Zastanawiam się co czują kobiety gdy zrywają z chłopakiem albo gdy go zdradzają, po prostu dlaczego "coś" robią zeby wszystko się kończyło?
Np moja była teraz zerwala ze swoim po 6 latach, i co taka sobie moze myslec? Bo jak my je zostawiamy to jestesmy "typowymi facetami i swiniami" a one już mogą, tak?
Szkoda ze nie ma tu zadnej kobiety, mogły by sie wypowiedzieć.
Powiem ci tak ;] nic nie
ndz., 2009-11-01 23:05 — SparkPowiem ci tak ;] nic nie czuja. Gdy kobieta zostawia faceta jest niczym cyborg bez serca. nie dzialaja zadne argumenty, ich myslenie sie wtedy wylacza, widza tylko wine meszczyzny a nie swoja. Dla nich jest to normalna czynnosc zeby odswiezyc swoje zycie. To tak ja by zmienila rano bielizne, jak myslisz? Czy kobieta zmieniajac bielizne ma jakies uczucia? pewnie nie ;p One to traktuja jak rozpoczecie nowego dnia, tak w skrocie ;p Niech sie jeszcze inni wypowiedza.
dokładnie mam takie same
ndz., 2009-11-01 23:43 — Mi88-21dokładnie mam takie same zdanie jak wyżej... ale gdy nie odezwiesz się jakiś czas wtedy zaczyna się myślenie, konspiracja z jej koleżankami kombinowanie
spróbuj dowiedzieć się czegoś pokaż się jej znajomym wszystkiego się dowie nawet w co ubrany byłeś... do tego jeszcze dochodzi to że Twoja opinia na km do kilkunastu jest nieźle szarpnięta 
i wszystko jest cacy !
jaja na swoim miejscu...
Znikasz ją po czasie żal dupę ściska odzywa się próbuje Ty mówisz sory ale nie odchodzisz z uśmiechem ona stoi jak wryta z łzami w oczach bo przecież jak to możliwe że on za mną nie biega
Zaglądasz do spodni wszystko ok
Sam fakt zerwania ma miejsce
pon., 2009-11-02 07:35 — frozenKAISam fakt zerwania ma miejsce po prostu ale mnie osobiście bardziej mierziły wypowiedzi kobiet po zerwaniu... Wtedy się zaczyna jaki to jest z niego palant... teksty typu;"co ja w nim widziałam", zaczyna się osmieszanie i wyciaganie na światło dzienne różnych szczegółów zycia prywatnego. Byle tylko samą siebie usprawiedliwić... Opowieści w stylu: "jak to on mnie kwiatkami zarzucał - debil:-)" chociaż wcześniej to się jej oczka świeciły na każdy nowy bukiecik, albo "nie potrafił mnie w łóżku zaspokoić", choć jest facetem jak każdy inny i ona chętnie mu wcześniej dawała, to jest w sumie norma.
Rozstajesz się to OK ale po co niszczyć wspólną prywatność, bądź prywatność drugiej osoby???
"Rozstajesz się to OK ale po
pon., 2009-11-02 09:28 — marian22"Rozstajesz się to OK ale po co niszczyć wspólną prywatność, bądź prywatność drugiej osoby???"
Jak już było wspomniane - one nie myślą w takim momencie. Wygadują takie rzeczy, ponieważ w tym momencie są najzajebistsze na świecie, a jak jeszcze facet błaga o przebaczenie, to to je podbudowuje do końca.
Przykład? Jestes z kobieta X lat. Jednego dnia wybaczasz kobiecie że pocałowała się z jakimś facetem. Mówi że Cię kocha. 2 dni później dostajesz telefon o tym, że ona odchodzi. Gdzie tutaj myślenie? Stare gacie do kosza, nowe na dupe i tyle tej historii. Czasami jak ubierze poprzednie, wyprane już majtki chce jeszcze wracać, ale szybko się to kończy.
do nich to nigdy nie dojdzie
pon., 2009-11-02 09:25 — Mi88-21do nich to nigdy nie dojdzie one za głupie są wyjątków nie znam...
Jasny chuuu... W depresje
pon., 2009-11-02 14:50 — NeofitaJasny chuuu... W depresje mnie wpędzacie tymi odpowiedziami. Z żebra powstały i myślą, że im wszystko wolno...