Hej
,
dawno dawno ponad rok mnie tutaj nie było. Jeśli mam ten rok skrócić w jednym zdaniu - zapomniałem o byłej, kilka dziewczyn się przewinęło, w jednej się zakochałem, a była o której nie mogłem zapomnieć przez 2 lata - sama się do mnie zwróciła
...
I teraz zaczyna się problem. Odzwyczaiłem się pisać bo raczej sam sobie radzę, ale, może coś poradzicie.
Jest taka dziewczyna, o jej piękności nie ma co gadać, bo jest numerem jeden w promieniu 50 kilometrów
. Zaczęło się niewinnie - gdzieś kiedyś widziałem jej zdjęcia na NK coś tam zaczepiłem, przeszło na gg, i tak gadaliśmy wtedy, coraz więcej, coraz wiecej, i ona powiedziała, że nie będzie się spotykać z człowiekiem z internetu. Więc odpuściłem. To się zazębiało z tą 'byłą' więc to jest jakoś tak na oko 2 lata i więcej temu
.
Ale po 2 latach gadania już mniej częstego - sprawa się odwróciła. Była chętna na spotkanie. Początkowo wyznaczła tydzień, ale nie mogła czasu znależć...
Pierwsze, niewinne bo w Sylwestra, kilkanaście minut razem tuż po północy. Bez żadnych ekcesów rozmowa, i potem stwierdziała, że jest lepiej niż sądziła, i że jest zakochana nieszczęśliwie (przez przypadek wyszło).
Drugie spotkanie - jesteśmy sobie przeznaczeni. Dwie godziny spędzone na wspólnym całowaniu, i dotykaniu, coraz piękniej. Powrót do domu za rączke, ale padło pytanie - czy widzi Nas razem, bez odpowiedzi. Coś tu nie gra.
I teraz dzieje się rzecz następująca, ten jej były odzywa się i z nim się spotyka. Następuje walka ja - on. NIECH NIKT NIE MOWI ZE POWINIENEM ODPUSIC ( ja to wiem, ale wkoncu juz nie mogłem wytrzymać bez niej, jest piekna wewnetrznie i zewnetrznie).
Trzecie spotkanie mówi, że to koniec, że praktycznie nie ma nadziei dla Nas. Całowanie...
Czwarte spotkanie - miałobyć ostatnie, zrobiłem taką otoczkę, że aż się popłakała z tego wszystkiego
. I napisała od razu po spotkaniu, że to nie ostatnie.
Potem jednak sie nie mogła zdecydować kogo wybiera, ponieważ pisała, że tamten jest bardzo wazny i go kocha, a ja się bardzo staram i widzi 'cos'...
I nagle się skończyło. Obraziła się (parę błędów popełniłem) i powiedziała na ostatnim spotkaniu ze to koniec już. Potem napisała ze mogę usunac numer żeby było łatwiej zapomnieć... To ja usunąłem.
Ale ta np. miałem opis prowokujący na gg - od razu mi napisała na gg, potem podglądnałem na NK - od razu napisała czemu podglądam ją. I gadałem, że czy to jest na pewno koniec, a ona powtarza,że nie bedziemy razem...
Czyli takie chce, a nie chce, przemieszane z tym, że nie wiem, i że musi mówić NIE CHCE.
Co Wy o tym sądzicie??
Ja Ci powiem tylko tyle, ze nie uczysz sie na bledach...
Pytania typu " czy widzi Was razem " Potem znowu.... Dawales jej mozliwosc wyboru, zamiast rozkochiwac bez slow...
Nie sugeruj, ze dostalbys odpowiedz "olej ją". Skoro Ci na tym zalezy..to walcz o nia... Ale ile razy mozna pisac to samo?
Sam zauwazyles ze za bardzo sie starales... To sie nie dziw ze tak wychodzi..A poza tym, skoro jej kontakt z byly cos bardziej sie rozwijał i rozwija i jesli znowu ją przelecial, to raczej mozesz zapomniec...
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Zjebałeś pytając ją na drugiej randce czy widzi Was razem. Dziwie się, że CI się nie roześmiała w twarz
. Ty masz dążyć do seksu a nie do związku! To podstawa.
Z tego co widzę to o na próbuje Tobie i sobie wcisnąć iluzje, że nie chce sie z Tobą spotykać.
