Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dylemat

18 posts / 0 new
Ostatni
Adres
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 0
Dylemat

Witam. Mam poważny problem, a mianowicie zwaliłem sprawę jak tylko można z moją kobietą. Gorzej już chyba być nie może i nie mam pojęcia co dalej robić z tym związkiem czy go ratować czy też zerwać. No ale od początku. Jestem z nią już prawie i jestem pantoflarzem jakich mało... A mój problem polega na tym, że zerwaliśmy ze sobą jakiś czas temu i ja chcąc ratować ten związek, pojechałem do niej, błagałem żeby do mnie wróciła, klęczałem przed nią o kwiatach itd nie wspomnę nawet. No i dała mi tą "ostatnią" szansę. Niby potem było wszystko ładnie pięknie aż do wczoraj, gdy mi powiedziała, że najpierw po maturze jedzie do cioci do Włoch, potem od razu po tych wakacjach jedzie do pracy i znowu od razu po tej pracy sezonowej zaczyna studia. Niby wszystko ok "chyba" tylko boli to, że nie pytała się mnie w ogóle o zdanie i nie liczy się moim zdanie. Poinformowała mnie o tym w taki sposób jakbym się nie liczył i w jej przyszłości mnie w ogóle nie było. Co robić z tym wszystkim?? jak się zachować w tej całej sytuacji??

Adres
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 0

Zapomniałem dodać, że gdy mówiła mi o tych wszystkich swoich planach, to zapytałem się gdzie ja jestem w tym wszystkim. to wybuchła złością i powiedziała, że czepiam się o nic i nie odzywa się do mnie i ma ciągle wyłączony telefon.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no bo się nie liczysz... dla niej jesteś pieskiem na krótkiej smyczy. A piesków nie pyta się o zdanie. Pani decyduje kiedy papu, a kiedy spacer i siusiu...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

roofi24
Portret użytkownika roofi24
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Garwolin

Dołączył: 2009-10-29
Punkty pomocy: 12

Szanuj sie kolego. Zerwij z tą panną. I nowej poszukaj, tylko przestudiuj strone w międzyczasie żebyś z nową sobie poradził i nie wlazł pod pantofel znowu.
Pozdrawiam 

brandon
Portret użytkownika brandon
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 1

no to raczej najlepsza opcja, tym powrotem do niej na kolanach wyszedles na totalna ciote, pokazales sie z najgorszej mozliwej strony i ona poczula ze ma nad toba wladze, co teraz wykorzystuje spychajac cie na dalszy plan. tak jak mowili poprzednicy powinienes ja totalnie olac. co prawda jest jeszcze szansa, ze po tym jak ja usuniesz ze swojego zycia, ona do ciebie wroci, ale po tym co odstawiles jest to malo prawdopodobne, chyba ze miedzy wami bylo cos naprawde powaznego (w miejscu gdzie pisales ile ze soba jestescie chyba uciekl ci wyraz)

Life's too short to dance with fat chicks.

Adres
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 0

No uciekł uciekł prawie rok jesteśmy razem. Myślę, że było coś poważnego. Hmm w końcu byłem jej pierwszym chłopakiem z którym spała. Ja w sumie nie chcę tego związku kończyć, może da radę g jakoś uratować??

damianos
Portret użytkownika damianos
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-22
Punkty pomocy: 5

Człowieku co Ty chcesz ratować, sam powinieneś wiedzieć że tym błaganiem to się zbłaźniłeś całkowicie, a teraz to sam widzisz że ona traktuje Cię jak szmatę, jak psa a Ty nadal chcesz coś ratować ?

Tots units fem forca !

Adres
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 0

No ok. Dobrze otrzymać rady. Dzięki, zrobię tak jak mówicie. w przyszłości będę już dużo mądrzejszy.

Daniel18
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-04-02
Punkty pomocy: 22

Ona pierwszy raz spała z chłopakiem i do tego z tobą no to ładą iluzje ci wjebała do główki.Skąd o tym wiesz powiedziała ci?Może też bajki ci opowiadała że ty masz czekać na jej powrót bo ją kochasz... Mogę tu powiedzieć takie zdanie ona z tobą zerwała, a nie olała... Mózg ładnie zlasowany do szpiku kości że takie sucze na świecie żyją to się w głowie nie mieści.

