Witam wszystkich!
Mam pytanie jak myslicie,warto jest starać się odzyskać kobietę która odeszła bedąc w ciąży? Troche totakie poważniejsze niż zwykłe rozstanie z kobietą..miałem juz nie jedną dziewczyne,ale nigdy nie byłem w tak trudnej sytuacji i nie wiem co mam robić..Odeszła do matki bez słowa...byłem w pracy,a gdy wróciłem to juz nie było niczego,wszystko wzięła i poszła..niby twierdzi ze mnie juz nie kocha i takie tam..ale mnie sie wydaje co innego.Jak myślicie warto sie starc,ogólnie co robic?
Jest z Toba w ciazy?
Jak dlugo byliscie razem?
Dlaczego postanowila odejsc? Jak ja traktowales?
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Dlaczego tak sądze,bo sie czasami spotykamy i widze po niej ze nie jestem jej obojętny,sama chciała zebym był przy narodzinach,a odeszła ode mnie bo w sumie było tak: po pierwsze byłem za bardzo zaborczy,wkurzało mnie jak chodziła do koleżanek i takie tam..ale jest jeszcze druga strona..jej matka..strasznie sie wpierdziela w to wszystko....i tu tkwi chyba problem,bo wydaje mi sie że z takiego powodu jak sprzeczki to sie ludzie nie rozstaja..w koncu byłem z kobietą 8-lat(inną) i nie było takiego czegos,żeby ktos kogos zostawiał przez kłótnie..nie wiem moze sam sobie winny jestem..
pogadaj z nią, bo to ma być decyzja jej, a nie jej matki
Powinieneś być dla niej oparciem, o ile jestes ojcem dziecka
Ale mam wrazenie, ze nie mowisz nam wszystkiego...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jak dla mnie opcje do wyboru:
1. Źle ja traktowales. Dużo jest w tym Twoim winy i nie chcesz nam przekazać całej prawdy.
2. Jej matka ma do Ciebie uraz z jakiegoś powodu i chce dla swojej córki jak najlepiej. Co sie wiąże z pkt1.
3. Wolała odejść, bowiem to nie jest Twoje dziecko. Lepiej teraz niż później.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Czy Ty jesteś ojcem tego dziecka>
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
dobra nie ważne. ja mam prostą odp:
http://www.podrywaj.org/jak_odzyskac_dziewczyne
semper fidelis
oj pogadaj z nią na poważnie, bez matki oczywiście, i porusz temat czy to twoje dziecko
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Więc tak,ojcem jestem na 100% i jestem tego pewien,nie mamy ślubu ze sobą,jesli chodzi o relacje miedzy nami to różnie bywało,nie kłócilismy sie na kazdym kroku jesli o to chodzi,najwiecej kłótni było przez jej starych,tzn.w sumie o nich moze tak...ona jest z takiej rodzinki ze stary napier... starą pije..jej matka tez pije i brat..ona jedyna normalnie sie uchowała..ylismy ze soba 2 lata,chcielismy sie ochajtac i poukładac życie po swojemu,chciałem ją wyciągnąć z tego bagna,ale ona tylko mamusia i mamusia,tatus i tatus..nie wiem czy oni jej czyms grozili czy jak ale jak tylko był od nich telefon nigdy nie słyszałem zeby powiedziała-nie nie przyjde bo gdzies idziemy,za kazdym razem było dobra to ja powiem ze nie idziemy i przyjde do was,a mnie po jakims czasie zaczęło trafiac,nie wytrzymałem i powiedziałem jej co mysle o jej starych..po tygodniu sie zawinęła do matki.Jak na razie to nie dzwoniłem,nie pisałem i sie odezwała wreszcie sama,spotkalismy sie juz pare razy..niby chce byc ze mną ale tak żeby jej starzey nic nie wiedzieli o tym..i o co tu chodzi,bo ja juz nic nie wiem?? terror w domu czy co?
Właśnie tu jest w tym problem,ze z kim bym nie gadał to kazdy mówi ze nie moze jej zrozumiec,jesli tam jest patologia to czemu ona woli tam byc niz ze mna? Nawet to mówią ci co ja znaja i wiedza jaką jest rodziną,w sumie to nie moge jej juz rozkminic..Ile ma lat 22 wiedzą ze jest w ciąży bo to ostatni miesiąc,za miesiąc rodzi..I pracuje. No a święty to nie jestem..nikt świety nie jest.
No zobaczymy jak bedzie...umówiła sie dzisiaj ze mna..zobacze co jej teraz przyszło do głowy ciekawego..
Często osoby wychowujące się w patologicznych rodzinach sytuację tam panującą przyjmują za normę i ciężko im się odnaleźć w normalności. Wg. najnowszych badań dziewczyny wychowujące się z ojcem tyranem, czy alkoholikiem wybierają sobie partnera na podobieństwo ojca. Tu jest zajęcie dla terapeuty specjalisty. To jedna możliwość.
Druga to taka, że Kiedy się pokłóciliście i "powiedziałeś jej co myślisz o starych" zaatakowałeś jej matkę, tak jak to być może robił jej ojciec, a ona ma od dziecka zakodowane, że musi ją chronić i to właśnie robi teraz "wracając do mamusi". Poza tym dzieci z alkoholicznych rodzin mają zakodowane zaprzeczanie temu co się dzieje w domu i tuszowanie tego przed otoczeniem, więc Wasza ostatnia rozmowa mogła być dla niej szokiem.
To tyle jeśli chodzi o teorię, w każdym razie tu tego problemu nie rozwiążesz, zwróć się po pomoc do specjalisty i poważnie z nią porozmawiaj i przede wszystkim dużo wsparcia i cierpliwości. To bardzo trudny i poważny problem.
Dzieki za pomoc,też miałem wrażenie że tu potrzebna jest pomoc specjalisty,juz kiedys jej zapropnowałem wizyte nawet wspólną u psychologa,ale mnie wyśmiała tylko..ze to niby dla iditów..
Dziekuje za odpowiedzi i podpowiedzi.
Pozdro dla wszystkich.