Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

droczenie sie, jakis test czy poprostu niechec??

12 posts / 0 new
Ostatni
SiWy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-28
Punkty pomocy: 0
droczenie sie, jakis test czy poprostu niechec??

napisalem nowo poznanej dziewczynie ze chce sie spotkac. ona ze jesli juz to mozeee w nastepnym tyg
bo wyjezdza do rodziny do innego miasta i nie wie kiedy wroci. troche zemna pogrywala bo nie odpowiadala czy wogole chce
tylko ciagale ze nie moze i takie tam no i ze w nastepnym tygodniu.. zawsze krotko odpowiadala.. wogole teksty typowe dla kobiecej gry.
wyczulem to i napisalem ze nie lubie jak dziewczyny zemna graja i ze mam taka zasade. a jak nie w tym tyg to nie i narazie!!

po czym ona napisala wpadnij dzisiaj bo jeszcze
w domu jestem. a ja nic, wkurzony bylem i wiedzialem ze to gierka. za chwile napisala ze lepiej nie bo sie nie wyrobi.. no i sie okazalo ze grala
..

ja nadal nic..
na drugi dzien napisalem ze wpadne tam do niej i na chwile gdzies na spacer wyskoczymy... chyba ze chce juz zalowac ze odmowi... odpisala ze najwyrazniej
bedzie zalowala i ze ma plany ktorych nie zmieni. ja odpisalem zeby sie odezwala jak juz bedzie mogla...

postanowilem ze jak sie odezwie to zadzwonie nie bede juz pisal..
powiedzcie mi czy dobrze zrobilem bo sam juz nie wiem, olac ja??  i co wogole mam robic dalej bo jednak na spotkaniu mi zalezy..

Neofita
Portret użytkownika Neofita
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: '90s
Miejscowość: Obecnie stacjonuję we Wrocu.

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 89

Mistrzowsko się nie zachowałeś, ale proszę- masz praktykę. Zobacz co ci z tego wyniknie i przeanalizuj sobie. Doświadczenie na wagę złota.

Wiem, że chciałoby się już i wydaje się, że ktoś ci tutaj doradzi i ty będziesz już wiedział co zrobić, a wkrótce już zamoczysz... Nie da rady. Zdobywaj doświadczenie i działaj.... Wink

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

A dlaczego Ci aż tak bardzo zależy?

To trzeba było napisać :

"Może , to ja  w przyszłym tygodniu będę na seszelach - tam jest jak w bajce wiesz?"

No pewnie , że olej.

Ja też mam taką zasadę ale moja brzmi mniej-więcej tak , że nie lubię kobiet które grają i trzymam się od tego gatunku jak najdalej.Po za tym to nie jest kwestia zasad , raczej gustu. Bo ja np : nie lubię gorzkiej czekolady.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

superstar19
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2010-01-24
Punkty pomocy: 0

miałem podobna sytuacje ale ta dziewczyna z która grałem miała straszną  suko tarcze można by powiedzieć że to ona zachowywała się jak podrywacz a nie ja:)SmileSmile( nic dziwnego skloro od 13 chodziła na randki gdyz jest naprawde atrakcyjna) Ale ja lubie takie wyzwania:)SmileSmile Do czego zmierzam duzo rzeczy robiłem zajebiscie ale popełniłem równiez kilka błedów. Laska ta chyba z 6 razy odwoływała spotkanie lecz co najśmieszniejsze zawsze podawała sensowny powód, który był jak sie później okazało prawdziwy lekarz, praca za barem pobyt w szpitalu z chora babcia itp.(wiem bo specjalnie sprawdzałem jak nie ja to koledzy:)Smile Zawsze pisałem ze rozumiem i milczałem przez 2-3 tyg potem znowu telefon az w koncu umówiłem sie z nia 3 razy pod rząd takze jak ci zalezy to walcz bo mi się troche to zjebało narazie nie jestesmy razem i bardziej od siebie sie oddalamy niz zbliżamy ale chodzi o to że jak sie troche pomeczy to sie umówi ona gra z toba ale nie mozesz jej cały czas truc dupy musisz olewać 

SiWy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-28
Punkty pomocy: 0

dzieki superstar19, swietna rada.. dobre podejscie, sprobuje powalczyc ale jak za duzo bedzie grala to powiem nara!! narazie czekam i nic nie pisze

SiWy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-28
Punkty pomocy: 0

no praktyke mam.. moglem napisalas tak jak mowisz E3. olac?? hmm narazie olewam i nie bedzie ciezko bo nie znam jej dobrze. Zalezy mi bo chce ja pozanc i zobaczyc jaka dalej bedzie po spotkaniu. Ale co zrobic jak sie odezwie?? ustalic odrazu spotkanie czy tez na poczatek troche posciemniac..

