Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jest to mój pierwszy wpis na forum więc chciałbym się przywitać.
Teraz do rzeczy, w moim związku są dwa dosyć poważne problemy które chciałbym przedstawić i prosić o rade.
Na początek może opisze po krótce swój związek.
Mam 22 lata, moja dziewczyna 21, jestesmy ze soba juz pol roku, z czego 3 miesące wakacyjne spędzilismy oddzielnie ponieważ ona jest na 3 miesięcznych praktykach w Grecji.
Wcześniej tzn w czasach liceum byliśmy ze sobą rok, ale się rozstaliśmy i niedawno wróciliśmy do siebie. Oboje jesteśmy dla siebie pierwszymi partnerami.
Tak więc mój pierwszy problem wyglada następująco:
Choć jesteśmy ze sobą już tyle czasu to praktycznie w ogole się nie całujemy z języczkiem. Nawet nie ma pocałunków w usta. Owszem są jakieś pocałunki w policzki czy w szyje, ale chyba nie o to chodzi. Jak się pytałem o co chodzi i dlaczego się tak nie całujemy powiedziała mi, że tak nie lubi. Jak dla mnie to jest ściema i to mocna. CO radzicie?
Drugi problem wydaje się poważniejszy.
Jak już pisałem ona jest na praktykach w gracjii. Pewnego dnia zauważyłem, że na pewien poratal dodałą zdjęcie na którym byla ona, jakaś koleżanka i jakis koleś. W sumie nic takiego gdyby nie to, że nie dodała zdjęcia ze mna. Pokłóciliśmy się o to, a właściwie o tego koelsia. ( Wiem ze to dziecinne i niepotrzebne, zrobilem to zanim wiedziałem o o istnieniu tej strony i przeczytaniu rad). Po jakimś czasie (krótkim), pokłóciliśmy się znowu, tym razem to ona się czepiała o wszystko co napisalem. Po tej kłótni napisała mi ze musi wszystko wyjaśnić i na fb zmeiniła swój status z "w związku z uż..." na "w związku". Po kilku godzinach chciała mi sie ze wszystkiego wytlumaczyć. Ja głupi się na to zgodziłem i opowiedziała mi następującą historię.
Okazało się, że szantażowała ją koleżanka.
Szantażowałą ją dlatego, że ta koleżanka ukradłą kase mojej dziewczynie, która to widziałą i zagroziła, że powie o wszystkim menagerowi i wywalą tą koleżankę. Ta koleżanka wiedziała o naszej kłotni o to zdjęcie z tym kolesiem i powiedziala mojej dziewczynie, że na pisze do mnie na fb, że moja ma romans z tym kolesiem ktory byl na zdjeciu. I to bylo przyczyną jej zachowania. Moje pytanie brzmi następująco: jak potraktować tą historię? Czy rzeczywiście nic między nimi nie bylo, jak to mie kulkukrotnie zaprewniała, napisała nawet że: cyt. "jakby coś między nimi było to by o tym nie pisała, logiczne", czy może ta historyjka jest wymyslona, bo coś miedzy nimi była a ona sie wystraszyła?
Wiem że to są troche dziecinne probl;emy, ale chciałbym przeczytać rady doświadczonych kolegów:)
Pozdrawiam.
21 lat ma nie całuje się z `jezyczkiem` a dzieci pewnie urodzi będąc dziewicą ...
jak dla mnie to jedna wielka ściema jest. Pewnie ktoś inny jej wrażeń dostarcza. Nurtuje mnie jedno pytanie. Dlaczego Ona z Tobą jest .. hmm może kasy masz ..
`zrobilem to zanim wiedziałem o o istnieniu tej strony i przeczytaniu rad)` --> zadam Ci jedno pytanie. Co zrobiłeś , co zmieniłeś w swoim życiu , po przeczytaniu rad (strony) ? Czy wziąłeś sobie coś do serca ? Bo jak dla mnie dalej robisz głupoty jakbyś jednak tego nie przeczytał.
czy to prowokacja jest ... ?
