Siema. Otóż taki mam problem. NA początku roku szkolengo kręciłem z taką jedną dziewczyną. Załóżmy Marta. Niestety poszła sobie do innego. Wydawało mi się, że była mną zainteresowana. Dużo znaków dawała, ale chyba to była gra:/. A mianowicie - ostatnio miałem bal sportowca w szkole i trochę potańczyłem z tą Martą. Przez cały czas na siebie patrzyliśmy, w tańcu obejmowałem ją itd., dotyk był. Patrzyłem jak tańczy z innymi. Nie patrzyła się na nich tak jak na mnie. I kurde coś mnie ruszyło w środku, wiem, że to niby odgrzewany kotlet, ale zastanawiam się czy nie spróbować jeszcze raz, zaprosić ją gdzieś. Po prostu ona bardzo mi się podoba. Co o tym sądziecie?
Do tej walki radzę odłożyć Thompsona,a zabrać snajperkę
Live the life you love. Love the life you live!
One ZAWSZE wracają !!!
TO DO LIST:
1.NOT GIVE A FUCK
2.THAT IS ALL
No troche kiepska sprawa, bo skoro Cię zostawiła, a Ty znowu chcesz do niej startować, to nie stawia Cię to na zbyt dobrej pozycji...
Moim zdaniem powinieneś raczej, pokazać jej jak wspaniałego faceta zostawiła, niż stawiać się w pozycji needy, proszącego pieska.
Skoro Cię zostawiła to widocznie nie zainteresowałeś jej sobą wystarczająco mocno i nie wzbudziłeś wystarczająco silnych emocji, a teraz jak ona tańczyła z innymi i Ty na to patrzyłeś, to prawdopodobnie zauważyła to. To kolejny błąd.
Powinieneś spotykać się z innymi, zbudować sobie social w szkole u jej koleżanek. Podrywać jej koleżanki, tak by ona zaczęła żałować swojej decyzji...
Aczkolwiek najlepiej jest przeszłość zostawić w sferze wspomnień, bo wyobraź sobie, że każda nowa kobieta, którą spotykasz na swojej drodze okazuje się być ciekawszą istotą od poprzednich...
I tak w rzeczywistości jest.
Generalnie próby powrotu to słabe pomysły
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
po pół roku?????
Niektórzy to są masochistami.
I przez pół roku nie ogarnąłeś żadnej dziewczyny, żeby o niej zapomnieć?
Czasami się zastanawiam czy tylko ja wszystko zapominam po 2 tygodniach.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
saverius
Ja zapomniałem na drugi dzień jak wylizałem 3 panienki a 1 zaliczyłem.
Nie każdy jest taki skurwysyn jak ja!
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
"Nie każdy jest taki skurwysyn jak ja!"
nie ma czym się chwalić
.
anonycoder no to Skurwysyn jesteś teraz
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"