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Ja bym ją olał i nie miałbym co do tego żadnych wątpliwości.
Nie no oczywiście , jak się odezwie to możesz jej powiedzieć , że tęskniłeś i zapominasz o wszystkim co było , i chcesz się z nią pomiziać(E3 co?) przy kawusi.
Ale czy nie lepiej  było by , Przepraszam Cię Kasiu,Zosiu,Patrycjo czy jak tam się twoja Bogini zwie ale dzisiaj idę z kolegami na piwko , jasne oczywiście.
Będziemy w kontakcie , pa miłego dnia.
I błagam ogranicz esy , gadu - chyba , że dupa jest na studiach czy coś.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

"zeby sie odezwala jak juz bedzie mogla... "
Siwy złap się za jaja i bierz za inne dupy bo jak będziesz na tą czekać to się możesz nie doczekać. Jeśli się odezwie to spoko, możesz dać jej jeszcze szansę, ale co jeśli nie da już znać? Będziesz siedział i czekał na nią, a jest tyle kobiet. Rwij lachony nim się zestarzeją.
Pozdro

SiWy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-28
Punkty pomocy: 0

oczywiscie ze nie bede czekal, aktualnie juz zarywam do kolejnej ale tak poprostu chcialem wiedziec czy dobrze zrobilem i co jak sie odezwie..

super rady panowie i dzieki... czakam na kolejne... duzo pomagacie
rispekt!! hehe rwij lachony nim sie zestarzeja!! tzn białoglowe heh

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

No wiesz , jak ktoś ma wysublimowany gust to trochę ciężko mu jest.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

ciacho
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-16
Punkty pomocy: 0

Cześć SiWy!
Pracuj nad sobą rozwijaj swoje pasje i dąż do swojego życiowego celu w miedzy czasie tak jak chłopaki Ci doradzają zdobywaj doświadczenie w podrywaniu kobiet a będzie dobrze...

A jeśli chodzi o tą twoją bohaterkę to miałem prawie identyczny przypadek myślałem, myślałem co jest nie tak, że zawsze ma jakąś wymówkę: może zemną jest coś nie tak, może za mało się staram i takie tam różne myśli... Przed tym jak ją w końcu olałem napisałem jej czy chce zepsuć naszą znajomość tymi jej wymówkami(zachowaniem) ona że nie nie chce.. od razu jej zaproponowałem spotkanie, a ona znowu swoje wiec się pożegnałem :DD. Dziewczyn w końcu nie brakuje tylko prawdziwych facetów...  heh

Myślałem jeszcze o niej i o tym wszystkim jakiś czas i w wpadłem no coś:
-po 1: sms, gg itp. zostawiłem dla frajerów, a sam wpraszam sie do koleżanek na kawę i ciacho... nawet tych mniej atrakcyjnych tylko po to by zdobywać dświadczenie w końcu u mnie to coś nowego...
-po 2:  że moje cele, pasje, misja życiowa to ważniejsza sprawa niż marnowanie czasu przy klikaniu... [mi mój życiowy cel trudno było znaleść ]
-po 3: zacząłem robić rzeczy których do tego czasu nie robiłem, czyli rzeczy na które mam ochotę ;p
-i po czwarte wpadłem na tą ekstra stronkę Laughing out loud

Od kiedy wiem co chce w życiu robić czuje się jak bym grał w jakąś kultową gierkę,  nie mogę się o tego oderwać, a co do dziewczyn to miałem nie dawno taki problem, że nie wiedziałem jakie historyjki mam im opowiadać już nie mam z tym problemu bo mówię o swojej pasji i co ważne robie to całym sobą :DDD

to było na tyle... ;DDDD  Trzymaj się SiWy...

Największa modrość w życiu
-poznaj sam siebie

SiWy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-28
Punkty pomocy: 0

dzieki ciacho!! zaczynam miec podobne podejscie czytajac podobne rady i oczywiscie twoja. No i dzieki tej str. pozdro