` One zawsze wracają `
Nie, kasy nie mam, pod tym względem to jestm przeciętniakiem.
Jeżeli chodzi o rady z tej stroby to ja je przeczytałem dopiero niedawno, szczególnie blog Italiano nt wakacji i stosuje się do rad w nim zawartych, nie pisze na gg, nie jestm na każde skinienie. Poza tym nie mam jeszcze jak innych rzeczy zmienic bo ona nadal jest w grecji, wroci dopiero pod koniec wrzesnia.
Niestety to nie jest prowokacja. Jest to szczera prawda.
Pewnie nigdy się nie całowała, i ma lęk przed tym że jej to nie wyjdzie, w kwesti wracania do byłych to miej świadomość że nigdy po powrotach nie jest barwnie. Historyjka to ściema. Wiedz że coś się dzieje...
Rzuciłem wszystko, zostawiłem w tyle , Inny świat blisko, będzie za chwile...
Żaden lęk, to po prostu jak słusznie zauważyłeś jakaś ściema. No i przykro mi to Ci mówić, ale musiałeś zrąbać w początkowych fazach waszej znajomości, a konsekwencje odczuwasz do teraz. Nie chce całować się z Tobą, bo Ty nie zdążyłeś jej pokazać jakie to jest fajne i ona wciąż nie chce tego robić. Krąg się zamyka.
Przeczytaj ten artykuł Gracjana:
http://www.podrywaj.org/dotyk_ba...
Moim zdaniem przyczyną problemu mogło być mało dotyku w początkowych fazach znajomości czy związku. Poza tym, dalej czytaj blogi Italiano, źle na tym nie wyjdziesz bo gość mądrze prawi
Co do wyjazdu za granicę, nigdy nie miałem takich doświadczeń ale z licznych wpisów innych użytkowników wiem, że często kobiety czują się tam jak w drugim świecie, gdzie nie ma ich rodziny, znajomych czy chłopaka i czują się, że mogą tam robić wszystko to, czego normalnie wstydziły by się w kraju. To oczywiście nie reguła ale...
Szczerze mówiąc nie wiem czy jest sens to ciągnąć - sam musisz zdecydować czy chcesz próbować jakiś zmian ( co jest ciężkie po pół rocznym związku, jako, że ona ma już wypracowaną opinię na Twój temat, ciężko teraz będzie zmienić jej zdanie o Tobie... ) czy może zakończyć ten związek. Trzeba sobie też zadać fundamentalne pytanie - czy to wgl jest związek... Ja takie relacje jak Ty z nią masz, mam z koleżankami z klasy, no może z Tą różnicą, że nie odczuwam potrzeby kontaktowania się z nimi poza szkołą zbyt często. Nie wiem czy ten układ jaki między wami jest można nazwać związkiem. Aż boję się zadać pytanie - jak i kiedy sobie wyobrażasz seks z nią?
"czy to wgl jest związek"
Nie było seksu, nie ma związku.
"Szantażowałą ją dlatego, że ta koleżanka ukradłą kase mojej dziewczynie, która to widziałą i zagroziła, że powie o wszystkim menagerowi i wywalą tą koleżankę. Ta koleżanka wiedziała o naszej kłotni o to zdjęcie z tym kolesiem i powiedziala mojej dziewczynie, że na pisze do mnie na fb, że moja ma romans z tym kolesiem ktory byl na zdjeciu. I to bylo przyczyną jej zachowania. Moje pytanie brzmi następująco: jak potraktować tą historię?"
Gdyby nie miała sobie nic do zarzucenia, to nie reagowała by a taki sposób.
Dziwnym wydaje mi się też brak pocałunków. Przecież chodziliście ze sobą wchuj czasu.
Domyślam się ze nie było też minetek i innych tego typu rzeczy. O seksie już nie wspominam.
zastanow sie porzadnie czego Ty chcesz i czego oczekujesz od dziewczyny z ktora sie spotykasz a tym bardziej z ktora to jestes w "zwiazku"..Rozumiem ze czasem laski maja opory przed konkretnym "wylizaniem" z jęzorem ale normalne calowanie usta-usta to powinno byc juz od 2-3 spotkania!!
