Od pewnego czasu widzę w szkole pewną dziewczynę i wiem, że się jej podobam. Od mniej więcej roku rzuca mi spojrzenia i się uśmiecha. Początkowo nie podobała mi się, dopiero potem zaczęła, ale tu problemem okazała się moja nieśmiałość. Jestem, jak sądzę (szczerze - nie ma sensu pisać nie prawdy), trochę bardziej atrakcyjny od niej, nie mam jakichś kompleksów, ale nigdy po prostu nie rozmwaiłem w taki sposób z dziewczynami (dlatego jestem na tej stronie). Czekałem jak debil na rozwój wypadków, co oczywiście skończyło się tym, że ona przestała na mnie zwracać uwagę i nie wykluczone, że zaczęła kręcić z innym. Czy jest sens teraz podejśc i w stylu direct powiedzieć: "Podobasz mi się od dłuższego czasu, wcześniej brakowało mi odwagi, ale niedługo koniec roku i nie darowałbym sobie, gdybym z tobą nie porozmawiał"? Sądzę, że nie przestałem sie jej podobać z dnia dzień, pytanie czy po takiej zwłoce nie wyjdę na frajera i dupę wołowę.
ile masz lat?
Watch More TV!
19
20, rocznikowo
Nie rób posta pod postem ;f powiem Ci to co mówię wszystkim i to co pisałem na swoim blogu. Póki nie spróbujesz, to nigdy nie będziesz tak naprawdę wiedział.
pozdrawiam
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Nie masz nic do stracenia. Próbuj.
Pewnie Podejdź i zagadaj....
Nie bądź frajerem...
Chociażby dla własnej satysfakcji treningu odwagi itd zrób to...
Możesz nie uczyć sie w szkole i nie czytać...
Ale jeżeli chcesz być kimś to czytaj i praktykuj:P
wal śmiało tylko pamiętaj o pewności siebie i dobrym nastroju