Jakiś czas temu poznałam pewnego przystojniaka.
Kochaliśmy się na 2 randce u niego w samochodzie.
Wydaje mi się że ma to coś
ale czasem dziwnie się zachowywał. Pisał ze mną mało smsów właściwie to ja zawsze musiałam do niego napisać. Nie wiem czy zależało mu tylko na seksie?. Powiedziałam mu na 3 randce- aby mnie nie rozbierał: jeśli zależy mu nie tylko na seksie.
Niestety ponowie doszło do zbliżenia. Koleś próbował się ze mną jeszcze 6 razy umówić, ale mi nie pasowało. W tym raz nie byłam pewna czy się spotkać. W końcu po jakimś miesiącu jak się nie odzywał napisałam mu eskę. "Co słychać i dlaczego się nie odzywasz?;". Minęły już dwa miesiące a on dalej nie odpisał
Co o tym myśli grono męskie ? Dlaczego nie odpisał i na czym mu zależy ? I co zrobić aby odpisał.
Nie wiem w sumie o nim nic znam tylko jego imię i nr telefonu. Uważa się za zajętego człowieka ale nie wiem tego.
Nie wiem też czy spotyka się z innymi.
Proszę o poradę i opinię 
"Koleś próbował się ze mną jeszcze 6 razy umówić, ale mi nie pasowało." olałaś go totalnie to się chłopak zniechęcił. Tak poza tym dobry uwodziciel z niego i smsków nie pisze... może nawet wyhodował te umiejętności na tej stronce
"W królestwie ślepych jednooki jest królem"
Gdyby mi dziewczyna odmówiła 6 razy też bym się zawinął.
heh jak jest z tej strony to sobie odpuść,bo pewnie obraca już inna
Moze powinniśmy zmienic tytuł strony? 'Kimkolwiek jestes, tutaj dowiesz sie jak poderwać kogokolwiek tam sobie chcesz. Nasze grono ekspertów jest pomocne 24/7'.
Co do problemu. Olalas go to chlopak znalazł inna. Jak Ty ciągle o nim myślisz to teraz zadzwoń do niego i spróbuj się umówić.
Ale mi naprawdę nie pasowało.On chyba tego nie rozumie ? i wy też? Pisałam maturę i musiałam się uczyć i spotkać się z koleżanką.
Jak uważacie zależało mu na czymś więcej niż tylko na seksie?
Gdy mówiłam aby przestał mnie dotykać "bo dziś nie mogę" on stroił sobie żarty.
Co zrobić aby napisał i poprosił o spotkanie?
Pomóżcie jego ostatni sms był bardzo wylewny brzmiał "OK".
Czy mogło dojść do czegoś więcej?
Pozdrawiam Kamila
mogę być pierwsza lub ostatnia ale nigdy jedna z wielu !
To ucz sie i spotykaj z koleżanką dalej.
A jesli jednak Ci zalezy to sama zadzwoń i 'poproś o spotkanie'.
Gratuluje koledze:)
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
"Ale mi naprawdę nie pasowało.On chyba tego nie rozumie ? i wy też?Pisałam maturę i musiałam się uczyć i spotkać się z koleżanką."
Przez cały ten czas nie byłaś w stanie znaleźć 2h, zabawne, my tego nie zrozumiemy, on tym bardziej!
"Co zrobić aby napisał i poprosił o spotkanie?"
Chciał się spotkać 6razy (ja po pierwszej zlewce mam średnią ochotę dzwonić drugi raz), olałaś go nie zaproponowałaś sama spotkania, teraz się zastanawiasz co zrobić, żeby to on POPROSIŁ ciebie o spotkanie, nie jesteś hrabiną żebyś nie mogła sama zadzwonić skoro chcesz się spotkać, masz rączki wybierz jego numer w tel. i zadzwoń!
Podpisuję się pod Jac-em, znalazłabyś nawet godzinę jeżeli by NAPRAWDĘ Ci wtedy zależało, a kolega się zawinął a Tobie zaczęło zależeć, czas to kwestia priorytetów - wnioski ZA PÓŹNO, trzeba było kuć żelazo póki gorące.
Jeżeli pan ogarnia temat to nie dziw się, że nie czeka do dziś wpatrzony w telefon czy zadzwonisz albo będzie dzwonił 20 razy dziennie. Była szansa nie wykorzystałaś jej i tyle.
Jasnowidzami nie jesteśmy by powiedzieć Ci jakie On miał intencję wobec Ciebie. Może tylko chciał seksu a może czegoś więcej...
miałem taką sama sytuację. Różne przekładania spotkań brak czasu mnie znudziły jego pewnie też. I to nie ważne czy mówiłaś prawdę czy kłamałaś. Nie pisz kolejnych smsów tylko zadzwoń jeśli będzie miał wolny wieczór to chociaż z nudów się spotka. Jeśli odbierze.
Błędem faceta było to iż musiał zapewne dawać więcej od siebie bo "kamilablond" nie chciała się spotkać i marudziła.
