Spotykam sie z tym na stopie ogolnej i musze powiedziec, ze to prawda.Czesto bardziej cenia swoje cialo kobiety, ktore nie sa urodziwe. A takie slicznotki mysla o przyjemosciach i o niczym wiecej.
Podejrzewam ze to to wplyw facetow...i dlatego sie lamia. sa przez nich psuci.
Z teorii to one powinne sie bardziej cenic...Czy sa jakies inne Wasze wyjasnienia?
Jej psychika.. Jeśli jest ładna to wie ze bedzie miec powodzenie juz w czasach podstawowki. Pozniej gdy zostanie kobieta bedzie chciala sie bawic aby zycia nie zmarnowac. Wizyty w klubach i poszukiwanie partnera czesto na jedna noc aby przezyc przygode. Jest ladniejsza -uwaza sie za lepsza bo kazdy facet sie na nia patrzy. Nie zawsze ale w wiekszosci przypadkow tak jest.
Źle Ci z tym? dla mnie to nawet lepiej, że najładniejsze są łatwiejsze. Przecież o to chodzi, żebym jak najłatwiej daną dziewczynę poderwał. Po to ogarniam cały temat związany z uwodzeniem. Jeśli podrywasz dziewczynę to cieszysz się, że się opiera? Nie. Pomyśl nad tym.
Jesli tylko o to chodzi, to niepotrzebny wyglad bo swiatlo mozna zgasic.
To efekt uboczny one mysla ze to one rzadza i chca sie bawic....ale tak naprawde sa zlapane w swoich sidlach i to one traca najwiecej.
Podobnie jest z modelkami.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
PatrickSkZ "Przecież o to chodzi, żebym jak najłatwiej daną dziewczynę poderwał."- gdzie tu wyzwanie??
Wiadomo ta strona jest po to aby było nam jak najłatwiej, a raczej żebyśmy wiedzieli jak się zachować, ale powiedz tak szczerze czy jak to wszystko "samo przychodzi" to czy zależy Ci na tej lub tamtej dziewczynie??
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie
Demon2103:
gdzie tu wyzwanie??
Wiadomo ta strona jest po to aby było nam jak
najłatwiej, a raczej żebyśmy wiedzieli jak się zachować, ale powiedz tak
szczerze czy jak to wszystko "samo przychodzi" to czy zależy Ci na tej
lub tamtej dziewczynie??
Chcesz dziewczyny czy wyzwania? Ja chcę dziewczyny. To czy danej osobie zależy na kimś jest kwestią psychologii inwestycji. Jeśli kobieta prezentuje wartości, które mi odpowiadają to w nią inwestuję, czyli zaczyna mi zależeć. Jeśli nie przedstawia tego, czego szukam to po prostu niech wypierdala. Konkretnie. Może słabo się rucha a ja mam jej nadać wartość? Po co mi kobieta, która jest kiepska w łóżku?
Co do tego, że najładniejsze dziewczyny są najłatwiejsze. One są po prostu już tak znudzone gościami, którzy wciąż podchodzą do nich i nie potrafią prowadzić z nimi interakcji, że jeśli ktoś albo dobrze rozgrywa temat, albo po prostu spełnia jej kryteria to powiedz mi- dlaczego ma nie iść po swoje? Te dziewczyny wiedzą, że mają wysoką wartość bo są piękne. Znając swoją wartość znają też swoje potrzeby i cele, a nie oszukujmy się, one chcą seksu. Bo kobiety kochają seks. Tylko uwarunkowania kulturalne nakazują im niejako tuszować swoje zamiary.
Ostatnio na seminariach u Tomka Marca Fighter opowiadał jak z Websterem wybrali się na pokaz bielizny. Same modelki, śliczne dziewczyny. Podobno nigdy wcześniej żaden z nich nie zbierał tak pozytywnych reakcji. Dziewczyny z ekscytacją mówiły chłopakom, że wszyscy boją się do nich podchodzić!
Ustal sobie cele i idź po swoje,
pozdrawiam.
Najbardziej cenie ksiezniczki, ktore siebie cenia, cenia facetow i znaja swoja wartosc. Wsrod tych najpiekniejszych jest ostatnio coraz mniej ksiezniczek. Racjonalnie wszystko powinno byc na odwrot...
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
No niestety, zacząłem dochodzić do podobnych wniosków jakiś czas temu i widzę, że jednak nie tylko ja tak myślę.
Cóż, gdzie szukać przyczyny? Nie mam za bardzo pojęcia... Mam kilka teorii na ten temat, ale jak zacząłem je wypisywać, to stwierdziłem, że to nie ma sensu.
Dałeś niezły temat do przemyśleń.
