
Na temat tego bloga nakierowała mnie ostatnia rozmowa z moim dobrym kumplem. Dotyczyła ona relacji damsko-męskich. Mój przyjaciel nadal żyje iluzjami. Ma niezłą dziewczynę, w związku mu się układa lecz nie o tym chce pisać. W większość rozmów jakie prowadzimy wplątuje się temat podrywu. Wtedy na zasadach kulturalnej konwersacji wygłaszamy swoje racje. Lecz gdy słyszę te wszystkie iluzję które płyną z jego ust(nóż się w kieszeni otwiera) to próbuje mu delikatnie wyperswadować że się myli. Wtedy rozmowa przeradza się w kłótnie. Po prostu nie może zrozumieć mojego punktu widzenia(i wzajemnie). Po dwóch może trzech takich rozmowach dałem sobie spokój z nawracaniem go. Główną jego racją z którą się nie zgadzałem było stwierdzenie iż każda piękna kobieta to pustak, nie mający nic do zaoferowania oprócz urody. Nie umiał podać argumentów które by mnie przekonały. Stwierdziłem że już nikomu nie będę tłumaczył że robi źle, dopóki sam nie poprosi mnie o pomoc. Zrozumiałem, że sam przeciwko iluzjom wtłoczonym mu przez otoczenie nie wygram. Nie lubię przyznawać się do porażki, ale jednak… przegrałem w tej bitwie i po wycofaniu się nie zamierzam wracać do tematu.
Przeciętny Kowalski nie zrozumie ze jest pod wpływem programu społecznego(nie będę opisywał co to jest bo było to opisane setki razy). Ale to nie nasza rola żeby go uświadamiać. Po jakimś czasie większość z nich i tak tu trafi skomląc z podwiniętym ogonem.
Carlopactwo porównał to co tu się dzieje do religii. Na czele której stoi prorok Admin, który przelał swoje nauki na stronice podrywaj.org. Uczestnictwo tutaj jest dobrowolne. Więc jeżeli nawet On nie zmusza siłą nikogo do przyjęcia tych zasad, my także nie powinniśmy tego robić. Nie bawmy się w wyprawy krzyżowe. Jedynym miejscem z jakiego powinniśmy wyplenić iluzje jest NASZA głowa.
Chce też nawiązać też do ostatnich wpisów dotyczących kumpli niweczących podryw już na samym starcie. Moim skromnym zdaniem na podryw najlepiej chodzić samemu. A dlaczego? Tę kwestię świetnie opisał Maleone w swoim blogu „Sedukcja nigdy nie zachodzi w społecznej próżni cz.1”.
Posunę się dalej i zasugeruję, iż jeśli chcesz koniecznie iść z kimś, to powinna to być osoba wtajemniczona, najlepiej ktoś ze społeczeństwa podrywaj.org.
Otaczaj się ludźmi ambitnymi, bo jedynie w takim towarzystwie osiągniesz sukces. I nie chodzi mi o to aby za chwilę zrobić selekcję znajomych. Po prostu są miejsca, zadania do których pewne osoby nie pasują lub się nie nadają(tak jak kumpel-frajer z którym niektórzy chodzą do klubów). Nie oznacza to żeby zerwać kontakty z takimi ludźmi(chyba że naprawdę działają destruktywnie na nasze życie) a wyznaczać im zadania w których są dobrzy, np. kumpla który świetnie się uczy poproś o korki gdy sobie nie radzisz, a gdy idziesz na ustawkę to weź ze sobą takiego który potrafi się bić. Gdybyś odwrócił ich rolę skończyłoby się to katastrofalnie….
Mam nadzieję że każdy uchwycił sens tego co chciałem tu przekazać…
Pozdrawiam
Mentis
Odpowiedzi
Tak w skrócie to, z kim
ndz., 2011-02-20 00:00 — baudelaireTak w skrócie to, z kim przestajesz, takim się stajesz?
ale czy jeżeli odwrócisz się
ndz., 2011-02-20 00:29 — stunterale czy jeżeli odwrócisz się od istot które cię otaczają , z którymi sie zadawałeś do tej pory nie bedziesz sam?
Wierz mi że jeżeli chcesz mieć ludzi wokół siebie musisz krakać jak one kraczą,
wydaje sie być proste pójść wyrwac dziewczynę ,potem druga ,trzecią -zyskać miano gościa umiejącego zagadać ale to gówno warte jeżeli w twoim życiu jest tylko dziewczyna/kobieta najważniejsza.
