Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna dała mi numer telefonu, a teraz nie chce się umówić ze mną.

19 posts / 0 new
Ostatni
Gambino
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-08-04
Punkty pomocy: 0
Dziewczyna dała mi numer telefonu, a teraz nie chce się umówić ze mną.

Witam!
   Zakładam ten wątek na forum, ponieważ mam problem z pewną kobietą, Nie wiem, czy był już taki wątek założony na tym forum, a jeśli był to przepraszam,  jak nie było to proszę o przeczytanie mojego problemu i doradzenie mi. Poniżej opiszę całą historię.
 Na początku zaznaczę, że jestem nieśmiały wobec kobiet, na których mi zależy i często muszę zmagać się z tym problem.
  Pewnego razu wracałem do domu z uczelni autobusem. W tym autobusie zobaczyłem ładną dziewczynę, do której nie podszedłem z powodu mojego lęku do kobiet, ale pewnego dnia gdy ją ponownie zobaczyłem postanowiłem zaryzykować i podejść, i to był strzał w dziesiątkę, okazała się bardzo sympatyczną osobą. Tego dnia podprowadziłem ją do jej własnego domu, tam się szybko rozstaliśmy, nawet nie zdążyłem zapytać o jej numer telefonu, ponieważ szybko zniknęła w bramie swojego miejsca zamieszkania.
  Później doszło do następnego "przypadkowego" spotkania, ponieważ dowiedziałem się, że ona chodzi do kościoła, więc i ja poszedłem, żeby się z nią spotkać. I gdy po mszy podszedłem do niej, to razem poszliśmy w kierunku jej domu i podczas tej wędrówki zaproponowałem jej spotkanie przy kawie, po prostu chciałem się z nią umówić, ale wtedy ona mi powiedziała tak: "żebym sobie nie robił żadnych nadziei, ponieważ nie jest zainteresowana bliższą znajomością oraz chce być niezależna. A ja, żebym się nie angażował, ponieważ potem będzie mi przykro i będę rozczarowany". Niestety już było za późno, ona spodobała mi się, ponieważ jest bardzo ładna oraz jest inteligentna, miła i grzeczna, po prostu dobrze wychowana. Po tej informacji, gdy ona mi powiedziała, ze nie jest zainteresowana, zawahałem się trochę, ale zapytałem czy poda mi swój numer telefonu. O dziwo podała  mi go, bez żadnego problemu i sprzeciwu. To wtedy pomyślałem, ze mam już ja, a spotkanie będzie kwestią czasu, ale okazało się to błędem. Gdy do niej zadzwoniłem po 3 dniach, to chyba się ucieszyła, ale nie mogłem się z nią umówić wtedy, ponieważ wyjechała do pracy ponad 200 km od miejsca zamieszkania i miała wrócić za miesiąc. Po miesiącu czasu wróciła i wtedy ja znów zacząłem do niej dzwonić, żeby się umówić, ale odrzuciła mnie... a potem napisała mi smsa, ze nie jest zainteresowana i takie tam. Postanowiłem, że dam sobie spokój, ale niestety pewnego dnia zobaczyłem ją i wszystkie uczucia wróciły i nadal chce się o nią starać.
Wiem, ze dziwna sytuacja, ale sam już nie wiem, czy walczyć o nią, czy dać sobie spokój, Powiem tyle, że czuję do niej chyba miłość...
proszę doradźcie mi coś, bo ja już jestem w kropce.

Behemoth
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Warka

Dołączył: 2010-08-15
Punkty pomocy: -1

Ja na twoim miejscu bym zaryzykowal i napisal szczerego esa co czuje bo w sumie nie masz nic do stracenia a jak dobrze pojdzie to zyskasz...

Pat
Portret użytkownika Pat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Miejscowość: teraz Ciechanów

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 2

"szczerego esa"  jak to w ogóle brzmi .. brrr

zadnych esów .. blagam ;)  jesli chcialby szczerze pogadac z laska .. to tylko spotkanie .. bo to nawet przez telefon sie nie da ... gdzie tu emocje .. gdzie jakas więź?


Z tego co opisujesz widać ze kompletnie nie zainteresowales laski , dala ci numer w zasadzie chyba tylko na odczepne ... "wmontowal" Ci w glowe to co chciała , nie umiales to w pore odbic ... wpadles w jej gierki

latasz za nia .. piszesz , dzwonisz .. dramat jednym slowem ... podstawy trzeba poczytac i to uważnie ..
zacznij zmieniac siebie bo inaczej daleko nie zajdziesz i to nie tylko z ta laska ..ale z innymi rowniez

Miłość po 2 spotkaniach ? chociaz ja dotknales ? pocalowales ? znasz ja ze juz kochasz ... obudz sie i to szybko

faraon
Nieobecny
Wiek: ---
Miejscowość: ---

Dołączył: 2010-07-13
Punkty pomocy: 3

Miałem taki sam przypadek dawno temu. Nic z tego nie będzie, jak jej wyzna co czuje do niej naprawdę to laska nie będzie chciała w ogóle z nim utrzymywać kontaktu.
Chociaż nie wiadomo co jej siedzi w głowie, bo w sumie dała mu nr, a skoro dała to chyba nie ot tak. Chyba że ona jest taka że rozdaje ten nr na lewo i prawo każdemu.
Z teorii po lewej stronie jasno wynika, że jak dziewczynie pokażemy, że nam zależy, to ona automatycznie traci zainteresowanie nami, bo nie ma czego zdobywać, ona już wie, że jesteś jej bez najmniejszego starania z jej strony. W tym przypadku nie jesteś dla niej atrakcyjny jako facet.

