Witam. Moja sytuacja wyglada tak,ze niby zerwalem z dziewczyna,ale mam wyrzuty sumienia dlatego,ze wszystko odbylo sie droga sms i gg.Mianowicie wkurzylem sie,bo laska nie chciala ze mna znowu isc na impreze ciagle tlumaczy sie brakiem dojazdu mimo ze ma 8 klockow tylko,wygarnalem jej to wszystko,a ona zaczela walic mase st,ze to chlopakowi powinno zalezec,a jak pisalem,ze jej tez to odpowiadala,ze ona nie jest chlopakiem. I napisalem,ze albo jej zalezy,albo konczymy to mi odpisala"laski mi nie robisz" ale potem jak sie zapytala,to jestesmy razem,czy nie" i napisalem to co wyzej odpisala "no zalezy..." i napisala ze moze wychodzic. Ale pozniej znowu jej st i w koncu nic z tego nie wyszlo i sie nie pogodzilismy. Na drugi dzien zadzwonila,ze to nie moze sie tak skonczyc,ja powiedzialem,ze moze i ja jej pieskiem nie bede.Ona powiedziala,ze to przez jedna osobe,bo stale jej mowila,ze to ja mam pokazac,ze mi zalezy i chodzilo o jej siostre i jestem w stanie uwierzyc,ze tak mowila,ale pozniej powiedzialem,ze ja klamalem,bo powiedzialem jej 2 miesiace predzej,ze pojde do spowiedzi i bede chodzil do kosciola,bo ona jest bardzo religijna i sie poplakala,jak to uslyszala. Pytala jak tak moglem,czy nie mam sumienia itp. powiedzialem,ze zle robila chcac tak szybko mnie zmienic i tak o tym gadalismy w tym momencie spotkali mnie kumple bo bylem obok marketu akurat i zaczeli cos wrzeszec,powiedzialem jej,zeby chwile zaczekala. Ale sie rozlaczyla i napisala,ze ma juz brak srodkow na koncie wiec ja zadzwonilem,ale nie odebrala,napisalem,ze mozemy sie spotkac w poniedzialek i pogadac w 4 oczy,bo tak to glupio,nic nie odpisala.To byl akurat piatek.W sobote napisalem,czy jest na imprezie,tez nic chociaz w niedziele byla na gg. I moje pytanie,czy mam zadzwonic do niej? Bo mi ten styl rozstania nie daje spokoju...
Za nieodpowiedzialne zachowanie sie płaci....
Nie odpowiada Ci sposób rozstania czy chcesz znów z nią być. Bo mi się nie wydaje, żeby Ci zależało na "porządnym" rozstaniu gdybyś czegoś do niej nie czuł.
Chcesz być gość z klasą to się tak zachowuj. A zerwanie przez sms i gg nie jest sposobem na przedstawienie ciebie w świetle faceta z klasą.
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
Przez telefon mowila,ze sie zmieni,bo teraz wplyw na nia miala siostra. Ja powiedzialem,ze ma swoj rozum i powinna sie nim kierowac. I chcialem spotkac sie z mysla,ze to nasze ostatnie spotkanie lub jesli bym sie przekonal to dac nam jeszcze szanse i ustalic zasady,swoje zasady.
Żeby cokolwiek ustalać to ona musi chcieć się z Tobą spotkać. Więc przestań się z nią kontaktować. Powiedziałeś 'a' to pora powiedzieć 'b', czyli 0 kontaktu dopóki ona się nie odezwie. A i wtedy nie leć do niej jak ćma do światła tylko myśl co robisz.
Jak kolega wyżej napisał, bądź cierpliwy, zajmij się czymś, jeżeli jeszcze cokolwiek dla niej znaczysz to się odezwie
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
"laski mi nie robisz" proszę o używanie polskich znaków bo jak nie raz coś czytam to mi się śmiać chce....
a co do twojej sprawy Ty swoje zrobiłeś chciałeś się spotkać itp. teraz musisz czekać nie masz innego wyjścia chyba że chcesz wyjść na "pieska"
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.