A teraz już po ptakach.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
No siemka faktycznie niedługo panny obadają tą stronę i się kurde bravogirl zrobi...
tak bym tego nie nazwał) na 2 randce (widać w temacie)
co do tematu faktycznie czego Ty wymagasz olałaś chłopaka 6x natręt by odpuścił a co dopiero chłopaczek co puka(bo jak to nazwałaś "kochaliśmy się
a i zmień opis w profilu bo śmiać się chce (mogę być pierwsza lub ostatnia ale nigdy jedna z wielu !) ale to typowe dla dziewczyn udawać cnotliwe:))
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
no kamil, czy jak masz na imie ;D
Odpisz swojej lubej
przyznaj sie, ze zastosowales pua hiper niper manipulacyjne techniki pulasow 
hehe, dziewczyno oszacuj sie i wez sama zastanow sie czemu cie olal?
Mysle, ze nie zalezalo mu tylko na saksie...
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Powtórzę się żeby wzmocnić fakty, że znalazł już inną;)
Dla niego jesteś jedną z wielu, wybacz.
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
Sorki bo cegosc nie kminiem Ty o nim myslisz i wgl zakochalas sie ta?? Kolo sie hrabinie spodobał ta?? Ale wac panne tak skowronki obruchały ze chciała dac panu wszytsko naraz koles poruchał i dobrze zrobił jak daja to czemu nie?? i spobie poszedł na 3 randki puknoł Cie 2x na moje oko wkurwil sie ze nie 3x i poszedł do innej srubowac rekord.
Sama sie zastanow czemu nie.....2 razy na 3 ! Juz myslisz ?? Jak nie to chujowo te mature zdałas.
"silni mężczyźni po cichu w duchu płaczą, później niszczą wrogów i nigdy nie wybaczą"
No ale ostatnio tu wysyp pań...chyba niedługo to tu będzie strona z poradami dla pań,albo osobny dział powstanie...



Chyba się zna na podrywaniu albo stosuje się do tego co tu przeczytał i robi to naprawdę dobrze przyznaje...
On stosuje tkz chłodnik albo ,,powrót bohatera",albo cie olał...cóż możesz albo do niego wypisywać...albo zadzwonić i się umówić(złamać się)lub tez go olać...i czekać aż się złamie(o ile choć wątpię)...
No to Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Zaszybko dałaś mu i tyle ;]
Wziął co chciał i poszedł..
PS.gratulacje dla faceta
Nie znam się na niczym, prócz życia..
I tutaj mamy przepiękny obraz.
kamilablond czy jak tam... FACET dąży do seksu, KOBIETA do związku.
Nie pasowało Ci. Dałaś temu wyraz. ON AŻ 6 razy próbował Cię gdzieś wyciągnąć. 6!!! MIAŁ DUŻE PARCIE na Ciebie i na spotykanie się z Tobą, a Ty tak po prostu go olałaś, ba - nawet nie próbowałaś znaleźć dla niego czasu, bo były ważniejsze rzeczy.
I kto jest tutaj winny, Hrabino?
AŻ 6 RAZY! Jezusmaryjankrzaklewski!!!!
Chłopak sobie odpuścił i wcale mu się nie dziwie.
yyyyy..... 2x seks, dobra. następnie 6 razy odmówiłaś z nim spotkania? gość i tak namolny, ja bym góra 2x zaproponował spotkanie, 2x nie pasuje, to znaczy, że dziewczynie nie odpowiadam. proste? proste. zwykle jak drugi raz mnie olewano "nie mam czasu", "nie mogę", to mówiłem krótko - "to jak znajdziesz jakiś czas to zadzwoń, może i ja będę miał wtedy czas"
musiałaś się uczyć, musiałaś z koleżanką się spotkać... wszystko musiałaś. ale skoro NIE musiałaś się spotkać, to znaczy, że gość Cię tak naprawdę nie pociągał...
facet zachował się jak facet, wiedział czego chce, szybko do seksu doprowadził - bo byłaś dla niego atrakcyjna. podkreśleniem tego było 6 prób spotkania.
na spotkaniach tylko się seksiliście, że tak się zastanawiasz, czy tylko o seks chodziło? oświecę Cię - prawie na pewno mu nie tylko o to chodziło. ale cóż - skiepściłaś sprawę, więc i o tym gościu zapomnij.
"Gdy mówiłam aby przestał mnie dotykać "bo dziś nie mogę" on stroił sobie żarty."
a to jest najlepsze - czemu nie mogłaś? i tu jest pozamiatane - wydawało Ci się, że "to ten", później Ci się odwidziało, a gdy on skontaktował, że go nie chcesz (6 prób) to olał. bo szczerze - po licho dzwonić, jeśli nonstop ktoś się nie chce spotkać?
teraz nawet jak zadzwonisz to będziesz olana, bo zachowałaś się wtedy niepoważnie...
lubiacycisze, co to ma znaczyć "za szybko dałaś"? żyjesz w iluzji, że kobieta powinna się szanować i z facetem parę miesięcy bez seksu się spotykać? głupiś i tyle... zresztą ja odkąd stronę odkryłem - właśnie takie kobiety olewałem, bo skoro nie jestem wystarczający dla kobiety atrakcyjny, aby się seksić dość prędko, to nie ma sensu takowej zdobywać i przekonywać, bo i tak jej się znudzę prędzej czy później. tak samo olewałem kobiety, które mnie olewały.