Dziwna historia jak dla mnie z tym fb (swoja droga nie czaje tych statutow bo nie jestem tam zarejestrowany- co znaczy "w związku z uż..."?
) ale nie koniecznie musi oznaczac ze ona cos tam zakombinowala z tym kolesiem. Wszystko zalezy jak ona podchodzi do Ciebie i waszej relacji, bo moze tez byc tak ze traktuje to lajtowo i niejako swiadomie lub mniej swiadomie komunikuje Ci to m. in. przez brak zaangazowania w fizyczność (no przynajmniej te gorace namietne pocalunki). Moze miec przeciez w bani tylko taki schemat ze sie tam spotykacie pocalujecie sie w szyjke, wiec to takie ooo- nic konkretnego, od tak..Wtedy sytuacja dla Ciebie moze nie byc komfortowa bo to juz moze byc wytlumaczenie dla niej do szalenstw w bok..
A Ty wez sie w garsc, dodaj fotke z imprez na fb (a co tam niech widzi, ze sie dobrze bawisz-tylko z umiarem aczkolwiek kolezanka nie zaszkodzi)..nie skupiaj sie tylko na niej bo to jest dziwna relacja i jak wroci "zarzadz" powazna rozmowe..Powiedz czego oczekujesz i zapytaj czy jest w stanie Ci to dac ( bo chyba oczekujesz wiecej namietnosci niz dostales?).
two teas to room two
Dzieki wszystkim za odpowiedzi:)
"Aż boję się zadać pytanie - jak i kiedy sobie wyobrażasz seks z nią?" - no właśnie na ten temat rozmawialiśmy i chceliśmy troche z tym poczekać, ale nie wiem czy to był 'dobry pomysł.
"Domyślam się ze nie było też minetek i innych tego typu rzeczy. O seksie już nie wspominam." - Fakt sexu ne bylo, ale młość francuzka była, i w sumie jak jest do tego okazja to jest dosyc czesto, choć praktycznie z mojej strony, z jej bardzo rzadko.
"(swoja droga nie czaje tych statutow bo nie jestem tam zarejestrowany- co znaczy "w związku z uż..."?" - tzn że jesteś z kimś wzwiązku:D nie mam pojęca jak to dokładnie opisać:)
"A Ty wez sie w garsc, dodaj fotke z imprez na fb (a co tam niech widzi, ze sie dobrze bawisz-tylko z umiarem aczkolwiek kolezanka nie zaszkodzi)..nie skupiaj sie tylko na niej bo to jest dziwna relacja i jak wroci "zarzadz" powazna rozmowe..Powiedz czego oczekujesz i zapytaj czy jest w stanie Ci to dac ( bo chyba oczekujesz wiecej namietnosci niz dostales?)."
Zgadzam się:) akurat o tym przeczytałem w blogah, żeby samemu się dobrze bawić:) a co do rozmowy to taką już planuję od jakiegoś czasu. Wiadome, ze jak ma być związek to prawdziwy a nie jakies traktowanie mnie jak swojego kolegi.
Ps, faktycznie ktoś ma dziwne hobby minusowania odpowiedzi:D
co za ludzie:)
"i chceliśmy troche z tym poczekać, ale nie wiem czy to był 'dobry pomysł."
Zdecydowanie nie dobry pomysł
Podobała mi się pewna historia Gracjana o jego dwóch kumplach, jeden był 2 lata w związku z dziewczyną i nie było między nimi seksu bo tak postanowili ( a właściwie ona postanowiła, on się na to zgodził naiwnie sądząc, że to była ich wspólna decyzja ), podczas gdy drugi jego kolega regularnie poznawał i sypiał z nowymi kobietami które znał przez dość niewielki okres czasu. Tu nie chodzi o to, że te dziewczyny są łatwe, tylko o to, że ten pierwszy robił coś źle, a ten drugi nie popełniał tego błędu...