Moim zdaniem zdaniem teza zbyt ogólna. Znam ładne dziewczyny które są chętne i nie, tak samo nieciekawe które przy facetach dostają uczulenia i takie które same pchają się do wyra.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
Temat ciekawy... ale wart skonkretyzowania. Jak mówi -XYZ- nie jest to reguła. Nam byc moze się tak wydaje bo na te ładniejsze zwracamy uwagę, wodzimy wzrokiem, obserwujemy z kim się zadają...
Cokolwiek jeśli ładna dziewczyna jest łatwa, to tak pisali wyżej albo korzysta z urody póki ją ma i chcę się bawic bo tak robiła od nastolatki, albo też podnoszą sobie status społeczny, bo z moich obserwacji w tym względzie wynika, że mimo tej "łatwości" taka panna nie idzie z każdym... pchają się do wyra raczej tym popularnym lub dobrze sytuowanym facetom....
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
"Na te ładne. Są NEGI!!! Wtedy gładko idzie... ;p "
Chyba nie wiesz o czym mówisz chłopcze... Neg powinien być karą za złe zachowanie, bezsensowne jest karanie ich za nic. A, Mystery Method w Polsce ma bardzo mały procent skuteczności.
Neg nie jest karą co Ty pieprzysz ;| to ma na celu jej zmylenie, rozpieprzenie sukotarczy, i obniżenie samooceny... chłopcze.
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Ok, masz rację, źle to ująłem. Negi są kompletnie niepotrzebnym narzędziem i uważam, że nie ma potrzeby obniżać jej samooceny. Można ją tylko nagradzać za dobre zachowanie i karać za złe. Co do sukotarczy to kto by się nią przejmował? Mając odpowiednią pewność siebie i jaja, żeby dążyć do celu nie potrzeba ci żadnych negów ani innych pierdół, żeby w końcu kobieta zaczęła być dla Ciebie miła.
Zauważ, że dziewczyny często spławiają facetów z automatu itp. Ale to jest testowanie. Jak to ujęła moja znajoma "Wiem, że jak zrezygnuje po pierwszym razie to się nie nadaje." One szukają faceta, nie dupy.
Jeśli panna jest sukowata wobec Ciebie to wystarczy powiedzieć wprost: "Myślałem, że jesteś milsza, widać się myliłem." czy coś w tym stylu. Ale czy to jest neg? Nie, to tylko kara za sukowate zachowanie.
Wiem, że jak zrezygnuje po pierwszym razie to się nie nadaje. - no i robisz sie pieskiem bo za nią latasz szkoda, że tego nie wyłapałeś...
Wydaje mi się że przeczytałeś alphamale i stąd takie mądrości bo grzesiak też prezentuje taki tok myślenia, albo obejrzałeś dvd ze szkolenia...
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
szkoda, że nie łapiesz, że trzeba odróżniać testy od bycia needy. Jeśli chodzi o Grzesiaka to nawet nie wiem jak ma na imię. Jedyne Alphamale, z którym mam do czynienia to forum Tomka Marca i seminaria, na których byłem i które bardzo posunęły moją grę do przodu.
Nie ja nie łapie, ja rozumiem. A to, że na siłę chcesz mi wmówić swoją wyższość sprowadza się tylko do tego że obniżasz swoją. Widzę, że całkowicie zszedłeś z tematu, wracając to zwykły st był który ma właśnie sprawdzić to czy jesteś needy. A wybór działania pozostawiam Tobie jedni latają za laskami z kwiatami a za innymi latają laski. Nie znam człowieka i nie wypowiem się na ten temat.
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Nic ci nie wmawiam, tylko przedstawiam swój pogląd. Jeśli twoje podejście działa, to dobrze dla Ciebie. Moje podejście działa więc je przedstawiam, żeby ktoś coś z tego skorzystał. Swojej wartości nie muszę nikomu udowadniać, a jeśli myślisz, że staram się obniżyć twoją, to zaskakujące. Koniec tego off topu i koniec z mojej strony. Dziękuję, dobranoc.
No i takie podejście mi się podoba, a przy okazji wrzuciłbyś mi na prv link jakiś do tego forum o którym wspominałeś i seminarów na których byłeś może i coś dla siebie tam znajdę
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Kobieta sliczna testuje faceta, sprawdza czy jest silny, stad odmawia mu pierwszy raz.... np numeru telefonu. ale to mozna wyczuc. Kobieta chce zeby facet pokazal ze mu na niej zalezy, to tez nie needy. Mozna pogodzic i jedno i drugie co mowicie razem.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Negi na tlenione blondi są znakomite, i nie powiesz mi że nie skoro sprawdza się to w praktyce.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
temat jest nieco inny. gadac w temacie
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."