Nabanana cóz,iluzji sie pozbyłem dawno.Za szybko tzn ile on musiał się starać? Ile pracy włożył w to,żeby w samochodzie ją bzyknąć..Żadnych pare miesięcy do seksu,żadnego zwlekania ani odwlekania..
To co przychodzi łatwo,załatwo jest poprostu mało atrakcyjne.
Nie znam się na niczym, prócz życia..
kolejny kurwa mądraliński. logarytm - "wyszłaś na łatwą" przez takie docinki większość kobiet pierdoli farmazony, że trzeba się szanować, itp, itd - zamiast robić co chcą. więcej myślą co ludzie pomyślą, niż o tym czego tak naprawdę by chciała. pisząc coś takiego na tej stronie przeczysz kurwa sensowi jej istnienia. zastanów się.
jestem facetem, lubię rozwiązania proste, bo są fajne i proste. można oczywiście sobie usprawiedliwiać potrzebę "zdobywania" tym, że kobieta która "się szanuje" jest bardziej wartościowa... ja z mojej praktyki wiem, że te "szanujące się" to zwykle różnorakie kobiety z problemami.
btw: Ty porządnego flejma nie widziałeś
"kolejny kurwa mądraliński. logarytm - "wyszłaś na łatwą" przez takie docinki większość kobiet pierdoli farmazony, że trzeba się szanować, itp, itd - zamiast robić co chcą. więcej myślą co ludzie pomyślą, niż o tym czego tak naprawdę by chciała. pisząc coś takiego na tej stronie przeczysz kurwa sensowi jej istnienia. zastanów się."
Wiesz że kobiety "farmazony" to zawsze gadają jak to nazwałeś.Ale nadal robią to samo, czyli dają dupy proste,to jak ma nie wyjść na "łatwą" bo szybko ją zaliczyłeś.
Jak można myśleć "żeby nie dać dupy" i dać dupy?.
Wchodzisz w ogień i spłoniesz albo nie.
Jak ktoś nie myśli i się pierdoli, a potem myśli to niestety takie prawo ludzkie.Takie życie konsekwencje ponosić trzeba.
Myślenie nie boli chyba że wiertarką udarową w mózgu trzeba pogrzebać komuś...
lubiacycisze, a może panna mu zwyczajnie się spodobała i pod tym względem jest zero-jedynkowy? ja tak mam. potrafiłem się z naprawdę SHB pannami spotkać, ale podczas spotkania laska nie potrafiła mnie zakręcić odpowiednio - no i jajco, nawet nie całowałem, co będę lasce nadzieje robił? ale jak się trafiła "ta" to też na drugim spotkaniu seksiliśmy. i co? i mi dobrze. był spontan, przerodziło się dalej i nie było bajerowania, że "nie ma czasu". albo, że "zależy mi tylko na seksie". no po prostu SZOK.
ale w sumie, do hrabianki nie ma co porównywać, hrabianka musiała się uczyć i z koleżanką spotkać. moja by mogła odpowiedzieć "mam dziecko, nie mam czasu akurat się z Tobą spotkać". to zawsze zadziwiające - kobieta z dziećmi potrafi sobie ułożyć czas i znaleźć możliwość, aby się spotkać, a taka bez dzieci to wydziwia, cuduje, odstawia szopki byle tylko pokazać jaka to ona jest ważna...
cóż, to wiele mówi o hrabiance i jej podejściu do tego gościa... 6x... facetowi musiała się spodobać nie tylko seksualnie, bo tak by zlał.
autorka chciała się dowiedzieć co myślimy to jej odpowiedziałem. mi by się nie chciało spotykać z laską tylko na seks, nie kręci mnie to, nie staje mi.
sam sobie dopowiadasz o robieniu z kobiety dziwki. przepraszam bardzo, gadasz trochę jak kali... w końcu jeśli facet szybko doprowadzi do seksu (bo kobieta mu się podoba, pragnie jej ciała i duszy), to jest OK, ale jeśli kobieta się szybko zgodzi (bo jej się facet który ją podrywa spodobał) to jest dziwką? osz w mordę, połowa wiedzy na tej stronie to chyba jak wychować dziwkarzy...
nabanana,ja nie oceniam moralności..
Powtarzam..zależy od charakteru kobiety,jej moralności i umiejętności faceta ;]
Jeżeli na 2 randce "seksiłeś się " z super laską ,to dobrze..Ale osobiscie nie znam zbyt wielu dziewczyn które bybyły nad Twoim tempem nadążyć ..
Nie znam się na niczym, prócz życia..
"olałam go 6 razy i on teraz nie chce sie ze mną spotkać"
kobiety i ich logika
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
nie czytałem wszystkich komentarzy,
ale jak nie odzywał się przez 2 miesiące ani ty do niego, w ogóle się nie widujecie a ty znasz tylko jego imię to... lepiej o nim zapomnij. On już o tobie zapomniał.
Practice makes perfect.