Witam Wszystkich
Jestem nowy na tej stronie. Niedawno zakończył się mój związek trawający dwa lata. Staram się przeanalizować dokładnie błedy które popełniłem. Proszę o opinie doświadczonych graczy.
A więc do rzeczy. Byłem w związku dwa lata. Pierwsza część (rok) wszystko było ok. Dzieczyna zainteresowana, skakała przy mnie jak przy jajku. Każde spotkanie konćzyło się seksem. Po upływie 22 miesięcy zaręczyliśmy się i od tamtej pory wszystko zaczęlo się sypać. Kłamstwa, brak czasu dla siebie itd. Wszystko Skończyło się zerwaniem zaręczyn i rozstaniem, jednak dalej sie spotykamy, oboje tego chcemy, ale nie ma mowy o powrocie do poważnego związku ani z mojej ani z jej strony. Uprawiamy seks który stał sie jeszcze lepszy niż przed zaręczynami. Sam się gubie w tym wszystkim, co o tym sądzicie, proszę o opinie ludzi bardziej doświadczonych.
Z góry dziękuje
To sobie ja pykaj i wyjebane ; )
a jak ona zajdzie to będziesz miał przejebane !
chude amerykanki
no Vłodarz Ci powiedzial , 2 lata troche dlugo a wy jestescie juz (przyjaciolmi) teraz ja pukasz ale za jakis czas moze znajdzie jakiegos typa i on ja bedzie pukal a ty bedziesz mogl sie spotykac z kims do kogo (cos czujesz) i bedziesz sluchal jak jej dobrze z tamtym . Ja by niewytrzymal albo zerwij znajomosc bo niema sensu bedziesz tylko ciagle myslal o milych chwilach i mysli beda Cie dreczyc.
Podchodź już do tego z dystansem nie angażuj się, jeżeli coś do niej czujesz odetnij się, bo nie będziesz szczęśliwy a pewnie byś chciał być. Ja już to przeszedłem zaufaj
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
To ona wychodzi z inicjatywą tych spotkań teraz opowiada jaki ze mnie fantastyczny facet itd. ale skoro tak jest to czemu sie wszystko posypało to ona sie zmieniła nie ja i właśnie tego nie moge zrozumiec o co jej tak naprawde chodzi po oswiadczynach plakała i skakała z radości ale długo to nie trwało, nie wiem co jej w głowie siedzi
Kaziu, cała zabawa polega na tym, żebyś ten układ przerwał jako pierwszy. Zobaczysz wtedy, jakie ciekawe rzeczy zaczną się dziać:)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jestem z nią umówiony na poniedziałek, odwołać to i czekać?
przede wszystkim to znaleźć sobie kogos innego i nie być na każde jej zawołanie.
Najważniejsze, żebyś Ty tego chciał i był konsekwentny...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Sądzę, że długo tak nie pociągniesz
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
W sumie mi ten układ odpowiada, a pisze to żeby poznać opinie ludzi bardziej doświadczonych w tych sprawach, chciałbym zrozumieć w co ona ze mna gra.
jak to, w co? Ma towarzystwo, dopóki nie znajdzie sobie kogoś na stałe. A wtedy bye, bye. I Ty z tym sobie nie poradzisz.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Tylko, że ja też tak podchodze do tego, że mam co chce dopuki nie znajde kogoś innego. W tym momencie czuje, że mam nad tym kontrole tylko ale obawa jest przed ponownym wejście w guwno
Ludzie tak robią . Rozstają się i sie pieprzą dopóki nie znajda kogoś lepszego. Tylko pamiętaj ze jak to ona znajdzie pierwsza to masz przejebane.
Live the life you love. Love the life you live!
One ZAWSZE wracają !!!
TO DO LIST:
1.NOT GIVE A FUCK
2.THAT IS ALL