Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Drugie podejście?

10 posts / 0 new
Ostatni
lpaprotny
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 0
Drugie podejście?

Spieprzyłem, trafiłem tutaj. Kilka spotkań, za słaby kontakt, laska podziękowała.
Od tego czasu spotykam się z większą ilością kobiet, analizuję, próbkuję(negi są piękne i ta konsternacja z uśmiechem) Jeszcze niski poziom, ale zawsze coś.
Teraz kwestia, tej wcześniejszej, która mnie puściła. Chciałbym po 2 miesiącach spróbować. Mieszka kawałek ode mnie i pojawienie się u niej bez uprzedzenia może być szokiem. A może tylko taka opcja? Nie chcę wyjść na psychopatę-erotomana. Lepiej od niechcenia coś zaproponować. Zakładam, że już ma jakiegoś fagasa.Bazuję tylko na tym, że początkowo było duże zainteresowanie z jej strony, a później bardzo szybko spadło.
Zastanawiam się nad wałkiem, że będę niedaleko w tym miesiącu i czy ma chwilę. Jak to z boku wygląda? A może ktoś próbował z innym pomysłem? Pracuje obecnie jako kelnereczka. Raz ostatnie wejście bez uprzedzenia zrobiłem do baru, ale wtedy skopałem.

Nie tłumaczcie, że są inne. Wiem o tym, ale na razie żadna nie dokopała się tak głęboko w mojej głowie.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

chcesz do nie podbić a dostałeś chociaż jakieś oznaki zainteresowania z jej strony

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

lpaprotny
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 0

Jedyne co, to pisałem, że ta sytuacja zmotywowała mnie do zmian i jak żyje. Odrzuciła piłeczkę. Trochę odpisałem humorystycznie, ale nie podchwyciła tematu.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

mam rozumieć, że pochwaliłeś sie jej sms-owo, jaki zajeb... z Ciebie gość się zrobił? No to gratuluję... Jeszcze jakieś ciekawe pomysły?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

lpaprotny
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 0

Jaki zaje... nie. To, że dostrzegłem pewne aspekty tak. Napisane, że jestem jej wdzięczny, bo pchnęło mnie to do zmiany było robieniem z siebie ofiary...Telefonicznie się z nią nie kontaktuję.Także widzę, że tutaj też błąd. Mam sam sobie walnąć czy ktoś chętny?

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

A mógłbyś się skupić na sobie, pokazać żeś interesująca osobowość, inna od tych tych wszystkich innych "paproków" z zasadami odbiegającymi od od dzisiejszych norm w przeciętnym społeczeństwie?
Mógłbyś...ale najpierw musisz się taki stać, więc weź się do roboty, przeprogramuj się i działaj.
Inny fagas? Inny fagas to błogosławieństwo- będziesz mógł pokazać różnice, które Ona z pewnością zauważy.
Psychopata-erotoman- czy Ty wiesz w ogóle, jak Dziewczyny są potrafią być obleśne?Wink)). Mieszanka "psychola", który bierze co chce, podparta pewnością siebie i zarazem dająca Jej możliwość we wkraczanie w nowy, nieodkryty świat, z człowiekiem o jasno sprecyzowanych zasadach(to nie ma wynikać z Twojej gadki, a czynów), sprawia że stajesz się ciekawszy niż pozostali. Problem w tym, że masz taki być, a nie mówić że taki jesteś.
Najczęstszym problemem współczesnych mężczyzn, jest idealizowanie Kobiety pod każdym względem. Masz cykora bo uważasz, że jesteś za cienki, że na Nią nie zasługujesz, że inni są lepsi od Ciebie, że Ona jest delikatna i wrażliwa, że Ona jest inna niż wszystkie. Ona tak samo ma cipkę jak każda inna, i tak samo jęczy jak Ją dobrze pierdolisz. Ba! Masz szczęście posiadanej wiedzy, że każdy myśli podobnie jak Ty i większość facetów ma podobny jak Ty problem. NIE Z NIĄ! ZE SOBĄ!!!

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

lpaprotny
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 0

baudelaire zgadza się, właśnie odbudowa siebie, jakaś strategia. Zasady mam i chyba zbyt wysokolotne do tego kurewskiego światka. To właśnie złe pojęcia szacunku blokowało mnie przed eskalacją seksualną. Nie zauważy różnicy, bo nie ma jej w mojej okolicy.
Przewija się to w głowie, że jednak jeszcze nie mam takiego doświadczenia i mogę nie sprostać. A że głupi byłem i nie eksperymentowałem to jak trafiłem na coś ciekawego to niestety popłynąłem.

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

Drugie podejście ... Musiałbyś się baaardzo postarać i opracować strategię jak ją od razu przynajmniej trochę zainteresować. Trudna sprawa.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

No to jak masz zasady to je pokaż, a nie pisz o nich. Jak się nie czujesz na siłach to pracuj. Masz jeszcze dużo pracy nad sobą. Niech to wychodzi z Ciebie naturalnie, nie dlatego że o tym wiesz, tylko dlatego że taki jesteś.
I pamiętaj, że nic nie przychodzi łatwo. Zanim się tego nauczyłem, dałem dupy paręnaście razy. I każde jej danie, mnie uczyło czegoś nowego.
Najważniejsza w tym wszystkim nie jest Ona, tylko Ty. Staniesz się prawdziwym facetem, to dziewczyny same będą Cię prosić o klucz do Twojego świata.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

lpaprotny
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 0

Postaram się, lepiej późno niż wcale. Za dużo bajek i blokady społecznej, a to dopiero uświadomiła mi ta laska.
Tylko ciężko wykrzesać teraz energię. Jakoś ta porażka męczy i muli. Mała frustracja. Delikatnie się przypomina co jakiś czas.