Adres
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 0

A żebyś wiedział. Mówiła, że jakoś przetrwamy ten cały okres i potem będzie dobrze... heh Niby pierwszy choć tak na prawdę podczas pierwszego stosunku nawet kropla krwi się nie polała...

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

Adres, powiem personalnie-jeśli zaczniesz coś tutaj próbować naprawiać, to znaczy, że nie masz do siebie szacunku. Po jakiego złamanego chuja być z panną, która ma cię tam, gdzie teraz wsadza sobie palce myśląc już o kim innym? CO chcesz ratować? Iluzję, że będzie dobrze? Nie, kurwa, po stokroć NIE BĘDZIE!!

Jak laska nie ma dla ciebie czasu, to ty idziesz na basen, na piwo z kumplami bo te rzeczy mają dla ciebie wartość. A uczucie, o które tylko ty walczysz NIGDY nie przetrwa. Zmień swoje nastawienie, tak żebyś nie chciał być w zwiazku za wszelką cenę. Zakochałeś się po uszy, duży fuck-up, ale co tu zrobić, wszyscy popełniamy błędy...Dostaniesz po dupie to się nauczysz, tak będzie lepiej dla Ciebie.

Aha, i to koniecznie-zerwij z nią zanim ona to zrobi a zrobi na pewno, grunt to żebyś ją ubiegł. Jak już emocje opadną (jak po wielkiej bitwie kurz), staniesz przed lustrem, popatrzysz sobie w oczy i będziesz dumny, że nie dałeś traktować się jak szmata. Zrób to dla siebie, dla lepszej przyszłości, pokaż jej swoje cojones.

Adres
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 0

ok ok. A wiecie co jest najlepsze? Mówiła żebym dołączył do niej na studia i na 3 roku byśmy się pobrali...

Adam22
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-12-09
Punkty pomocy: 0

uwierzyles?

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

ona ma Cie pod pantoflem. W dodatku jak wrociles i blagales, a potem jeszcze chciales ingerowac w jej plany zyciowe, to pokazales ze ona ma pod tym pantoflem gowno. normalnie. szla sobie na skroty trawnikiem i wdepnela Smile jedyna szansa na to, by pokazac ze tak nie jest to zerwac z nia. ona i tak wyjezdza, i tak musisz o niej zapomniec. jak wroci i ma sie odezwac to sie odezwie. cwicz podryw, czytaj ta strone, ustawiaj sie z dupeczkami. A jak nie mozesz tego pierwszego cisnienia zniesc,  to idz do burdelu Smile

semper fidelis

Adres
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 0

No i zerwałem panowie. Wygarnąłem jej wszystko jaka jest co o niej myślę itd. i o dziwo nastąpił zwrot przyjechała przepraszała, ale pognałem ją w pizdu z powrotem do domu... Teraz wypisuje żebym dał jej szanse, że się zmieni itd. Ja jej nie odpisuje, a co wy o tym myślicie??

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

Co się zmieni, jak się zmieni? Powie ciotce: mam w dupie słoneczne liguryjskie wybrzeże, mój ukochany zostaje w Polsce, ja wolę z nim tydzień spacerować po polskich alejkach w polskich parkach między polskimi psimi kupami? Zostawi pracę sezonową? Nie pójdzie na studia?

Pytanie czy ty w ogóle widzisz w tym przyszłość, jaki będzie sens tego wszystkiego. Bo co, poudajesz że potrzebujesz czasu, żeby przemyśleć sprawę a w zaciszu pokoju będziesz się brandzlował z radości, że ona jednak "chce" z tobą być? Powiesz jej "no dobra, to zostańmy razem, ale musimy coś zmienić"? To pierwszą rzeczą, która pójdzie w odstawkę za parę tygodni to będziesz ty.

Widzisz jakieś fundamenty? Przyszłość waszej relacji? 

Wyobraź sobie, że układasz obrazek z puzzli i w połowie roboty spostrzegasz, że nie podoba ci się. Co robisz?

a/ idziesz poszukać innych puzzli, takich, że będziesz je układał, będziesz miał z tego frajdę a na koniec powstanie ładny obrazek, czy też

b/ układasz puzzle do końca, wkurwiasz się na wszystko, bo obrazek jest brzydki, kawałki pogubione, no ale jak już zacząłeś to i dokończysz.

Think it over.