Witam. Poznałem niedawno fajną dziewczynę. Świetnie się razem bawiliśmy na imprezie, wymieniliśmy się telefonami, potem spotkaliśmy się na kawie - i znowu świetnie nam się rozmawiało. Z uwagi na to, że zajmujemy się ta samą branżą to nawet jakieś wspólne plany zawodowe razem snuliśmy. Dziewczyna była zadowolona po randce, cieszyła się, że miło nam się rozmawiało razem, na koniec dałem jej buzi
. Umówiliśmy się na dzisiaj na tańce, a właśnie dostałem wiadomość o następującej treści: "Hej M....! Jestem u koleżanki w D..... od wczoraj. Miałyśmy omawiać projekty i popracować ale wpadli jej znajomi i się zrobiła impreza. Dlatego dzisiaj szczerze mówiąc nie mam ochoty na balety wieczorem :/ Nie gniewaj się plizzzzz!" Teraz sam nie wiem, czy sobie ze mną pogrywa, czy mnie lekceważy. Trochę się wkurzyłem i rozczarowałem i ciężko mi samemu, na chłodno ocenić sytuację, dlatego byłbym wdzięczny za jakąś wskazówkę.
Czy St czy faktycznie bedzie zmeczona, nie ma tak na prawde znaczenia. Bez niej swiat sie nie zawali, idz sobie sam na te balety, albo inaczej sobie zorganizuj czas.
A z nia umow sie za 2-3 dni na inny termin.
Nie mow jej czasem ze Ci zalezalo jakos bardzo na tym spotkaniu, nie mozesz sie zachowywac jak needy. Mozesz natomiast jej powiedziec, ze lubisz konkretne osoby i jesli ktos sie na cos umawia i z tego nie wywiazuje to Ci sie to nie podoba.
Prosze mnie poprawic jak cos zle mowie.
"na koniec dałem jej buzi "
Moze by sie umowila jak bys jej dal niezpomniana, szalona Randke i wiele buziaków. A Nie mile wspomnienia.
Pomysl nastepnym razem o tym.
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"
A ja wiem ze to test który trzeba odbić olewając go
Czyli ,,No to baw sie dobrze;)"
Dzięki Farmer i Kamil za pomoc
Bruno Właściwy Nie dostaliśmy podziekowań. Co teraz?
;D
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"
W takich sytuacjach opisujesz: "Spoko. Jak nie ty to będzie inna. Kobiet ci u nas dostatek."
Odpisujesz jej np: To świetnie się sklada, bo mi też się plany zmieniły.
Pokazujesz jej tym samym że też masz inne opcje na wieczór, nie będziesz go spędzał sam.
Lecz nie można mieć do niej większych pretensji, poinformowała cię WCZEŚNIEJ że nie pójdzie. Nie zrobiła tego tuż przed lub w czasie spotkania, nie mówiąc o tym gdyby w ogóle ci nic nie powiedziała/napisała.
Uszanowala twój czas i poinformowała cię parę godzin wcześniej i + jej za to.
----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...