Witam wszystkich!
Zagadała do mnie super dziewczyna, jedną z najpiękniejszych w szkole, powiedziała, że chce mnie poznać. Zaprosiła mnie na nk, poprosiła mnie o mój numer gg... Pisała do mnie kilka razy na gg, ale ja nie nawidzę rozmawiać z dziewczynami przez internet. Nasze rozmowy nie trwały dłużej niż 2-3 min. Nie wiem teraz, czy mam jej to powiedzieć wprost i zaproponować abyśmy się spotykali tylko na realu. Nigdy nie miałem większego problemu w rozmowie z dziewczyną... Teraz oczekuję waszej rady, czy wyjde na kretyna pisząc jej na gg, że wolałbym romawiać z nia na realu? Na razie gdy widzę ją w szkole usmiecham się tylko i mówię cześć, ona robi to samo. Wydaje mi się, że się jej podobam, nie chcę zmarnować takiej okazji i chciałbym dokładniej poznać dziewczynę.
Oczekuję na porady 
Więc zrób tak:
1. Zmień tytuł!!!!!!!!!
2. Bądź z nią szczery od początku.Powiedz ze wolisz rozmawiać w realu. To jest Twój plus, bo nie będziesz opierał związku na wirtualnych rozmowach, które są bez uczuć, bez jakichkolwiek emocji....
3. Bądź otwarty na jaj propozycje ale nie przyjmuj wszystkich, trzymaj ją w niepewności. Będziesz przez to bardziej atrakcyjniejszy dla niej jak będziesz niedostępny.
Powodzenia....
pzdr
-Zbuduj mi drogę z Polski do USA!
-Za trudne!
-No to spraw, żebym zrozumiał kobiety!
-Ty!! A ta droga to ma być dwupasmowa??
Jeśli to SHB to powinieneś też umieć obniżyć jej samoocenę , kiedy poczuje się zbyt pewnie.
Miałem jakiś czas temu podobną sytuację, wtedy dopiero zaczynałem przygodę z fachowym uwodzeniem, a właściwie to mnie skłoniło do tego, żeby się więcej o tym dowiedzieć.
Też SHB sama do mnie pisze,podszedłem do niej w szkole, rozmawialiśmy dużo, przez kilka dni podobno była zachwycona moją osobą, ale stałem się dla niej frajerem i wyszło jak wyszło.
Przede wszystkim latałem za nią jak piesek kiedy dzwoniła do mnie, że jest w XXXXX to ja biegłem przez pół budynku, żeby tylko spędzić z nią te 5 minut , zamiast powiedzieć "A ja jestem na XYXYXY , przyjdź po mnie to pogadamy", byłem na każde zawołanie, po drugie kiedy chciała wzbudzić moją zazdrość , ja wciągałem się w jej gierkę.
Mówiła coś o swoich byłych facetach, albo o tym ilu gości do niej startuje ( z ukrytym stwierdzeniem, 'jakie to ja mam szczęście, że ona na mnie zwróciła uwagę').W takich sytuacjach trzeba obniżyć jej samoocenę, spowodować żeby jej było po prostu głupio i zmienić temat.
Ja zawsze stosuję niezawodny tekst: "hej, oplułaś mnie..." przeważnie się czerwieni i bełkocze pod nosem "przepraszam" , "no, ok nie ma sprawy, ale wolę inne metody wymiany śliny :D" można później spytać czy dobrze się całuje...
dam ci taką rade jezeli chodzicie do tej samej szkoły to idz do niej i porozmawiaj z nią i wtedy jej to powiedz...bo na gg czy tych innych portalach kazdy jest mondry zeby pisac ale w realu czesto zachowują sie zupełnie inaczej,...
MĄDRY
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
Podejdz na przerwie lub złap ją po zajęciach, powiedz jej wtedy że nie lubisz wirtualnych rozmów ale możecie się spotkać po obiedzie.
Dalej to już formalność, nie zepsuj tego!
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
archeolog...
Faktycznie, nie patrzyłem na date tylko na najnowszy wpis ;p
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Po prostu podejdź w szkole na przerwie, i zapytaj się o której kończy, i zapytaj się, czy możesz ją odprowadzić np na przystanek autobusowy. Ja tak robiłem, zawsze sympatycznie się gadało, nie ma niezręcznych sytuacji w stylu gryzienie długopisu, przekładanie nogi na nogę, bo oboje idziecie i patrzycie przed siebie. Jeśli kończy później niż Ty, czekasz na nią, ale nie mówisz, że czekałeś, bo dasz jej od razu do zrozumienia, że od razu latasz za nią.
od kwietnia 2009 jakąś decyzję podjął... myślisz, ze dalej ma problem?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"