Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Do czego to dąży?

5 posts / 0 new
Ostatni
czarli
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-04-29
Punkty pomocy: -5
Do czego to dąży?

Spotykam się z dziewczyną. Wiem, że założeniem tej strony jest: Ty dążysz do seksu, ona do związku no ale...

Kiedyś rozmawialiśmy o tym jak to jest między Nami a ona wystrzeliła, że na razie nikogo nie szuka i możemy się spotykać tak jak jest. Potrzebowała czasu.Powiedziałem, że rozumiem i widywaliśmy się dalej. Fizyczność rozwijałem na każdym spotkaniu - ona też inicjuje kontakt.Chciałem, żeby przypadkiem była zazdrosna i tak wyszło. W rozmowie pytała o inne " koleżanki" bla bla.

Widzę się z Nią jutro. Potem wyjeżdża na 5 dni a jak wróci to wraca do siebie do domu - ode mnie jakieś 100 km, więc nie ma tragedii ze spotkaniami. Przynajmniej ja tak myślę.

Problem polega na tym, że wczoraj napisała sms-a, że " jak się zobaczymy to musimy poważnie porozmawiać jak to będzie dalej"

Odpisałem po jakimś czasie, że poważne rozmowy nigdy nie są pozytywnym aspektem i rzuciłem godzinę. Zgodziła się i dodała " ale się fajnie nastrajasz..."

Szczerze? Chciałbym być z nią w związku opartym na jakiś tam ustalonych zasadach. Jeżdżąc na rowerze myślałem jakie są opcje i wychodzi na to, że:

- koniec, " zostańmy przyjaciółmi"
- wracam do domu, spotkamy się po wakacjach
- ok, chce być z Tobą.

Nie chce jutro niczego zwalić. Najbardziej prawdopodobna wersja to ta 2" Zobaczymy się po wakacjach". Jak to rozwiązać i jak to rozegrać. Pomocy!

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Dąży to do tego, że po czasie wam się znudzi ze względu na odległość. Na początku będziesz trzymać fason i mało sms'ków duperelków itp ale z czasem zacznie grać aż w końcu ustąpisz i poczujesz tą odległość 100km.
Ostatnio zrozumiałem, że na takie ST jak ona tobie rzuciła nie może być odpowiedzi okej rozumie ... jest to takie przytaknięcie, które zaczyna cię zamykać w ramie przyjaciela. Pierwszy mało znaczny krok przynajmniej do tego.
Spotkaj się z nią i pocałuj, zobacz jak zareaguje a będziesz miał wszystko wyjaśnione, która opcja wchodzi w grę - tylko na ostatnią nie licz, że ci powie prosto w twarz. Twoim zadaniem nie jest ją pytać o chodzenie jak w przedszkolu tylko do tego dążyć przez pocałunek i kontakt fizyczny!

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

czarli
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-04-29
Punkty pomocy: -5

Znaczy wiesz, ona tylko w tej odległości 100km jest na 2 miesiące a resztę roku jest blisko mnie, więc tragedii nie ma.
Całowanie jest już od dawna.

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Czarli chłopie masz 21 lat powinieneś więc lepiej wiedzieć w czym tkwi problem, bo z tego postu to nie wynika. Chyba, że wiesz, ale się tą wiedzą nie podzieliłeś aby spłatać nam figla.

Skoro jest całowanie to czemu nie ma czegoś więcej? Na całowanie ona ma czas a na minetę już niezbyt? Stań się wobec niej bardziej zdystansowany bo z tego co rozumiem ona Cię wabi a Ty jeździsz na rowerku po lasach snując domysły co ona powie.

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

zostańmy przyjaciółmi - odpada od razu! chcesz być dla niej mężczyzną a nie przyjaciółką z cipką! i to daj jej do zrozumienia.

spotykamy sie za dwa mięsiące - spróbuj wywazyć, tak żeby miała kontakt i wiedziała że nie zapomniałeś o niej ale jednoczesnie żeby zatęskniła. to będzie też mały test tego jak jej na tobie zalezy

ok, chce być z tobą - bez komentarza

Smile

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...