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

moim zdaniem shit test to może nie jest ale kwalifikacja którą przeszedłeś fuksem (powiedziała ci że bez przywiązania się nie zraziłeś sie tym i o numer poprosiłeś) ale zaraz zaraz to nie takie proste zrobiłeś to z niepewnością a niektórzy zapominają że wzbudzamy w kobiecie taki stan jaki my mamy w twoim przypadku była to niepewność ona to wyczuła więc robi ci teraz test sprawdzający (jest warty uwagi czy nie ) musisz to teraz wszystko olać i brnąć w to dalej (laski lubią upartych facetów) nie mówię żebyś dzwonił dzień w dzień ale np 2x w tygodniu jako kolega ale z lekką nutką niedostępności zdobędziesz jej zaufanie i nawet się nie zorientuje gdy wyląduje z tobą w łóżku .

Gambino
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-08-04
Punkty pomocy: 0

Dzięki za rade. Wiesz faraon ona nie rozdaję numeru o tak sobie, jakoś tak dała mi, nawet nie wiem, dlaczego ?

Myslałem, że się z nią spotkam i jej wszystko powiem, co do niej czuje, ale nie mogę takiego spotkania zaangażować, bo mi odmawiam. ale jak ją ją spotkam "przypadkowo" to jej to powiem, nic nie tracę, a kolegą, czy przyjacielem nie mam zamiaru być. mimo, ze jest bardzo fajna. nie wiem czy to jest dobry pomysł.

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Behemoth jak masz takie myśli to proszę cię włóż na swój pyszczek , który tak nie przemyślanie szczeka kaganiec.
Ja bym spróbował jej jeszcze raz zadzwonić a w rozmowę wkręcić jakiś stopień tajemniczości , lekko ją na ten temat pobudzić a resztę uciąć mówiąc o resztę powiem ci na spotkaniu w miejscu X lub Y o godzinie A lub B .
Jeśli odmówi zajmujesz się innymi , pragnąc wzbudzić w niej zazdrość .
A jak zaczniesz się zajmować innymi to pewnie ci przejdzą te wszystkie myśli na temat tej panny .

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

Gambino
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-08-04
Punkty pomocy: 0

Pat  mozę źle się wyraziłem, nie wiem czy to jest miłosć, ale chyba sie zakochałem. bo jak jawidze, to mam taki dziwny stan. hehehe 

Pat
Portret użytkownika Pat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Miejscowość: teraz Ciechanów

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 2

Gambino staram sie zrozumiec ... ale mysle ze to po prostu zauroczenie, co nie zmienia jednak faktu ze zbyt powaznie do tego podchodzisz .. denerwujesz sie, zbyt duzo wtedy rzeczy robi sie "na sile" to ci napewno nie pomoze.

Poczytaj artykuly , sprobuj przestac tyle myslec .. naucz sie dystansu do samego siebie ... to naprawde pomaga ... wiem to ze swojego doswiadczenia Smile

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

zadzwoń i walnij jej otwartą pętle nie wytrzyma i się spotka a i radzę poczytać po lewej szczególnie Uwaga! Zanim powiesz "kocham Cię!"
bo widzę że nie czytałeś zasada to nie dąż do związku tylko do sexu ona sama będzie chciała związku


Pat też poczytaj bo jak byś poczytał to byś wiedział że to jest zauroczenie ! i myślenie pozostaw innym Smile

Pat
Portret użytkownika Pat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Miejscowość: teraz Ciechanów

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 2

Bad  ... a co ja napisalem wyzej ? wiec mysl ... skoro mam pozostawic to innym !

Morderczy Hunter
Nieobecny
Wiek: 19

Dołączył: 2010-04-28
Punkty pomocy: 1

Szukaj nowej Wink

Smutek jest samowystarczalny by odczuć jednak pełną wartość radości, musisz mieć kogoś, by się nią podzielić.
Mark Twain

Gambino
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-08-04
Punkty pomocy: 0

Wiecie, człowiek ucz się na błędach. hehe Niestety dziś do niej dzwoniłem, ale nie odbiera ode mnie telefonów. Chyba trzeba powiedzieć po staropolsku "kończ waść, wstydu oszczędź" ale kurde, nie mam ochoty się poddać Laughing out loud

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

Pat poważnie zapraszam na lewą stronę nie zczaiłeś morału chodziło mi o to że takie związki jak wyżej to nie jest miłość tylko zauroczenie to jest pewne nie ma co się zastanawiać "myślę że to jest zauroczenie" w jednej z lekcji Gracjan o tym pisał że prawdziwa miłość wręcz nie istnieje a jeżeli już to rozkwita po paru latach i o to mi chodziło że to jest zawsze zauroczenie nie miłość kumasz ?

Pat
Portret użytkownika Pat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Miejscowość: teraz Ciechanów

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 2

widze ze dla niektorych to wszystko trzeba napisac doslownie ... ja nie czaje moralu . a ty metaofory .. ot co

rozumiem od pierwszego posta o co kaman .. ale widze ze ty brniesz w to dalej probujac wmowic ze jest inaczej ... kumasz ?

koniec ot