Mam takie pytanie, szanowni członkowie tego portalu
Mianowicie to że moja dziewczyna powiedziała mi nie dawno podczas poważnej rozmowy na temat naszego związku, że prędzej czy później nasz związek się rozwali i to się stanie z jej winy. Zacząłem się nad tym zastanawiać i sądzę że to jest manipulacja. Pewnie chce tego żebym się więcej starał, ale żeby mieć 100% poparcie mojego domysłu to napisałem tutaj, więc proszę was o swoje przemyślenia na ten temat...
PS: Z góry dziękuje za chęci...
Masz rację..
A co mam w takiej sytuacji zrobić? Powinniśmy unikać manipulacji ze strony kobiet, czy tym razem powinienem się dostosować do wypowiedzi mojej dziewczyny, czy wręcz przeciwnie? Sądzę że muszę starać się jak do tej pory, czyli 30% ja, a ona 70%. Dobrze mówię... ?
Ona 51, Ty 49..tak powinno to wyglądać.. Na samym początku może być ona 70 Ty 30 ale to tylko początek. Po jakimś czasie musi być mniej więcej po równo. Rzucając takim tekstem ona chce osiągnąć to co napisałeś, chce żebyś miał gacie pełne kupy, bo ona w każdej chwili może zrobić coś złego. Typowa manipulacja. Bardzo podobna do tej "albo mi kupisz futro albo z seksu nici". Rób swoje, wzbudź w niej większą zazdrość, niech widzi, że nie będziesz zawsze i wszędzie tylko jej.
Dzięki za wypowiedź
Tak jeszcze bym chciał ten temat przedłużyć ... Jak mogę wywołać w niej zazdrość, żeby nie doprowadzić to kłótni? Proszę podać parę przykładów, bardzo prostych, ale za to skutecznych.
Odpowiedz sobie na pytanie "o co byłbyś zazdrosny?" Jeśli np o rozmowy z innymi facetami to obracasz to w drugą stronę i już masz przykład: rozmawiając przy niej z innymi koleżankami na pewno wzbudzisz jej zazdrość. Tylko pamiętaj, żebyś był odporny na takie testy z jej strony bo ona też pewnie będzie chciała w Tobie wzbudzić zazdrość.
Mam taką sytuacje w LTR. Napisałem dziś bloga o tym. Ciągle gierki i wjeżdżanie z jej strony na mnie by wzbudzić zazdrość. Ja się nie daje i wzbudzam w niej zazdrość. Przynajmniej kilka razy to poznałem. Taką małą wojnę mamy. Rada, kontroluj swoje emocje no i w rzadnym wypadku nie możesz pokazać, że jesteś zazdrosny,. Najlepiej od razu poflirtuj z koleżanką lub zajmij się z nią rozmową. Jednak bez kontroli nad emocjami możesz się zdradzić.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Odejdź od niej
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
heh, ale odejść od niej to nie w sensie że mam z nią zerwać, co nie ?
dokładnie w tym sensie
zobaczysz co się stanie...
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Bez urazy, nie widzę w tym sensu bo już z nią zrywałem dwa razy. Owszem działo się dobrze bo była diabelnie zazdrosna, ale jeśli chodzi o powroty to już mam tego dosyć ze względu na to że nie będę podawał próbie naszej miłości.
Manipulacaj ;/ jak dziewka napalona na gościa.
^<------