Witam.
Po przeczytaniu wszystkich lekcji, wielu artykułów i blogów zacząłem podrywanie. Idzie mi nie najgorzej mam pewne sukcesy i pewne porażki, rzecz normalna.
Ostatnio spotykam na przystanku siostrę kolegi. Znaliśmy się wcześniej lecz teraz postanowiliśmy lepiej się poznać. Wczoraj jak wracałem od znajomego spotkałem ją. Chwilę porozmawialiśmy i mówię jej "Jutro jak będę miał czas spotkamy się wieczorem" odpowiedziała tylko "To super!" i pożegnaliśmy się. Dzwoniłem dziś i mówi że właśnie wychodzi na 18 kuzynki.
Jak się z nią spotykam stosuję chłodnika. Nigdy nie piszę, nie dzwonię do niej. Zastanawiam się jak to dalej rozgrywać. Uderzyć do niej mocniej czy dalej zlewać i np. za tydzień umówić się np. na spotkanie.
Widzę że też nie jestem jej obojętny =)
Proszę o jakieś rady =)
Wiem że mówią A a myślą B tylko z 2 tygodnie temu mówiła mi że musimy się w końcu spotykać w innych okolicznościach a nie tylko na przystanku
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
po co stosowac chlodnik jak jeszcze nie zainteresowales ja swoja osoba ?
Szczescie sprzyja lepszym
Rewelacyjnie, super, wspaniale to określenia za pomocą których sam możesz przychylność innych zdobywać samemu się do niczego nie zoobowiązując. Oczywiście takowe określenia nie możesz używać nagminnie. Nie wierzysz? Przetestuj w pracy/studiach jako formę delikatnej nagrody np. ktoś przyczynił się do tego, że mały problem został rozwiązany powiedz 'Super, dziękuje Ci.'. Tak samo i ta dziewczyna zapewne podświadomie(naturalnie) to uczyniła w stosunku do Ciebie. Właściwie dwa razy a)musimy spotkać się w innych okolicznościach b)To super.
Jeśli chcesz coś osiągnąć korzystaj z tego co kobiety same Tobie dostarczają. Mianowicie mowa tutaj o wiedzy jak się zachowywać. Następnym razem (lepiej z inną dziewczyną), gdy kontakt będzie pozytywny rzuć czymś podobnym (musimy spotkać się w innych okolicznościach). Co wtedy się wydarzy? Jeśli wzbudziłeś jej zaintresowanie to sama będzie Ciekawa dlaczego nie pociągnąłeś tego dalej. Jednocześnie to Ona będzie needy dlatego też zyskujesz ruch do przodu. Nie wspominając o tym, że przy odpowiednim jej zaintersowaniu po jakimś czasie się 'upomni' o owe inne okoliczności. A co do chłodnika to trochę jak choroba - sporo osób uważa to za remedium na wszelakie zło i stosuje wtedy kiedy choroby nie ma hehehe;)
wlasnie o tym mowie no5feratus chlodnik jest po to jak wzbudziles zainteresowanie i chcesz jej pokazac ze ona nie jest ci potrzebna to wtedy go stosujesz jak nie wzbudisz zainteresowania to ona polozy na ciebie lache i taki bedzie final chlodzenia
Szczescie sprzyja lepszym
wlasnie o tym mowie no5feratus chlodnik jest po to jak wzbudziles zainteresowanie i chcesz jej pokazac ze ona nie jest ci potrzebna to wtedy go stosujesz jak nie wzbudisz zainteresowania to ona polozy na ciebie lache i taki bedzie final chlodzenia ;p
Szczescie sprzyja lepszym
Zgadza się ale ta chłodnikowa epidemia nawet trochę zabawna jest. Albo ja mam dzisiaj dobry humor;P Dla tych co nadal nie rozumieją postawcie się w takiej sytuacji. Znacie kogoś do kogo sympatią nie pałacie ale też nie macie nic za złe. Od taki neutralny znajomy/znajoma. I ten ktoś nagle stosuje do Was chłodnik...jak bardzo się przejmiecie?
a)Przeżyjecie prawdziwy wstrząc nerwowy
b)Pójdziecie się odlać i dalej w sobie wyznaczonym kierunku
c)Będziecie zrywać kwiatki i odliczać ... obraziła się/nie obraziła
Oblanie tego testu jednoznacznie odbiero prawo odebrania dyplomu posługiwania się Chłodnikiem w ciągu najbliższych 1000 lat ;P
hehe dobre ale wiesz moze niedlugo beda sprzedawac chlodnik w aptece dla pocztakujacych uwodzicieli ;p a tak serio to chlodnik to jest zupa na zimno
ja tez mam dzis dobry humor to chyba po tych kilku piwach 
Szczescie sprzyja lepszym
jak panienka zostanie tak rozgrzana, ze na jej brzuchu mozna smazyc bekon, wtedy mozna zastosowac chłodnik
(dla jej bezpieczeństwa)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"