Myślisz, że gdyby ulicą przechodził Enrique Iglesias, zagadał do Twojej dziewczyny i zaczął z nią kręcić - ona powiedziała by mu, że nie będzie się z nim całować bo nie lubi? Myślisz, że mu również by powiedziała - poczekajmy trochę z seksem?
"Ps, faktycznie ktoś ma dziwne hobby minusowania odpowiedzi:D"
Heh, to pewnie Twoja luba znalazła tą stronę i temat dotyczący was
o kurwa... to pierwsze co przyszlo mi na mysl. Serio.
Byliście razem ROK w liceum, i teraz się zeszliście i od pół roku jesteście razem i nie było seksu???
I nie całujecie się z języczkiem w takim wieku i po takim czasie??
Kurwa, co to ma być?!
Odnośnie tego co napisałeś:
"Oboje jesteśmy dla siebie pierwszymi partnerami." - jesteś pewien po tych 2 latach przerwy?
"Jak się pytałem o co chodzi i dlaczego się tak nie całujemy powiedziała mi, że tak nie lubi. Jak dla mnie to jest ściema i to mocna. CO radzicie?" - ściema w chuj. Skoro NIBY jesteście swoimi pierwszymi partnerami, to skąd wie, że nie lubi? I co Wy robiliście przez ten rok razem w liceum?
"W sumie nic takiego gdyby nie to, że nie dodała zdjęcia ze mna." - pierdol wszystkie fejsbuki, gg, nk i inne chujstwa. Co Cie obchodzi ten koles? To ona ma się zastanawiać co Ty robisz jak jej nie ma. Nie wspomne o tym statusie na fejsie, powinieneś olać to ciepłym moczem i ustawić sobie status na WOLNY/SINGIEL (nie wiem, nie korzystam z fejsa).
"Moje pytanie brzmi następująco: jak potraktować tą historię? Czy rzeczywiście nic między nimi nie bylo, jak to mie kulkukrotnie zaprewniała, napisała nawet że: cyt. "jakby coś między nimi było to by o tym nie pisała, logiczne", czy może ta historyjka jest wymyslona, bo coś miedzy nimi była a ona sie wystraszyła?" - to jest hicior dla mnie. Skąd my mamy wiedzieć jak nawet Ty nie wiesz? Nikt z nas nie był z Twoją kobietą w Grecjii. Jak dla mnie to ta historia śmierdzi ściemą na kilometr. Ale kto wie... Sweet Witch dobrze Ci napisała.
"Fakt sexu ne bylo, ale młość francuzka była, i w sumie jak jest do tego okazja to jest dosyc czesto, choć praktycznie z mojej strony, z jej bardzo rzadko. - frajerzysz w chuj. Jak Ty walisz jej orala, a ona Tobie nie to jesteś w czarnej dupie. Spójrz na sytuację z boku - Ty robisz jej minetę, a nie dostajesz nic w zamian. Co by sobie pomyślał ktoś patrzący z boku na tą sytuację? FRAJER.
"Zgadzam się:) akurat o tym przeczytałem w blogah, żeby samemu się dobrze bawić:) a co do rozmowy to taką już planuję od jakiegoś czasu. Wiadome, ze jak ma być związek to prawdziwy a nie jakies traktowanie mnie jak swojego kolegi." - nie planuj tylko przeprowadź tę rozmowę. Im dłużej będziesz odkładał, tym będzie gorzej. Przede wszystkim dla Ciebie.
Podsumowanie:
Wg mnie dajesz robić się w chuja po całości. Nie chce mi się wierzyć, że w wieku 21 lat laska nie ma ochoty na całowanie z języczkiem, ani na seks. Chyba, że taka cnotka z niej. Ale skoro orala lubi, to chyba nie. Wg mnie daj sobie spokój i zacznij z inną od zera, bo z obecną to tylko łeb sobie zryjesz.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.