Witam,
Mam Panowie taką dziwną akcje ze strasznie niezdecydowaną laską, związek trwa 4 miesiące, mamy po 28 lat. Od dłuższego czasu laska chłodzi i powiedziała mi ze nie wie czego chce, (czy chce być ze mną) ostatnio nie wytrzymałem i powiedziałem by się określiła, powiedziała ze dziś podejmie decyzje, a przed chwilą przysłała smsa, że prosi jeszcze o dwa dni, bo musi sobie wszystko poukładać, i ma nadzieje że do poniedziałku podejmie właściwą decyzje.
Zastanawiam się czy nie jechać jutro do niej - i skoro Ja to zacząłem to zakończyć, podziękować za wszystko co było dobre i tyle. Wiem, że ona męczy się z tym, bo nie co zrobić.
Odpisać coś na tego smsa ?
A tak przynajmniej wyszedłbym z klasą z tego, bo chyba już nic z tego nie będzie.
Jak sądzicie ?
Wydaje mi się, że po prostu jedz do niej i zerwij z nią . Jak ci na niej zależy to ona powinna wrócić przynajmniej tak mi się wydaje jeżeli jest inaczej niech ktoś mnie poprawi .
"Jedynym sposobem, by uwolnić się od pokusy to jej ulec" Oscar Wilde
new one na horyzoncie, ale jeszcze pare spraw musi sobie poukładać. Ty grzecznie czekasz na ławce. Wnioski wyciągnij sam.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ta tylko co mi to da ?
Niech nie myśli, że trafiła na łosia, ile mogę czekać, to trwa już kilka tygodni, rozmów też było dużo.
Powiedziałem jej kiedyś, że kończę to co zaczynam, wiec powinienem się tak zachować, po za tym, powiedziałem też jej kiedyś, że skoro ona nie wie co zrobić, to ją wesprze i razem podejmiemy tą decyzję (tak jak powinno być w każdym dobrym związku, gdzie partnerzy się wspierają).
Bruno ci juz dobrze powiedział. Może ci coś da może nic ? Tak bardzo ją kochasz że nie możesz bez niej żyć?
Odejdź z godnością albo dziękuj za jej łaskę. Nic nie rób . Jeśli sobie przemyśli (nawet 999 lat) to zdecydujesz sobie sam czy chcesz ją dalej czy nie.
Do tego czasu CHUJ JEJ W DUPĘ !
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
czy jechać - nie
czy odpisac- nie
poczekać - tak
Może sie okazac ze kogos poznala, tak poprostu ktoś bardziej ja zainteresował od ciebie. 4 miesiące to nie dużo i nie sadze zeby sie jakoś specjalnie uzaleznila emocjonalnie. Nie nastawiaj sie na wiele. Jak padnie sakramentalne "zostańmy przyjaciólmi" to podziekuj i powiedz, ze nie na tym ci zależało i cześć. Wyciagnij z tego wnioski i zastanów sie gdzie popelniłeś blad oddajac jej kontrole.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
" powiedziałem też jej kiedyś, że skoro ona nie wie co zrobić, to ją wesprze i razem podejmiemy tą decyzję "
Tak, tak. Jeszcze stań się Jej bohaterskim męczennikiem. Chłopie, masz 28 lat, a zachowujesz się małolat.
Zamiast do Niej jechać, jedź sobie jakieś nowe dziewczyny poznać.
Ona teraz się zastanawia, którego wybrać, a Ty chcesz Jej jeszcze pomagać? Pojebało Cię, czy co?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Witam, kiedyś miałem podobną sytuację z pewną panną, nie mogła się zdecydować. Jak też później się od niej dowiedziałem pojawił się ktoś inny na horyzoncie, i jak to ona mówiła, że ma dylemat, bo nie wie co zrobić. A ja jej na to: pozwól że ci pomogę rozwiązać twój problem, w takim razie musimy się zostać i pożegnać bo ja nie mam zamiaru brać udziału w twoich dylematach kogo masz wybrać, miło było cię poznać na razie. Co się potem okazało laska tak naprawdę nikogo nie miała na tym swoim horyzoncie,chyba tylko bezludną wyspę. Chciała tylko wzbudzić we mnie jakąś chorą zazdrość żebym to ja bardziej się starał i może zaczął latać za nią jak piesek na smyczy, a ona mogło by wtedy owinąć mnie wokół paluszka heh.
Co do Bruno Właściwy zgadzam się -" Nie traktuj kobiet jak szmat i nie traktuj szmat jak kobiety "