Jest na forum temat jak poderwać zajętą dziewczynę napisany bodajże w blogu przez saveriusa. Poczytaj.
I do cholery nie baw się w NK,gg,smsy ! Dzwonisz umawiasz się i działasz w realu a nie przez smsy jak gimnazjalista
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Ja to wszystko rozumiem, ja to wszystko robie, ja umiem, ale nie z Nią... mam taką SŁABOŚĆ do której się przyznaję...
Nawet z nią nie chcę dążyć do sexu tylko do związku, bo...
TAK GDP według mnie to jest iluzja, że nie, a dlaczego? Ona ma z tego co zdąrzylem się dowiedzieć grube dziesiątki adoratorów, które nawet potrafią znaleźć numer komorki jej 7letniego brata, żeby napisać czy się z nimi spotka
)... Więc choćby chciała, to związek wiąze się z tym, że wszyscy inni out, a ona chcialaby a sie boi...
staram się...
Problem polega na tym, że nie chcesz od niej seksu tylko związku, a to jest bardzo częsty błąd który popełnia większość jej tzw adoratorów. To tak nie działa, że jak dostaniesz związek to seks przyjdzie sam z czasem! Absolutnie nie!
Moim zdaniem część rzeczy robisz nawet dobrze, ale to za mało... Za mało różnisz się od całej reszty, dlatego ona ma tak duże opory przed zostawieniem obecnego faceta dla Ciebie. Jesteś w jej oczach za mało wyjątkowy i tajemniczy i nieprzewidywalny...
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
I tutaj się mylisz
Wskaż dziewczynę która dostała bukiet róż z jedną sztuczna i słowami, gdy wszystkie zwiędną ja zapomne o Tobie?
Po drugie, kazdy chce sexu, bo ma takie nogi, ze nikt w zyciu nie widział, i wiem jak sie zachowuje jej najwiekszy adorator i ze baaardzo chce tego i z nia o tym GADAŁ... A ona ma dopiero 17 lat...
staram się...
Iluzje, iluzje rządzą Twoją głową i wackiem. Nie wiem jak mam Ci przetłumaczyć bo nie chce mi sie kurwić już.
Ja doradzam:
- dąż do seksu nie do związku
- uważaj na iluzje!!!
- bądź inny niż reszta adoratorów.
- nie reaguj na teksty typu: to ostatnie spotkanie...
- konsekwentnie i cierpliwie dąż do seksu seksu! nie związku
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Teraz pasowałoby jej coś powiedzieć, że jak chce dalej kontynuować znajomość to niech kiedyś napisze ale jak to ująć hmm... Akurat teraz napisała mi, bo wczesniej wyszła.
staram się...
Nie pisz z nią, czopku! Podrzuć list "spotkamy się o tej i o tej tu i tam". I wtedy załatwiaj, a nie pier**l się jak dziecko z podstawówki.
Przeleć Ją wreszcie człowieku, a nie myśl o tym że za rękę chcesz chodzić!
Trzeba było tak od początku, a nie bawić się w poetę z kwiatami. Kiedy wreszcie zrozumiesz że związek to nie pierdolenie o nim, tylko wypadkowa relacji pomiędzy Nią a Tobą?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Stanowczy bardziej bądź!!!
"Teraz pasowałoby jej coś powiedzieć, że jak chce dalej kontynuować znajomość to niech kiedyś napisze "
Co to ma być ????
I co ty niby masz zamiar czekać na to "kiedyś" w nieskończoność??
Sytuacja ogólnie beznadziejna, ale nie martw sie miałem chyba gorsza . I wiesz co wyszedłem z niej zwycięsko bo taki postawiłem sobie cel!!!
BRAKI Z LEWEJ STRONY SIĘ KŁANIAJĄ
Live the life you love. Love the life you live!
One ZAWSZE wracają !!!
TO DO LIST:
1.NOT GIVE A FUCK
2.THAT IS ALL
"Ja to wszystko rozumiem, ja to wszystko robie, ja umiem, ale nie z Nią... mam taką SŁABOŚĆ do której się przyznaję..." - czyli nic nie umiesz i nic nie robisz i jeszcze nam próbujesz wcisnąć ciemnotę. Szanuj nas troche i weź się za siebie bo nikt tego za Ciebie nie zrobi.