Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czym się kierują kobiety, co myślą, gdy zrywają?

Czym się kierują kobiety, co myślą, gdy zrywają?

Zastanawiam się co czują kobiety gdy zrywają z chłopakiem albo gdy go zdradzają, po prostu dlaczego "coś" robią zeby wszystko się kończyło? 

Np moja była teraz zerwala ze swoim po 6 latach, i co taka sobie moze myslec? Bo jak my je zostawiamy to jestesmy "typowymi facetami i swiniami" a one już mogą, tak?Smile Szkoda ze nie ma tu zadnej kobiety, mogły by sie wypowiedzieć. 

Portret użytkownika Spark

Powiem ci tak ;] nic nie

Powiem ci tak ;] nic nie czuja. Gdy kobieta zostawia faceta jest niczym cyborg bez serca. nie dzialaja zadne argumenty, ich myslenie sie wtedy wylacza, widza tylko wine meszczyzny a nie swoja. Dla nich jest to normalna czynnosc zeby odswiezyc swoje zycie. To tak ja by  zmienila rano bielizne, jak myslisz? Czy kobieta zmieniajac bielizne ma jakies uczucia? pewnie nie ;p One to traktuja jak rozpoczecie nowego dnia, tak w skrocie ;p Niech sie jeszcze inni wypowiedza.

dokładnie mam takie same

dokładnie mam takie same zdanie jak wyżej... ale gdy nie odezwiesz się jakiś czas wtedy zaczyna się myślenie, konspiracja z jej koleżankami kombinowanie Wink spróbuj dowiedzieć się czegoś pokaż się jej znajomym wszystkiego się dowie nawet w co ubrany byłeś... do tego jeszcze dochodzi to że Twoja opinia na km do kilkunastu jest nieźle szarpnięta Laughing out loud
Znikasz ją po czasie żal dupę ściska odzywa się próbuje Ty mówisz sory ale nie odchodzisz z uśmiechem ona stoi jak wryta z łzami w oczach bo przecież jak to możliwe że on za mną nie biega Laughing out loud i wszystko jest cacy !
Zaglądasz do spodni wszystko ok Wink jaja na swoim miejscu...

Portret użytkownika frozenKAI

Sam fakt zerwania ma miejsce

Sam fakt zerwania ma miejsce po prostu ale mnie osobiście bardziej mierziły wypowiedzi kobiet po zerwaniu... Wtedy się zaczyna jaki to jest z niego palant... teksty typu;"co ja w nim widziałam", zaczyna się osmieszanie i wyciaganie na światło dzienne różnych szczegółów zycia prywatnego. Byle tylko samą siebie usprawiedliwić... Opowieści w stylu: "jak to on mnie kwiatkami zarzucał - debil:-)" chociaż wcześniej to się jej oczka świeciły na każdy nowy bukiecik, albo "nie potrafił mnie w łóżku zaspokoić", choć jest facetem jak każdy inny i ona chętnie mu wcześniej dawała, to jest w sumie norma.
Rozstajesz się to OK ale po co niszczyć wspólną prywatność, bądź prywatność drugiej osoby???

"Rozstajesz się to OK ale po

"Rozstajesz się to OK ale po co niszczyć wspólną prywatność, bądź prywatność drugiej osoby???"

Jak już było wspomniane - one nie myślą w takim momencie. Wygadują takie rzeczy, ponieważ w tym momencie są najzajebistsze na świecie, a jak jeszcze facet błaga o przebaczenie, to to je podbudowuje do końca.
Przykład? Jestes z kobieta X lat. Jednego dnia wybaczasz kobiecie że pocałowała się z jakimś facetem. Mówi że Cię kocha. 2 dni później dostajesz telefon o tym, że ona odchodzi. Gdzie tutaj myślenie? Stare gacie do kosza, nowe na dupe i tyle tej historii. Czasami jak ubierze poprzednie, wyprane już majtki chce jeszcze wracać, ale szybko się to kończy.

do nich to nigdy nie dojdzie

do nich to nigdy nie dojdzie one za głupie są wyjątków nie znam...

Portret użytkownika Neofita

Jasny chuuu... W depresje

Jasny chuuu... W depresje mnie wpędzacie tymi odpowiedziami. Z żebra powstały i myślą, że im wszystko wolno...