Nie słuchaj gościa nie wiedzącego jak to naprwade jest, chociaż dawać szanse innym z otoczenia jest nie warte naszego zachodu,faceci cie i tak nie posluchają, wszyscy są indywidualistami ,sam taki jestem dopóki nie dojde do czegoś sam ,gówno to dla mnie znaczy!
1. ale czy jeżeli odwrócisz
pon., 2011-02-21 18:12 — Ziomalek901. ale czy jeżeli odwrócisz się od istot które cię otaczają, z którymi sie zadawałeś do tej pory nie będziesz sam?
Po co zadawać się z ludźmi, którzy działają na Ciebie destruktywnie i zmuszają do określonych zachowań i coś Ci narzucają? Szuka się ludzi, którzy akceptują to jaki jesteś i nie mają zamiaru Cię zmieniać.
2. Wierz mi że jeżeli chcesz mieć ludzi wokół siebie musisz krakać jak one kraczą,
Jeżeli robisz to co oni, to nie Ty masz ludzi wokół siebie tylko oni mają Ciebie. A to się nazywa bycie pizdą, nie tylko w związku ale i w społeczeństwie.
3. to gówno warte jeżeli w twoim życiu jest tylko dziewczyna/kobieta najważniejsza.
Ciekawe jak długo zatrzymasz kobietę przy sobie, nie będąc w 100% sobą i "kracząc" jak inni Ci każą. W normalnym życiu podporządkowujesz się znajomym, a kobiecie już nie? Ta strona ma głębszą naukę w sobie niż tylko podryw. Ta strona mówi że masz być sobą, masz być wolny, nie poddawać się innym.
wiesz w tym momęcie po
ndz., 2011-02-20 08:03 — kol775wiesz w tym momęcie po przeczytaniu tego to masz w 100 procentch racej ja tez mam takiego kumpla chciał by ale za dużo iluzji ma w głowie i też doszedłem do tego wniosku ze juz wiecej nie bede mówił o tym jak dobrze działać bo to nie ma sęsu
W 99% sie zgadzam z tym co
ndz., 2011-02-20 08:28 — TrudnyDzieciakW 99% sie zgadzam z tym co napisałes w blogu, nie zgadzam sie tylko z tym, że ,, Po jakimś czasie większość z nich i tak tu trafi skomląc z podwiniętym ogonem''.
Wiekszość do końca zycia bedzie zyła w iluzjach aż po grobową deske.
A jaki z tego morał?
Ze iluzji wszystkich nawet Gracjan by nie zaorał.
To jest niemożliwe aby wszyscy się ,,nawrócili''. nawet jak ktoś trafia na Podrywaj.org to czesto wychodzi z tej strony i już nie wraca ( znam osobiscie pare takich akcji).
Trzeba zająć się sobą, pomoc tym co chcą naszej pomocy a reszta niech zyje swoim zyciem.
Chyba każdy kto odkrył tę
ndz., 2011-02-20 09:09 — MaleoneChyba każdy kto odkrył tę ezoteryczną wiedzę na jakimś etapie miał zajawkę, żeby się tajemnicą dzielić. Czego chyba najlepszym dowodem jest to co zrobił... Gracjan, tyle, że na innym levelu.
mentis nie raz widzę uwikłanie i pułapki w jakie wpadają jacyś moi kumple. I nigdy nic nie radzę, bo to nie ma sensu, jak sam zauważyłeś. W sumie skoro komuś jest wygodnie w obrębie swoich horyzontów...
Pozdrawiam!
Jak to ujal De mello: Nie
pon., 2011-02-21 01:14 — BeesJak to ujal De mello:
Nie probuj nauczyc swini spiewu, bo i Ty stracisz czas a i swinie zdenerwujesz...Wiec jesli ktos nie przejawia checi do przyjecia nauk nie nalezy brnac i na sile czegos wpajac.
A co do znajomych, wszystko OK, ale trzeba pamietac zeby nie wykorzystywac ludzi instrumentalnie.
każdy ma swoje zdanie, twój
pon., 2011-02-21 08:52 — anonycoderkażdy ma swoje zdanie, twój kolega ma takie a nie inne i nie należy wręcz go przeciągać aby myślał tak jak ty. zmień kolege albo przestaw się na jego tok myślenia
"Po jakimś czasie większość z
pon., 2011-02-21 10:23 — gosc z gor"Po jakimś czasie większość z nich i tak tu trafi skomląc z podwiniętym ogonem."
Chyba sobie jaja robisz ....
Tak jakbym czytał swoje
pon., 2011-02-21 14:45 — SagułaroTak jakbym czytał swoje myśli. Osobiście już NIGDY w życiu nie będę nikogo uświadamiał.