewności siebie;) czuję że trochę pracy Cie czeka pracuj nad sobą i swoją pewnością siebie;) poprzeglądaj tematy po lewej <=====
nigdy nie jest za pozno by cos zmienic. Tylko potrzeba poprostu wiecej czasu na skutek
O a co do słabej pewności siebie mi pomaga metoda trzech kroków. Masz coś zrobić - podejść do laski. Na chwile czyścisz umysł nie myślisz o niczym liczysz 1,2,3 i idziesz.
lepiej żałować tego czego się spróbowało niż później całe życie sobie w twarz pluć że się nie spróbowało
nie rób sobie jaj człowieku
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...
Na takie coś jak baudelaire pisze to bym chyba nie poszedł
Fakt, z moją pewnością siebie i samooceną jest faktycznie kiepsko, ale ćwiczę to
Muszę się wziąść w jednej chwili i jazda. Ale nie potrafię tak. Zawsze mówie "nie teraz", "jutro", "później, to nie odpowiedni moment" itp. Ostatnio zmarnowałem niezłą okazję. Byliśmy na zjeździe szkół w Częstochowie. Ona była w poczcie sztandarowym. Nie miała ze sobą żadnej koleżanki i przeważnie chodziła sama. Później dopiero zakolegowała się z jakąś dziewczyną. Już chciałem do niej podejść, ale po prostu nie mogłem. Mówiłem sobie że popracuję jeszcze nad swoim wyglądem, poćwiczę na innych laskach itp. Ale jak już obiecałem jej ten program to nie mogę czekać zbyt długo bo pomyśli że ją olałem. Z drugiej jednak strony dlaczego ona się nie przypomni że jej obiecałem albo coś. Dlaczego do mnie nie napisze? Nie podobam się jej, zlewa mnie czy poprostu mnie testuje czy mi na niej zależy ?
ehh , przykro mi to pisac , ale po przeczytaniu tego wpisu wciąż nie mogę się przestac śmiac.... piszesz , że spławiłą kilku frajerów , w takim razie kim ty musisz byc? mega frajer? o rany , 3 lata podkochiwania i nic z tym jeszcze nie zrobiles... czas ci ucieka , dlatego na Twoim miejscu jutro bym do niej podszedł porozmawiac z nią jak człowiek... i nie ma czegoś takiego że sie boisz....
Dzięki
Możecie dać jakieś propozycje jak do niej podejść i co powiedzieć, oraz jak i gdzie najlepiej się z nią umówić i pod jakim pretekstem
PRoszę
Teksty po lewo już przeczytałem 2x 
Z góry dzięki
no to poczytaj jeszcze 3 x
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jutro chce podejść do niej w szkole i zagadać. Najpierw, "CZeść, co słychać",
"A w porządku, a u ciebie?"
"Też ok"
I co dalej, jaki temat, podsuńcie coś, please
takie frajerskie gadanie wybij sobie raczej z głowy. ona odrazu wyczuje co jest grane, o ile juz nie wyczuła. atmosfera miedzy wami narośnie i narobisz sobie tylko tyłów które pozniej moga byc juz ciężkie do przełamania.
skoro oboje interesujecie sie fotografią to moze o tym zagadaj.
zobacz ile osob dziennie podchodzi do niej i pyta "co słychac"? zaskocz ja, musisz pokazac ze roznisz sie od innych, a nie jestem kolejnym elementem szarej ludzkiej masy.
edit: i postaraj sie byc na luzie,zeby między wami nie zgestniało.